Otwarcie się i wdrożenie gospodarki rynkowej jest niezbędne, aby Wietnam mógł zintegrować się z gospodarką globalną. Bez integracji, z kim możemy konkurować i jak będziemy się rozwijać? – Dr Tran Dinh Thien kontynuował rozmowę z Vietnam Weekly.
Związek między „rynkiem” a „orientacją”: Socjalistyczny model gospodarki rynkowej został oficjalnie wprowadzony na IX Zjeździe Partii, ale do tej pory nie przeprowadzono kompleksowej analizy, która pozwoliłaby ustalić, ku której stronie się skłaniamy: ku gospodarce rynkowej czy ku orientacji socjalistycznej. W Pana ocenie, ku której stronie skłaniamy się bardziej? Dr Tran Dinh Thien – były dyrektor Wietnamskiego Instytutu Ekonomicznego : Uważam, że ogólnie rzecz biorąc rozwój jest nierównomierny, z przewagą po stronie „orientacji”, podczas gdy strona „rynkowa” jest nieco „ograniczona” i nie rozwija się prawidłowo. Ale właśnie z powodu tej nierównomierności obie strony nie rozwinęły się „do pełnego potencjału” i „w odpowiednim stopniu”. Wybraliśmy gospodarkę rynkową jako metodę rozwiązania impasów rozwojowych, aby uratować gospodarkę centralnie planowaną, która wówczas znajdowała się w poważnym kryzysie. Zasadniczo „rozwój” jest nadrzędnym celem (osią orientacji) socjalizmu. Fakt, że wybraliśmy gospodarkę rynkową, aby rozwiązać kluczowy problem rozwojowy w najbardziej krytycznym momencie, dodatkowo potwierdza wartość gospodarki rynkowej jako centralnego składnika orientacji socjalistycznej. 


Dr Tran Dinh Thien: Jeśli rozwój rynku zostanie zahamowany, konsekwencją będzie to, że gospodarce trudno będzie uniknąć ryzyka stania w tyle. Zdjęcie: Hoang Ha
W istocie, zastosowanie gospodarki rynkowej pomaga rozwiązać centralny problem socjalistycznej ścieżki, którą obrał Wietnam. W tym sensie, im energiczniej i zdrowiej rozwija się gospodarka rynkowa, tym silniejsze są podstawy do osiągnięcia celów socjalistycznych. Ta logiczna zależność nie jest wymuszoną interpretacją ani, jak często się mówi, „próbą wciśnięcia stopy w but”. Dowiodły tego praktyczne doświadczenia reform i rozwoju Wietnamu w ciągu ostatnich kilku dekad. Widać, że w ciągu ostatnich kilku dekad wietnamski sektor prywatny, pomimo niewielkich rozmiarów i słabości, był siłą, która pomagała gospodarce w utrzymaniu jej socjalistycznego kierunku w sposób istotny. Dzieje się tak po prostu dlatego, że to sektor, który tworzy najwięcej miejsc pracy i dochodów dla pracowników. Tworzenie miejsc pracy i dochodów dla pracowników jest jednym z fundamentalnych celów socjalizmu. Pozwólcie, że zilustruję to liczbami: sektor prywatny generuje 50% PKB, 35% całkowitych dochodów budżetowych i tworzy miejsca pracy dla 50-60% całkowitej siły roboczej w naszym kraju. Czy zatem przedsiębiorstwa państwowe lub bezpośrednie inwestycje zagraniczne mogą osiągnąć to samo? To pokazuje, że jeśli rozwój rynkowy zostanie zahamowany, konsekwencją będzie to, że gospodarce trudno będzie uniknąć ryzyka zacofania i osiągnąć cele socjalizmu. Otwarcie się i podążanie za gospodarką rynkową to jedyny sposób, w jaki Wietnam może mieć szansę i warunki do integracji z gospodarką globalną . A bez integracji ze światem, z kim możemy konkurować i jak będziemy się rozwijać?! Wewnętrznie podążamy za gospodarką rynkową; a najważniejszymi aspektami gospodarki rynkowej są mechanizmy cenowe, podaż i popyt oraz konkurencja. Na początku okresu Doi Moi (Odnowy) państwo stopniowo eliminowało system reglamentacji, zasadniczo porzucając subiektywnie narzucony, regulowany przez państwo mechanizm cenowy i przenosząc funkcję ustalania cen na rynek. Podaż, popyt i konkurencja rynkowa miały determinować ceny. Ceny nafty i żywności – najważniejszych i najbardziej deficytowych towarów – zostały przeniesione na mechanizmy rynkowe. W rezultacie niedoborowa i deficytowa