„Cristiano Ronaldo ostro zareagował na słowa Lionela Messiego w meczu Portugalii z Uzbekistanem” – napisał w nagłówku brytyjski dziennik Mirror, chwaląc Ronaldo po tym, jak strzelił dwie bramki w pewnym zwycięstwie Portugalii nad Uzbekistanem 5:0 w meczu rozegranym w Houston w USA, rano 24 czerwca (czasu wietnamskiego).
Przed tym meczem Ronaldo spotkał się z ostrą krytyką za słaby występ w meczu otwarcia, w którym Portugalia zremisowała z Demokratyczną Republiką Konga. Sam Ronaldo przyznał to po zwycięstwie nad Uzbekistanem.

Ronaldo zaprezentował spektakularny występ w wygranym przez Portugalię meczu z Uzbekistanem 5:0 (zdjęcie: Getty).
„To był trudny tydzień, krytyka była bardzo ostra, zwłaszcza skierowana do mnie, ale mam 23 lub 24 lata doświadczenia i potrafię sobie z tym poradzić”.
Krytyka zawsze daje szansę na poprawę, a w tym tygodniu trenowaliśmy dobrze, bardzo skoncentrowani. Liczy się to, co pokazała Portugalia. Graliśmy z wysoko ustawioną linią obrony, graliśmy bardzo dobrze, a ten styl gry utrudniał nam zatrzymanie” – powiedział Ronaldo.
Warto odnotować, że po tym, jak Ronaldo odpowiedział na krytykę strzelając dwa gole przeciwko Uzbekistanowi, dzięki czemu wyprzedził Messiego i został pierwszym piłkarzem, który strzelił gola na sześciu różnych Mistrzostwach Świata , prasa światowa jednogłośnie zmieniła kurs, chwaląc portugalską supergwiazdę.
Witamy na Mistrzostwach Świata 2026, Cristiano Ronaldo. Po słabym występie w meczu otwarcia Portugalii z Demokratyczną Republiką Konga, Ronaldo wrócił do formy i pomógł reprezentacji wrócić na właściwe tory, prezentując imponujący występ i pokonując Uzbekistan Fabio Cannavaro 5:0.
I kto by się spodziewał czego innego? To 41-letni fenomen, który wielokrotnie udowadniał, że jego niedowiarkowie się mylili. Jednak jeden gol więcej nie zaszkodzi. „Dwa gole Ronaldo zwiększyły jego łączną liczbę bramek w reprezentacji do 145 w 230 występach” – podkreślił „The Mirror” w swoim artykule.
„Ronaldo przypomina Lionelowi Messiemu, Kylianowi Mbappe i Erlingowi Haalandowi, że doświadczony trener jest wciąż w szczytowej formie, zmniejszając presję na spanikowanym menedżerze Roberto Martinezie” – głosił nagłówek Daily Mail, podkreślając klasę 41-letniego napastnika.

Ronaldo został pierwszym piłkarzem, który strzelił gola na sześciu różnych Mistrzostwach Świata (zdjęcie: Getty).
„Chociaż forma Cristiano Ronaldo może się pogarszać, nigdy nie wątp w jego umiejętność wyboru odpowiedniego momentu, by zabłysnąć. W tygodniu, w którym był krytykowany, wyśmiewany i postrzegany jako ciężar dla kolegów z drużyny, przypomniał wszystkim, że te Mistrzostwa Świata nie będą tylko placem zabaw dla innych mężczyzn”.
Ronaldo dokonał tego w jedyny znany mu obecnie sposób – strzelił parę spektakularnych goli i świętował je tak, jakby miażdżące zwycięstwo nad Uzbekistanem było Mount Everestem jego wielkiej sportowej kariery” – skomentowała brytyjska gazeta w swoim artykule.
Tymczasem niemiecki dziennik Bild opublikował nagłówek: „Po fatalnym pierwszym meczu Ronaldo odpowiedział stanowczo”.
„Strzelając dwa gole Uzbekistanowi, Ronaldo pobił cztery rekordy. Jest teraz jedynym piłkarzem, który strzelał gole na sześciu różnych Mistrzostwach Świata (2006, 2010, 2014, 2018, 2022, 2026), a z dziesięcioma golami został najlepszym strzelcem Portugalii w historii”.
Co więcej, CR7 został najstarszym strzelcem goli w reprezentacji Portugalii na Mistrzostwach Świata i drugim najstarszym w ogóle. Wreszcie, Ronaldo jest teraz najstarszym piłkarzem, który strzelił dwa gole na Mistrzostwach Świata.
Portugalski gwiazdor w kolejnym wywiadzie telewizyjnym powtórzył swoje przesłanie krytykom, podkreślając, że od 23 lat prezentuje występy takie jak ten, który pokazał dzisiaj” – podkreśliła niemiecka gazeta.

Ronaldo pokazał, że nadal jest kluczowym graczem w ataku Portugalii (zdjęcie: Getty).
Hiszpańska gazeta Marca również zamieściła zwięzły i przyciągający uwagę nagłówek: „Cristiano nie pozostawia pola do dyskusji”.
Czas może mijać, ale jego instynkt pozostaje czujny. Szum wokół Cristiano Ronaldo słabnie wraz z serią strzelecką. Tak właśnie piłkarz, którego wiek ogranicza go pod wieloma względami, ale na pewno nie w najważniejszym, zawsze reaguje na krytykę.
W zaledwie 40 minut przypomniał krytykom, że pozostaje najlepszą bronią ofensywną Portugalii. Portugalska drużyna przekonująco pokonała przeciwników, a Cristiano znów się uśmiechał.
Obie drużyny, z jednodniowym opóźnieniem, awansowały już na Mistrzostwa Świata. A najbardziej pesymistycznie nastawieni z nich próbują teraz ukryć swój strach, aby nie dopuścić do powrotu drużyny Roberto Martíneza na listę kandydatów do tytułu – stwierdziła Marca.
„Wszyscy uważali, że powinien przejść na emeryturę, a po zdobyciu dwóch bramek Cristiano Ronaldo odpowiedział na krytykę i potwierdził, że wrócił” – cytuje również francuski dziennik Leparisien słowa Ronaldo po zwycięstwie.
„Silnie krytykowany po słabym remisie Portugalii z Demokratyczną Republiką Konga w meczu otwarcia, 41-letni napastnik dał upust swojej radości i złości, gdy zabrzmiał końcowy gwizdek”.
„Wyraźnie zraniony głosami o usunięciu go z podstawowego składu, zawodnik, który zdobył 145 bramek w 230 meczach, wysłał jasny sygnał kibicom” – podkreślił Leparisien, podkreślając moment, który pomógł Ronaldo zapisać się w historii Mistrzostw Świata.
Source: https://dantri.com.vn/the-thao/truyen-thong-the-gioi-ronaldo-da-dap-tra-manh-me-messi-20260624093128726.htm






























































