Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Nawet będąc w separacji, mąż i żona utrzymują bliską więź.

Báo Tuổi TrẻBáo Tuổi Trẻ13/10/2024

[reklama_1]
Vợ chồng xa nhau, vẫn giữ tình gần - Ảnh 1.

Kiedy się kochają i biorą ślub, pary muszą rozumieć siebie nawzajem i swoją pracę - Ilustracja: QUANG DINH

Odległość geograficzna często przynosi smutne, a nie szczęśliwe skutki, jednak wiele par, które dzieli odległość, mimo to udaje się utrzymać rodzinę.

Pan Ho Hai i pani Kha Tu (mieszkańcy dzielnicy Binh Thanh w Ho Chi Minh) mają łatwą, stabilną pracę biurową. Pan Hai lubi wyzwania i uważa, że ​​ciągłe wykonywanie tej samej pracy nie przynosi przełomu, zwłaszcza pod względem finansowym.

Czy kiedykolwiek myślisz o mnie, gdy jestem daleko...?

Hai rzucił więc pracę i, idąc za przykładem przyjaciół, zaczął kupować i sprzedawać ziemię oraz powierzchnie magazynowe w Ba Ria - Vung Tau, Dong Nai , Binh Thuan... Początkowo zaniepokojona, ale z miłości do męża, Tu zachęcała go do wytrwałości.

Ich codzienne obowiązki zostały zawieszone. Koniec ze wspólnym śniadaniem, kawą i wspólnymi wyjściami do pracy. „W dni, kiedy siedzę sama z talerzem ryżu w pobliżu biura, łzy napływają mi do oczu, gdy o nim myślę. Gdzie on teraz jest, co jadł? W słońcu, deszczu i wietrze pewnie znowu będzie go boleć głowa i będzie miał katar…” – zwierzyła się.

Bywały chwile, gdy siedział bez tchu na opustoszałym zboczu wzgórza, wpatrując się w miasto spowite ciemnymi chmurami, martwiąc się, że żona zapomniała schować płaszcz przeciwdeszczowy do bagażnika. Po pracy jechał ponad sto kilometrów z powrotem, żeby być z nią. Przy stole snuł niezliczone opowieści o radości, gniewie, miłości i smutku.

Pani Tran Thi Ha (z Ninh Binh, mieszkająca w Hajfong ) w ponurym tonie opowiadała, że ​​kiedy urodziła drugie dziecko, jej rodzina jeszcze nie dotarła z rodzinnego miasta, więc musiała zostawić najstarszego syna u sąsiada. Jej mąż w tym czasie wciąż pracował, płynąc dalekomorskim statkiem z ładunkiem do Dubaju.

Pani Ha jest nauczycielką, a jej mąż pracuje na statkach oceanicznych. Każda podróż trwa od 10 miesięcy do roku, po czym mąż wraca do domu, żeby odpocząć.

Bądźcie silni dla siebie nawzajem, dawajcie sobie więcej.

W pierwszych latach małżeństwa pani Ha często śledziła podróże statku męża na telefonie, aby ukoić tęsknotę. Teraz przyzwyczaiła się do rozłąki z mężem, ale zrozumiała, jak wygląda życie bez niego, zwłaszcza gdy coś idzie nie tak.

„Miałam wysoką gorączkę w środku nocy i nie mogłam iść po leki, a moje dziecko było jeszcze małe. Nie chcąc nikomu przeszkadzać, zadzwoniłam rano do apteki, ale leki przywieźli dopiero wieczorem” – wyjaśniła. Kiedy musiała poddać się pilnej operacji wyrostka robaczkowego, nikogo nie było w domu, więc sama podpisała formularz zgody. Lekarz musiał być bardzo wyrozumiały, żeby jej na to pozwolić.

Znów samotnie urodziła drugie dziecko. Widząc inne pary z dziećmi wychodzące na weekendy, żeby się bawić i jeść, Ha poczuła ukłucie smutku. Powiedziała sobie, że mąż wróci do domu następnego dnia, żeby się z nią spotkać i wtedy cała rodzina będzie szczęśliwa.

To są przytłaczające emocje, niczym wzbierające fale, ale ukrytej głębi góry lodowej małżeństwa na odległość nie sposób w pełni wyrazić.

Pani Ha zwierzyła się: „Wyjście za mąż za kapitana statku dalekobieżnego oznacza, że ​​nie musisz się zbytnio martwić o finanse , jedzenie, ubrania ani edukację dzieci. Ale jeśli wyjdziesz za mąż za oszczędnego męża, będziesz się martwić o to, że twoja żona będzie wydawać pieniądze w domu, a czasami powie ci krzywdzące rzeczy, na przykład: »Dom kupił mąż, a żona jest tylko gościem«”.

