Nieusunięcie luk w usługach przewozu pojazdów na podstawie umowy grozi zakłóceniem stałych tras.
Dr Dinh Quang Toan z Uniwersytetu Technologii Transportowych podkreślił, że obecny model biznesowy pojazdów kontraktowych odgrywa dominującą rolę, odpowiadając za aż 70%.
Na szczególną uwagę zasługuje sytuacja pojazdów kontraktowych, które podszywają się pod pojazdy o stałej trasie i działają tak, jakby nimi były. Jest to poważna luka prawna, którą należy rozwiązać. W przeciwnym razie zakłócenia na trasach, porzucanie pojazdów o stałej trasie na wyznaczonych przystankach itp. będą się tylko nasilać.
Twierdził, że obecne ramy prawne dla transportu opartego na umowach są bardziej otwarte w porównaniu z innymi modelami: Firmy transportowe oparte na umowach mogą proaktywnie ustalać ceny za transport; proaktywnie planować trasy transportu zgodnie z wymaganiami klientów;... Podczas gdy w przypadku stałych tras procedury zmiany cen są skomplikowane...
Co więcej, prawne zalety usług przewozowych zachęcają pojazdy prywatne, które nie mogą działać jako środki transportu komercyjnego, do udziału w takich działaniach jak wspólne przejazdy i współdzielenie przejazdów, co prowadzi do problemów związanych z bezpieczeństwem ruchu drogowego i znacznych strat podatkowych dla państwa.
„Biznes związany z transportem drogowym pasażerów i towarów wciąż wiąże się z wieloma zagrożeniami związanymi z nieuczciwą konkurencją i zagrożeniami bezpieczeństwa ruchu drogowego, którym agencje rządowe muszą się dokładnie zająć, stosując rozwiązania i narzędzia wykorzystujące technologię cyfrową ” – zapewnił pan Toan.
Jak można rozwiązać ten problem?
Pan Phan Bá Mạnh, dyrektor An Vui Technology Joint Stock Company, szczerze wskazał na dwa zagrożenia, jakie pojawiają się, gdy rozwój usług przewozowych nie jest kontrolowany.
„Dane pokazują, że obecny model biznesowy przewozów pasażerskich dominuje (stanowiąc do 70%). Tymczasem transport na stałych trasach, sektor, w którym nasz kraj poświęcił dużo czasu na rozwój tras i linii, ma obecnie zaledwie 6% udziału w rynku” – cytował pan Mạnh.
Dyrektor generalny An Vui podkreślił również, że konkurencja będzie kontynuowana, dopóki nie zostanie znalezione rozwiązanie prawne, które pozwoli przedsiębiorstwom konkurować uczciwie i harmonijnie.
Pan Mạnh wyraził również obawę, że „jeśli nie będziemy ostrożni, znajdziemy się w sytuacji, w której nie będziemy w stanie sobie z tym poradzić i ostatecznie zakażemy modelu przewozów pasażerskich”. Dlatego zaproponował rozwiązanie w postaci „elektronicznych zamówień transportowych”.
W związku z tym pojazdy i jednostki transportowe poruszające się po stałych trasach, przed odjazdem będą musiały wysłać elektroniczne zlecenie transportowe do centralnego centrum danych. Jednostką przetwarzającą te dane centralne może być Ministerstwo Transportu lub Wietnamska Administracja Dróg.
Stamtąd dworce autobusowe będą korzystać z tych centralnych danych do podpisywania i potwierdzania zamówień. Pomaga to ograniczyć nielegalne kursy autobusów poza wyznaczonymi terminalami autobusowymi. Na przykład autobus poruszający się ustaloną trasą w prowincji A może nielegalnie kursować w prowincji B, nie wjeżdżając na oficjalny terminal, ale parkując poza wyznaczonym obszarem.
„To rozwiązanie pomoże agencji zarządzającej śledzić, kiedy pojazdy odjeżdżają, kiedy wymeldowują się na stacji odjazdu i kiedy wymeldowują się na stacji przyjazdu, zapewniając, że pojazdy poruszają się po stałych trasach bez pomijania przystanków” – poinformował pan Mạnh.
Podobnie, te same procedury muszą być przestrzegane w przypadku pojazdów kontraktowych. Następnie odpowiednie organy, takie jak dworce autobusowe, policja drogowa, wyspecjalizowani inspektorzy transportu, Generalny Departament Podatkowy oraz firmy ubezpieczeniowe, będą koordynować działania w celu uzyskania dostępu do danych ze wspólnego źródła danych w celu monitorowania i nadzorowania operacji.
Ponadto zapewnia łączność i wymianę danych w celu optymalizacji zarządzania operacjami transportu drogowego z odpowiednimi organami.
„To będzie bardzo znacząca kwota, która pomoże w zwiększeniu przejrzystości branży transportowej, zwłaszcza transportu pasażerskiego. Firmy nie będą miały możliwości uchylania się od płacenia podatków ani angażowania się w oportunistyczne praktyki biznesowe” – poinformował pan Mạnh.
Źródło










