Zabawny gest Vardy'ego. |
Nietypowy incydent miał miejsce w 25. minucie meczu Leicester City z Southampton na King Power Stadium w 36. kolejce Premier League. Sędzia David Webb sędziował swój pierwszy mecz w najwyższej klasie rozgrywkowej w Anglii. Zderzył się jednak z Jordanem Ayewem i upadł na ziemię. Webb chwycił się za twarz i zwijał z bólu, ale mecz był kontynuowany przez kilka sekund, ponieważ nikt nie zagwizdał.
Zdając sobie sprawę, że sędzia nie jest w stanie kontrolować gry, Jamie Vardy podbiegł, złapał Webba za nadgarstek, chwycił gwizdek i dmuchnął zdecydowanym gwizdkiem, tymczasowo przerywając mecz. Ten spontaniczny i zabawny moment wywołał salwy śmiechu na stadionie King Power i stał się viralem w mediach społecznościowych.
„Premier League będzie bardzo brakować Vardy'ego”, „Od początku do końca wizerunek naprawdę w stylu Vardy'ego”, „Vardy to prawdziwa legenda Premier League”, „Niewiarygodne, że to widziałem”... to tylko niektóre z najczęstszych reakcji społeczności internetowej.
Po 12-minutowej przerwie Webb został przewieziony na kontrolę wstrząśnienia mózgu i nie mógł kontynuować swoich obowiązków. Jego następcą został czwarty sędzia, Samuel Barrott.
W tym meczu Vardy otworzył wynik w 17. minucie po dobrze zagranej kombinacji z Bilalem El Khannoussem i Lukiem Thomasem. Był to 199. gol doświadczonego napastnika dla Leicester. W 44. minucie Ayew przypieczętował zwycięstwo Lisów 2:0.
Zarówno Leicester, jak i Southampton spadły z ligi, więc mecz nie ma większego znaczenia punktowego. To jednak ostatnie minuty, które oznaczają koniec wspaniałej przygody Vardy'ego z Leicester. Opuści klub po tym sezonie.
Źródło: https://znews.vn/vardy-thoi-coi-thay-trong-tai-post1550751.html






Komentarz (0)