Zatem związki małżeńskie mają dwie strony. Pozytywną jest to, że pary widują się rzadziej, dzięki czemu nie nudzą się ani nie oddalamy od siebie po długim pożyciu. Negatywną stroną są plotki i pogłoski.

Kiedy pani Ha szła do pracy, jej koledzy i znajomi szeptali między sobą: „Przy tylu postojach na statku i kobiecie na każdym, kto wie, ile będzie miał żon i dzieci?”. Kiedy jej mąż szedł do pracy na statku, jego koledzy mówili: „Bez nikogo, kto by nadzorował żonę w domu, łatwo jej wdawać się w romanse i oddawać wszystkie pieniądze innym mężczyznom”.

Gdzie dym, tam ogień. Jednak według Ha każdy ma swoją własną osobowość; osoby ze skłonnością do zdrady znajdą ją gdziekolwiek się znajdują i cokolwiek robią. W miłości i małżeństwie musisz rozumieć swojego partnera i jego pracę.

W okolicy, w której mieszka, wiele kobiet wychodzi za mąż za mężczyzn pracujących jako kapitanowie statków lub marynarze. Tylko w jej miejscu pracy jest kilka nauczycielek. Jej matka, Bui Thi Trinh, mieszka z córką od urodzenia pierwszego i drugiego dziecka, ponieważ rodzina jej męża jest niewielka. Zwierzyła się: „Bycie kapitanem statku to także zawód; jeśli kogoś kochasz, wychodzisz za niego za mąż. Po prostu jest łatwiej, gdy masz dziadków i krewnych w pobliżu. Samotność jest trudna, a rodzice w domu czasami się martwią”.

Kha Tu, mimo że jest przyzwyczajona do tego, że jej mąż pracuje daleko, czasami czuje się samotna i urażona. Zdarza się, że nie ma go przez 2-3 tygodnie, zanim wróci. Jest młoda i bez męża jest jej smutno, ale ponieważ jego interesy dobrze prosperują, musi się z tym pogodzić.

Wierzy, że pomimo odległości, para głęboko się kocha i ufa sobie. Ale nawet w ich szczęśliwym ogrodzie zdarzają się deszczowe dni i kwaśne owoce na gałęziach. Bywają chwile, gdy oboje tracą panowanie nad sobą, bo niejasno obawiają się, że druga strona może być niewierna.

Czasami, widząc zalotne wiadomości od kolegów i klientów na Facebooku swojej żony, Hai denerwował się i czuł się nieswojo. Z kolei, gdy Tu pisała do niego, a on długo nie odpowiadał, ona również nabierała podejrzeń. Martwiła się, że jej mąż, z jego czarującą osobowością i urzekającym sposobem mówienia, będzie przyciągał wiele podziwu od kobiet z zewnątrz.

Ponieważ kochał swoją żonę, wyjeżdżając służbowo, był bardzo dyskretny i trzymał się z daleka od innych kobiet. Dużo podróżował, spotykał się z wieloma ludźmi, jadał w restauracjach i na straganach z jedzeniem ulicznym, a także spał w motelach i hotelach. Gdziekolwiek się udał, robił zdjęcia z numerem pokoju i adresem i wysyłał je przez Zalo, subtelnie oznajmiając: „Twój mąż jest niewinny, więc możesz być spokojna”.

Wierzy, że jeśli pary naprawdę chcą zachować owoce szczęścia, nawet te, które mają mało czasu dla siebie, będą wiedziały, jak dbać o siebie i troszczyć się o siebie nawzajem.

Vợ chồng xa nhau, vẫn giữ tình gần - Ảnh 2. Nowożeńcy dołączają do misji pokojowej w Afryce.

Kapitan Hoang Huu Cong Thanh, jego żona, starszy porucznik Nguyen Thi Nguyet Ha, ubrani w zielone berety i plecaki, wraz z towarzyszami z Zespołu Inżynieryjnego nr 3 wyruszyli, aby utrzymać pokój w Abyei.



Źródło: https://tuoitre.vn/vo-chong-xa-nhau-van-giu-tinh-gan-20241013111702627.htm

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
HISTORIA SZALIKA PIEU

HISTORIA SZALIKA PIEU

Bezpłatny

Bezpłatny

Pierwszy dzień mojego syna w szkole.

Pierwszy dzień mojego syna w szkole.