gospodarka odżyła z nieoczekiwaną witalnością. Gospodarka rozkwitła, a kraj stopniowo i systematycznie wyrwał się z ubóstwa. Jednak późniejszy proces nie zawsze był zgodny z tą logiką. W gospodarce zjawisko utrzymywania „orientacji socjalistycznej” w imię utrwalania dyskryminacji, kurczowego trzymania się systemu faworyzowania i uciążliwych procedur administracyjnych oraz tendencji do kryminalizacji stosunków gospodarczych i obywatelskich… zakłóca środowisko konkurencyjne, tworząc wiele wąskich gardeł i ograniczeń w gospodarce, zwłaszcza dla podmiotów rynkowych o „narodowości wietnamskiej”, i nie jest rzadkością. Mając to na uwadze, musimy teraz podejść do relacji między „rynkiem” a „orientacją” w sposób fundamentalny i prawidłowy, a kluczowym punktem jest mechanizm ustalania cen ważnych zasobów. Ceny ziemi i energii elektrycznej, między innymi, stanowią wąskie gardła, powodujące konflikty i poważne konsekwencje, stanowiące istotne problemy współczesności. Jednocześnie musimy zadbać o to, aby utrzymywanie orientacji socjalistycznej nie utrudniało ani nie ograniczało komercjalizacji i modernizacji gospodarki. Historyczne lekcje innowacji – radykalna reforma rynku, wiara w motywację i siłę wietnamskiego sektora biznesowego, a zwłaszcza społeczności biznesowej – pozostają cenne, dostarczając podejść, zasad działania i śmiałego ducha innowacji sprzed dekad. Ceny gruntów nadal są silnie uzależnione od spekulacji, a mechanizm wyceny gruntów opiera się na zasadach rynkowych – z zagwarantowanymi rzeczywistymi prawami własności gruntów dla podmiotów gospodarczych, wspieranymi przez potężne narzędzia, takie jak czynsze gruntowe i podatki gruntowe, z których państwo korzysta w sposób inteligentny… Są to problemy, dla których kompleksowe rozwiązanie dopiero zaczyna się pojawiać. Wietnam osiągnął swój „pułap” rozwoju. Szanowny Panie, sprawy takie jak SCB, Van Thinh Phat i wiele innych dużych przedsiębiorstw, wobec których toczą się postępowania sądowe, budzą niepokój. Przedsiębiorstwa prywatne również stanowią problem…? „Co się dzieje, to się dzieje” albo „System kształtuje przedsiębiorstwo”. Dlaczego firmy dopuszczają się takich naruszeń? Uważam, że fundamentalny problem – i muszę podkreślić, „fundamentalny” – leży w instytucjach.Historyczne lekcje innowacji – radykalna reforma rynku, wiara w motywację i siłę wietnamskiego sektora biznesowego – pozostają niezwykle aktualne. Zdjęcie: Hoang Ha
Musimy kontynuować reformy, porzucając system przyznawania i dystrybucji zasobów zgodnie z zasadami rynkowymi; ograniczając „podrzędne” licencje, które są często wykorzystywane dla osobistych korzyści i zmowy. Ponadto potrzebne są mechanizmy zapewniające przejrzystość, rozliczalność i transparentność… Kluczową kwestią jest zajęcie się mechanizmem systemowym. Tylko porzucając system alokacji ograniczonych zasobów poprzez „wnioski i przyznawanie” oraz „dystrybucję”, możemy stopniowo odejść od praktyki tworzenia trudności i niedogodności dla przedsiębiorstw i społeczeństwa w celu „zarabiania pieniędzy”, a dopiero wtedy możemy mieć nadzieję na fundamentalne wyeliminowanie korupcji i przekupstwa. To jest sedno problemu. Dlatego uważam, że niedawne oświadczenia premiera i sekretarza generalnego, wzywające do ograniczenia kryminalizacji spraw i postępowań cywilnych, unikania szkód dla gospodarki rynkowej, wzmocnienia decentralizacji i upodmiotowienia interesariuszy na wszystkich szczeblach oraz zwiększenia indywidualnej odpowiedzialności, otwierają bardzo jasne perspektywy dla przyszłego rozwoju socjalistycznie zorientowanej gospodarki rynkowej. Wiele osób twierdzi, że Wietnam osiągnął swój pułap rozwoju. Czy zgadzasz się z tym poglądem? Wietnam wciąż ma ogromne możliwości rozwoju. Jak wspomniano, rynki surowców i czynniki produkcji