Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Dlaczego nazywa się je… „twin pho”?

Báo Thanh niênBáo Thanh niên27/06/2023

[reklama_1]

20 lat sprzedaży godzin w sposób, który nie ma sobie równych.

W Ho Chi Minh City nie dziwi fakt, że lokal otwiera się o 6:00-7:00, ponieważ to szczyt sezonu dla osób jadących do pracy i wpadających do restauracji na posiłek lub na wynos. Jednak od ponad 20 lat, dzień po dniu, o 3:30 rano, restauracja pho pani Ho Thi Loi (62 lata, znanej również jako Ciocia 7) otwiera swoje drzwi dla klientów.

Quán phở TP.HCM mở bán lúc 3 giờ sáng: Vì sao là… 'phở sinh đôi'? - Ảnh 1.

Sklep Cioci 7 istnieje od ponad 20 lat.

[KLIP]: Restauracja „twin pho” w Ho Chi Minh City ma nietypowe godziny otwarcia.

Słyszałam o niej od dawna, ale dopiero dziś po południu miałam okazję odwiedzić restaurację Auntie 7 i delektować się nią. Nie zważając na mżący popołudniowy deszcz i korki, zatrzymałam się przed restauracją Auntie 7 z ogromnym szyldem z napisem „Twin Pho”. Restauracja Auntie 7, będąca jednocześnie jej domem, znajduje się przy głównej drodze Huong Lo 80 (gmina Vinh Loc B, dystrykt Binh Chanh).

O tej porze restauracja nie była zbyt zatłoczona. Ciocia 7 powiedziała, że ​​w dni powszednie klienci mają stały napływ. W weekendy jest tłoczno, zajmując wszystkie stoliki, a personel na 12 porannych zmianach i 6 wieczornych zmianach ma więcej pracy niż kiedykolwiek.

Wtedy restauracja nie miała nazwy ani szyldu. Klienci pytali, dlaczego nie nazwaliśmy jej tak, żeby ludzie wiedzieli, kto ją sprzedaje, i pomyślałem, że to ma sens. Po kilku latach sprzedaży, mój najstarszy syn urodził bliźniaczki, więc postanowiliśmy nazwać restaurację „Twin Pho” i utrzymujemy tę nazwę od 18 lat. Teraz moje dwie córki są dorosłe i chodzą do 12. klasy!

obraz Ciocia 7, właścicielka sklepu.

Właścicielka szczerze wyjaśniła, że ​​nie otworzyła restauracji sama. Wtedy to jej bliska przyjaciółka postanowiła ją otworzyć, żeby zarobić na życie, i lokal cieszył się sporą popularnością. Po około dwóch, trzech latach jej przyjaciółka przeszła na emeryturę, a ona „odziedziczyła” restaurację, aby kontynuować sprzedaż. Wcześniej, chociaż przez wiele lat sprzedawała inne dania z makaronem, postanowiła pozostać przy pho, częściowo z poczucia „przeznaczenia” lub „karmy”.

Quán phở TP.HCM mở bán lúc 3 giờ sáng: Vì sao là… 'phở sinh đôi'? - Ảnh 4.

Rosół gwałtownie wrzał.

obraz
obraz
obraz

Każdy posiłek kosztuje od 40 000 do 50 000 VND.

Od samego początku, zauważając duże zainteresowanie klientów jedzących wcześnie rano, właściciel zdecydował się rozpocząć sprzedaż o 3:30. Większość klientów to pracownicy fabryk, freelancerzy wracający z nocnych zleceń lub ranni ptaszki. Przyzwyczaili się do tego przedziału czasowego i właściciel prowadzi sprzedaż od prawie dwóch dekad.

Zwykle sprzedawała tylko od 3:30 do 15:00, a potem zamykała. Jednak od czasu pandemii COVID-19 postanowiła sprzedawać do północy następnego dnia, aby dorobić. Rano pracuje z 12 pracownikami. Wieczorem jej zmiana zostaje przejęta przez synową, a pomaga jej 6 osób.

Quán phở TP.HCM mở bán lúc 3 giờ sáng: Vì sao là… 'phở sinh đôi'? - Ảnh 6.

Miska pho kosztuje 50 000 dongów.

Rozumiałam, dlaczego zaczęli sprzedawać od świtu, bo „dbali o swoich klientów”. Ale nazwa restauracji, „Twin Pho”, wzbudziła moją ciekawość i postanowiłam zapytać właściciela. Słysząc to, Ciocia nr 7 zachichotała, wyjaśniając, że ma dwoje wnucząt bliźniaków, dzieci jej najstarszego syna.

