Podróż Portugalii po pierwszy w historii tytuł mistrza świata FIFA rozpocznie się w Houston, gdzie Cristiano Ronaldo i jego koledzy zmierzą się z Republiką Konga, drużyną biorącą udział w największym turnieju na świecie od 52 lat.
Portugalia przystąpiła do turnieju jako jeden z pretendentów do tytułu. Ich forma przed Mistrzostwami Świata, pod wodzą trenera Roberto Martineza, była imponująca – ponieśli tylko jedną porażkę w ostatnich 13 meczach, wygrywając 10 i remisując 2. Warto zaznaczyć, że ich ostatni oficjalny mecz to miażdżące zwycięstwo 9:1 nad Armenią w rundzie kwalifikacyjnej.
Jednak największym problemem Portugalii na ostatnich Mistrzostwach Świata była niezdolność do utrzymania stabilnej formy w turnieju głównym. Od 1966 roku tylko raz dotarli do półfinału Mistrzostw Świata. Mecze otwarcia również często były trudne – Portugalia wygrała tylko jeden z czterech ostatnich meczów otwarcia turnieju, dwa zremisowała i jeden przegrała.
Po drugiej stronie pola bitwy, Demokratyczna Republika Konga powróciła na Mistrzostwa Świata po ponad półwieczu nieobecności. Ostatni raz wystąpiła w nich w 1974 roku pod nazwą Zair, kiedy to drużyna przegrała wszystkie trzy mecze fazy grupowej i nie zdobyła ani jednej bramki.
Będzie to pierwszy w historii mecz Portugalii z Demokratyczną Republiką Konga. Portugalia, z silnym atakiem i serią 10 kolejnych zwycięstw na Mistrzostwach Świata przed porażką z Marokiem w 2022 roku, jest uważana za faworyta. Demokratyczna Republika Konga dysponuje jednak imponującymi możliwościami defensywnymi, zachowując czyste konto w 18 z 22 ostatnich zwycięstw, co z pewnością będzie stanowić poważne wyzwanie dla Ronaldo i jego kolegów z drużyny.
Źródło: https://znews.vn/tuong-thuat-bo-dao-nha-vs-chdc-congo-post1660759.html





























