są obecnie „ograniczone”; jeśli zostaną otwarte, gospodarka będzie się rozwijać. Przestrzeń dla innowacji wymaga również nowego podejścia, które pomoże uwolnić potencjał wietnamskiego wywiadu. Systemy zarządzania państwem i przedsiębiorstwami są również podobne; jeśli zostaną zmodernizowane wcześnie, stworzą niezwykle potężną siłę napędową rozwoju. Zgodnie ze standardami cywilizowanego i postępowego świata, będziemy w stanie rezonować z siłą świata. Wielu z nas wciąż tkwi w tradycyjnym, chłopskim sposobie myślenia. Postrzegają rozwój nie przez pryzmat globalnej konkurencji czy rywalizacji, ale z długoterminową, zorientowaną na przyszłość wizją. Zawsze powtarzałem, że Wietnam, konkurując ze światem, zdaje się nadal koncentrować głównie na krótkoterminowych zyskach. Nadal jesteśmy pod silnym wpływem tradycyjnego sposobu myślenia „patrzenia z góry na pola”, nie potrafiąc w pełni zrozumieć potencjału sił rynkowych i czasów, opierając się na zmianie myślenia. Nie przekroczyliśmy jeszcze całkowicie tradycyjnego, lądowego sposobu myślenia, aby osiągnąć perspektywę rozwoju obejmującą ocean i przestrzeń cyfrową – wszechświat. I to właśnie przestrzeń, zasoby i siła napędowa współczesnego rozwoju. Ogromne zasoby dla rozwoju to wiatr, słońce, ocean i świat cyfrowy, które nie ograniczają się już do rozdrobnionych, nękanych konfliktami działek lądowych.Gospodarka przygotowuje się do nowej fazy rozwoju. Zdjęcie: Hoang Ha
Na szczęście Wietnam dostrzegł to i włączył się do tego wyścigu w tym duchu. Podejście rządu do przemysłu półprzewodników, do zielonego rozwoju, a ostatnio przesłanie Sekretarza Generalnego o przyszłości kraju związanej z transformacją cyfrową, otwierają obiecujące perspektywy na odwrócenie sytuacji. Szansa na zmianę: Czy po pandemii COVID-19 i stagnacji w sektorze publicznym w ciągu ostatnich pięciu lat postrzega Pan obecną sytuację obywateli i przedsiębiorstw jako bardzo przekonującą? Obecnie wietnamski sektor krajowy zmaga się ze znacznymi trudnościami, tak dużymi, że nie można ich ignorować, lekceważyć ani traktować obojętnie. Wszystkie wykresy kondycji przedsiębiorstw to pokazują. Ale to również oznacza, że buduje się nadzieję. Gospodarka przygotowuje się do nowej fazy rozwoju. Nowe zmiany w gospodarce, niestrudzone wysiłki rządu w rozwijaniu nowoczesnej infrastruktury łączności oraz wzmacnianie reform instytucjonalnych – nie tylko dostosowywanie i usuwanie wąskich gardeł w mechanizmach i politykach pozostałych z przeszłości, ale także dążenie do zbudowania systemu instytucjonalnego dla nowej gospodarki – budują zaufanie do ożywienia i odrodzenia gospodarki. Sekretarz Generalny i Prezydent To Lam zaapelowali o ujednolicone rozumienie nowego kontekstu, otwierającego nową erę, erę wzrostu Wietnamu. Czy zgadzasz się z tym punktem widzenia? Sekretarz Generalny i Prezydent To Lam poruszyli bardzo trafną i istotną kwestię: jest to szansa na zmianę, szansa na przejście na nowe podejście do rozwoju. Myślenie i wizja rozwoju muszą ulec zmianie. Sugeruje to być może, że to, co mamy obecnie, jakkolwiek poprawne, nadal nie wystarczy, nie zagwarantuje przyszłości kraju w nowym świecie i erze. Osiągnęliśmy wiele dobrych rzeczy, ale nie wystarczająco, aby rozwiązać obecne problemy, nie mówiąc już o wymogach niestabilnej przyszłości. Dlatego proces reform musi być bardziej dogłębny, zgodny ze zobowiązaniami zawartymi w umowach o wolnym handlu i standardami międzynarodowymi, a także z wymogami gospodarki cyfrowej i zielonej gospodarki jako kluczowymi imperatywami. Jest to również klucz do rozwiązania problemu relacji między „siłami wytwórczymi a stosunkami produkcji” w czasach współczesnych.Vietnamnet.vn
Źródło: https://vietnamnet.vn/viet-nam-con-du-dia-rat-lon-cho-phat-trien-2322197.html





Komentarz (0)