„Wtedy restauracja nie miała nazwy ani szyldu. Klienci pytali, dlaczego nie nazwaliśmy jej, żeby ludzie wiedzieli, kto ją sprzedaje, i pomyślałam, że to ma sens. Po kilku latach sprzedaży, mój najstarszy syn urodził bliźniaczki, więc postanowiliśmy nazwać restaurację „Twin Pho” i tak pozostało przez ostatnie 18 lat. Teraz moje dwie wnuczki są dorosłe i chodzą do 12. klasy!” – wyjaśniła Ciocia 7.

Mam nadzieję, że moje dzieci odziedziczą to dziedzictwo.

Każdego popołudnia pan Hoa (29 lat, mieszkający w dzielnicy Binh Chanh) przychodzi kupić porcję pho na wynos. Klient powiedział, że jest stałym bywalcem restauracji od wielu lat, tak długo, że nie pamięta, kiedy po raz pierwszy zakochał się w tutejszym pho.

Quán phở TP.HCM mở bán lúc 3 giờ sáng: Vì sao là… 'phở sinh đôi'? - Ảnh 7.

Pan Hoa jest stałym klientem restauracji.

Quán phở TP.HCM mở bán lúc 3 giờ sáng: Vì sao là… 'phở sinh đôi'? - Ảnh 8.

Wiele osób w Binh Chanh zna restaurację pho Auntie 7 z długą tradycją.

„Tutaj rosół jest pyszny i trafia w mój gust. Za każdym razem, gdy mam okazję pracować w pobliżu, wpadam do waszego lokalu, żeby kupić coś do jedzenia. Wygląda tu czysto, a ceny są rozsądne, więc po prostu nadal was wspieram” – powiedział.

Mówiąc o sekretie przyrządzania pho, właścicielka jest najbardziej dumna ze swojego bulionu. Według niej, słodycz bulionu pochodzi z kości, które gotuje na wolnym ogniu. Co więcej, świeżość wołowiny i połączenie z innymi składnikami sprawiają, że miska pho jest ulubioną potrawą klientów, a niektórzy jedzą ją tam od dziesięcioleci.

Spróbowałem i było dokładnie tak, jak opisał właściciel: bulion był bogaty i aromatyczny, z słodkawym posmakiem. Smak pho odpowiada osobom z Południa lub tym, którzy preferują nieco słodsze smaki. Dla mnie miseczka pho dostaje 8/10; zdecydowanie warto spróbować. Oczywiście każdy ma inny gust, więc jeśli będziecie mieli okazję, spróbujcie i oceńcie sami.

Quán phở TP.HCM mở bán lúc 3 giờ sáng: Vì sao là… 'phở sinh đôi'? - Ảnh 9.

Ciocia 7 ma nadzieję, że ktoś przejmie rodzinny interes.

Quán phở TP.HCM mở bán lúc 3 giờ sáng: Vì sao là… 'phở sinh đôi'? - Ảnh 10.

Zdecydowanie warto spróbować tej aromatycznej miski pho.

Tutaj każda miska pho kosztuje od 40 000 do 50 000 VND, w zależności od rodzaju, a specjalna miska kosztuje 50 000 VND. Cena jest rozsądna, biorąc pod uwagę, że restauracja znajduje się daleko od centrum miasta. Według właściciela, składnikiem, który wyprzedaje się najszybciej, jest ścięgno wołowe, które cieszy się dużą popularnością wśród klientów.

Dzięki tej restauracji pho, Ciocia nr 7 i jej mąż wychowali trójkę dzieci (dwóch synów i córkę) na dorosłe życie. Teraz wszystkie ich dzieci mają rodziny i ustabilizowane życie. Obecnie jej synowa, żona najstarszego syna, pomaga jej głównie w prowadzeniu biznesu. Właścicielka ma nadzieję, że pewnego dnia, jeśli nie będzie mogła już prowadzić restauracji, jej ukochany lokal odziedziczą jej dzieci.



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Wyżyny w okresie zbiorów.

Wyżyny w okresie zbiorów.

Rozwijać

Rozwijać

Pokaz sztucznych ogni zakończył wystawę „80 lat podróży niepodległości – wolności – szczęścia”

Pokaz sztucznych ogni zakończył wystawę „80 lat podróży niepodległości – wolności – szczęścia”