
Jak poinformowała 22 maja chińska państwowa telewizja CCTV , Wei Huairenowi postawiono zarzuty oszustwa, morderstwa, wymuszenia i organizacji nielegalnego przekraczania granicy.
Według prokuratorów, od 2019 roku ta grupa oszustów wykorzystywała wojskowe i polityczne wpływy rodziny Wei w regionie Kokang w Mjanmie do prowadzenia licznych „oszustw”, wyłudzając od ofiar w Chinach ponad 24 miliardy juanów (3,5 miliarda dolarów). Dwóch obywateli Chin zostało przez nich zamordowanych.
Gang ten zapewniał również ochronę „inwestorom” zamieszanym w oszustwa telekomunikacyjne w wyżej wymienionych kompleksach.
Prokuratorzy oskarżyli Chen Dawei o udział w dwóch morderstwach i licznych innych przestępstwach. Trzech innych podejrzanych, Liao Jingfang, Kang Min i Xiong Hengxing, również zostało oskarżonych o szereg przestępstw.
Proces w Sądzie Pośrednim w Quanzhou w prowincji Fujian odbył się w dniach 19–22 maja, ale werdykt nie został jeszcze ogłoszony.
Jest to najnowsza próba Pekinu, mająca na celu rozbicie przestępczych „imperiów”, które kiedyś działały niemal bezkarnie w regionie wzdłuż granicy z Mjanmą.
Klan Wei był jednym z niesławnych „czterech wielkich klanów”, które niegdyś władały Kokang, półautonomicznym regionem w północnej Mjanmie, graniczącym z prowincją Junnan w Chinach.
Cztery klany: Wei, Bai, Liu i Ming kontrolowały lokalną gospodarkę , zajmując się górnictwem, kasynami, obrotem nieruchomościami, a zwłaszcza dochodowymi oszustwami telekomunikacyjnymi.
Klany te działały przez lata bez żadnych kar, wykorzystując własne siły zbrojne i powiązania polityczne do prowadzenia kompleksów, w których zatrudniano pracowników przymusowych do dokonywania oszustw internetowych.
Ci, którzy nie wywiązali się z norm lub próbowali uciec, byli bici, torturowani, a nawet mordowani.
Sytuacja zaczęła się zmieniać pod koniec 2023 r., kiedy chińscy urzędnicy, we współpracy z lokalnymi władzami, rozpoczęli kampanię mającą na celu zatrzymanie i ekstradycję kluczowych postaci.
W wyniku tej kampanii aresztowano dotychczas ponad 57 tys. obywateli Chin zamieszanych w działalność oszukańczą.
W marcu bieżącego roku zarówno Sąd Najwyższy Chin, jak i najwyższe biura prokuratorskie w swoich rocznych raportach podkreśliły represje wobec „czterech wpływowych rodzin”, stwierdzając, że 16 osób skazano na karę śmierci, a 39 innych skazano na dożywocie lub karę śmierci.
W październiku 2025 r. telewizja CCTV wyemitowała zeznania Wei Huiyina, w których stwierdził, że klan Wei różni się od gangów Kokang tym, że przywódca bezpośrednio dowodzi siłami zbrojnymi, podczas gdy inne grupy zatrudniają milicje.
W styczniu tego roku 11 członków klanu Ming zostało straconych pod zarzutem oszustwa, handlu narkotykami i morderstwa. Pięciu innych zostało skazanych na śmierć przez sąd w Wenzhou w prowincji Zhejiang.
W listopadzie ubiegłego roku sąd w Shenzhen skazał pięciu członków klanu Bai na śmierć, w tym ich przywódcę Bai Suochenga i jego syna Bai Yingcanga. Bai Suocheng zmarł w więzieniu przed wykonaniem wyroku, a pozostała czwórka została stracona w lutym tego roku.
W październiku 2025 r. kilku członków rodziny Liu zostało również oskarżonych przed sądem w mieście Longyan w prowincji Fujian.
Source: https://tienphong.vn/trung-quoc-xet-xu-trum-lua-dao-thuoc-tu-dai-gia-toc-myanmar-post1845545.tpo







Komentarz (0)