Da Nang FC odzyskało nadzieję po przekonującym zwycięstwie nad Hai Phong FC, podczas gdy Hoang Anh Gia Lai FC i PVF-CAND znalazły się w trudnej sytuacji, zdobywając tylko 1 punkt w tej rundzie meczów.
Dramat w grupie finałowej
PVF-CAND zaprezentowało się z dobrej strony, gdy 23 maja zmierzyło się z The Cong Viettel na stadionie Hang Day (Hanoi). Młodzi, pełni entuzjazmu zawodnicy trenera Tran Tien Daia grali w ścisłej obronie, nie tylko skutecznie przechwytując ostre ataki przeciwnika, ale także strzelając otwierającego mecz gola.
Jednak „utrata dynamiki” w końcówce meczu doprowadziła do błędów w obronie PVF-CAND, w wyniku których The Cong Viettel wyrównał 1:1 i stracił szansę na uniknięcie spadku. Z zaledwie 18 punktami po 24 kolejkach, PVF-CAND pozostaje na dole tabeli i grozi mu powrót do National First Division od przyszłego sezonu.
Z sześciopunktową przewagą nad ostatnią drużyną na dwie kolejki przed końcem sezonu, Thanh Hoa FC i Song Lam Nghe An FC to kolejne dwie drużyny, które uniknęły bezpośredniego spadku. Tymczasem remis 1:1 na wyjeździe z Thanh Hoa w 24. kolejce pozwolił Hoang Anh Gia Lai FC zmniejszyć stratę do strefy spadkowej.
Hoang Anh Gia Lai zajmuje obecnie 11. miejsce z 23 punktami, wyprzedzając o 3 punkty Da Nang FC i 5 punktów PVF-CAND. Jeśli przegrają w dwóch ostatnich rundach, drużyna pana Duca ryzykuje spadek lub konieczność rozegrania meczu barażowego pod koniec sezonu, aby zapewnić sobie miejsce w lidze.
Ten scenariusz jest całkowicie możliwy, ponieważ Hoang Anh Gia Lai FC będzie musiał zmierzyć się z Hanoi FC w rundzie 25., a z Becamex Ho Chi Minh City w rundzie 26. Te dwa groźne zespoły za wszelką cenę chcą zdobyć punkty, aby osiągnąć swoje cele w tym sezonie.

Hoang Anh Gia Lai FC (w białych spodenkach) jest w niekorzystnej sytuacji w walce o utrzymanie (zdjęcie: VPF)
Pierwsza trójka nie została jeszcze ustalona.
Remis ze słabszym przeciwnikiem u siebie oznaczał również, że The Cong Viettel nie zdołało zostać nowym wicemistrzem turnieju. Zespół trenera Popowa ma 50 punktów po 24 kolejkach, wciąż zajmując drugie miejsce w tabeli i 5 punktów przewagi nad grupą pościgową.
Jednak bilet do AFC Champions League II w przyszłym sezonie będzie trudny do wyrwania z rąk drużyny wojskowej. Jeszcze jedno zwycięstwo i The Cong Viettel oficjalnie zapewni sobie wicemistrzostwo V-League w sezonie 2025-2026. Nie jest to trudne zadanie dla drużyny trenera Popowa, biorąc pod uwagę, że zmierzą się z dwoma przeciwnikami, którzy nie mają już motywacji do gry: Ho Chi Minh City Police FC (który zapewnił sobie już miejsce w lidze) i Hanoi Police FC (nowo koronowani mistrzowie V-League).
Tymczasem Ninh Binh FC zmarnował zwycięstwo w 90. minucie, co poważnie podkopało ich ambicje walki o drugie miejsce. Nie dość, że stracili szansę na odrobienie strat punktowych do The Cong Viettel, to jeszcze drużyna z dawnej stolicy Hoa Lu prezentowała nierówną formę w drugiej połowie sezonu, a zwłaszcza zauważalny spadek skuteczności w obronie.
Od 13. kolejki klub Ninh Binh FC tylko raz zachował czyste konto, tracąc 15 bramek i wygrywając 5. Ciągłe zmiany w sztabie szkoleniowym i szybko ewoluująca filozofia gry to powody, dla których klubowi Ninh Binh FC nie udało się wypracować odrębnego stylu gry i ma problemy z wdrażaniem swojego podejścia taktycznego.
Zajęcie trzeciego miejsca w klasyfikacji generalnej byłoby najbardziej realistycznym celem Hoang Duca i jego kolegów z drużyny w tym sezonie V-League. W dwóch ostatnich rundach zmierzą się odpowiednio z Thanh Hoa i Ha Tinh. To szansa dla Ninh Binh FC na zdobycie maksymalnej liczby punktów i poprawę swojej pozycji w tabeli.
Źródło: https://nld.com.vn/v-league-hap-dan-o-chang-nuoc-rut-19626052421275444.htm







Komentarz (0)