
Opryskiwanie środkami dezynfekującymi w prowincji Ituri w Kongo, która nadal zmaga się z epidemią wirusa Ebola, 23 maja 2026 r. (AP Photo)
Wcześniej w Ugandzie potwierdzono kilka przypadków zachorowań na wirusa Ebola, po tym jak wielu pracowników służby zdrowia zostało narażonych na zakażenie wirusem Ebola za pośrednictwem pacjentów przybywających z Konga.
Decyzja o zamknięciu granicy z Kongo – sprzeczna z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia – podkreśla rosnące obawy dotyczące rozprzestrzeniania się szczepu Bundibugyo wirusa Ebola w Afryce Wschodniej. Bundibugyo to rzadki szczep wirusa Ebola, który wywołuje tę epidemię, a obecnie nie ma zatwierdzonego leczenia ani szczepionki.
Podobnie jak Kongo, Uganda zmagała się już wcześniej z epidemiami wirusa Ebola. Lokalna ugandyjska grupa zadaniowa podjęła decyzję o zamknięciu granicy. Ugandyjscy pracownicy służby zdrowia zostali narażeni na zakażenie wirusem Ebola od pacjentów z Konga, którzy przekroczyli granicę, zanim 15 maja ogłoszono wybuch epidemii Eboli we wschodnim Kongo.
Zamknięcie granicy jest środkiem tymczasowym i wchodzi w życie natychmiast, poinformowała dziennikarzy dr Diana Atwine z Ministerstwa Zdrowia Ugandy. Dodała, że przekraczanie granicy będzie dozwolone wyłącznie w sytuacjach nadzwyczajnych – w tym w związku z transportem towarów, operacjami bezpieczeństwa lub walką z pandemią. Każda osoba wjeżdżająca z Konga będzie podlegać obowiązkowej 21-dniowej kwarantannie.

Technicy laboratoryjni w odzieży ochronnej w Instytucie Wirusologii Ugandy, 26 maja 2026 r. w Entebbe w Ugandzie (zdjęcie: Getty Images)
Tymczasem w Kongo odnotowano ponad 100 potwierdzonych przypadków wirusa Ebola. Śledzenie i izolacja osób, które miały kontakt z wirusem Ebola, jest uważane za podstawowy środek zapobiegania rozprzestrzenianiu się choroby, która często objawia się gorączką krwotoczną. Wirus rozprzestrzenia się poprzez bliski kontakt z płynami ustrojowymi zakażonych lub zmarłych pacjentów. Według ekspertów, pracownicy służby zdrowia i członkowie rodzin opiekujący się pacjentami są narażeni na największe ryzyko.
Liczba podejrzewanych przypadków Eboli we wschodnim Kongo zbliża się do 1000, a co najmniej 220 zgonów uważa się za związane z epidemią. Kongijskie Ministerstwo Zdrowia poinformowało 26 maja o potwierdzeniu 101 przypadków i o prowadzeniu dochodzenia w sprawie ponad 3000 potencjalnych kontaktów.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) odradza zamknięcie granicy z Kongo, przyznając jednocześnie, że kraje sąsiednie są narażone na wysokie ryzyko zakażenia. WHO ogłosiła wybuch epidemii Eboli globalnym zagrożeniem zdrowia publicznego.
Pogranicze ugandyjsko-kongijskie rozciąga się na setki kilometrów i oferuje liczne szlaki turystyczne poza oficjalnymi punktami granicznymi. Wiele osób codziennie przekracza granicę między tymi dwoma krajami, aby odwiedzić rodzinę lub handlować tymi szlakami.
Źródło: https://vtv.vn/uganda-dong-cua-bien-gioi-voi-congo-do-dich-ebola-100260528153341874.htm








Komentarz (0)