
Carrick wróci na stanowisko menedżera Manchesteru United już dziś wieczorem - Zdjęcie: Reuters
Był to również debiutancki mecz menedżera Michaela Carricka, który powrócił na Old Trafford w roli tymczasowego menedżera.
Drugi raz „pełniąc rolę dublera”.
Kibice Manchesteru United zawsze uwielbiali Carricka, tak jak Carrick zawsze uwielbiał koszulkę „Czerwonych Diabłów”. Niewielu menedżerów na świecie podjęłoby się roli „tymczasowego menedżera” po raz drugi, tak jak zrobił to Carrick. Ponad cztery lata temu to właśnie Carrick objął stanowisko tymczasowego menedżera po tym, jak Manchester United zwolnił Ole Gunnara Solskjaera.
Były defensywny pomocnik rozegrał zaledwie trzy mecze, z bilansem dwóch zwycięstw i jednego remisu. Zirytowany tym, że byli piłkarze-gwiazdy przeszli na stanowisko trenerskie, zarząd Manchesteru United nie miał wówczas zaufania do Carricka.
Dlatego zwrócili się do Ralfa Rangnicka – znanego nazwiska w świecie trenerskim. Jednak Ralf Rangnick przybył na Old Trafford dopiero po to, by objąć stanowisko tymczasowego menedżera na drugą połowę sezonu.
I to był prawdopodobnie jeden z największych błędów popełnionych przez kierownictwo Manchesteru United w ciągu ponad 10 lat pełnej błędów. Manchester United popełnił błąd, rezygnując z Carricka na rzecz Rangnicka, który później osiągnął na Old Trafford wskaźnik wygranych na poziomie zaledwie 38%.
Popełnili jeszcze poważniejszy błąd, zastępując Rangnicka Erikiem Ten Hagiem – człowiekiem, który wyprowadził „Czerwone Diabły” ze stanu upadku i doprowadził je do finansowej ruiny, marnując miliardy dolarów na bezwartościowych zawodników... A Amorim to tylko najnowszy z serii błędów.
Erozja przeszłości
Teraz Manchester United wraca z Carrickiem po czteroletniej, cyklicznej sytuacji. Rozczarowanie powróciło, ale sytuacja jest teraz znacznie gorsza.
Amorim nie został zwolniony przez zarząd Manchesteru United z powodu słabych wyników. Został zwolniony z powodu nieporozumień dotyczących jego prośby o pozyskanie większej liczby zawodników. Odpowiedź zarządu Old Trafford brzmiała: skąd wezmą pieniądze, skoro drużyna grała słabo przez wiele lat?
Finansowe dziedzictwo, marka i atrakcyjność, które Sir Alex budował przez dekady, prawdopodobnie zostały zniszczone przez kolejne pokolenia liderów Manchesteru United. W tej sytuacji Manchesterowi United bardzo trudno jest znaleźć menedżera o naprawdę dużym nazwisku. Nawet ich plany znalezienia następcy napotykają na trudności.
Przed Carrickiem, zarząd „Czerwonych Diabłów” zwrócił się do Ole Solskjaera – który generalnie miał większe doświadczenie. Jednak wbrew początkowym doniesieniom, były gwiazdor...
Okazało się, że Norweg żądał więcej, niż kibice Manchesteru United przypuszczali. Chciał długoterminowego kontraktu i wysokich premii w razie dobrych wyników zespołu.
Zdezorganizowany, chaotyczny, pozbawiony finansów i prestiżu zespół, taki jak Manchester United, nie był w stanie sprostać żądaniom Solskjaera. Ostatecznie wybrano Carricka – znacznie bardziej strawnego zawodnika, który nawet nie domagał się długoterminowego kontraktu.
W przeciwieństwie do Solskjaera, który zakończył karierę, gdy Manchester United był u szczytu formy, Carrick doświadczył, w większym lub mniejszym stopniu, okresów znacznego spadku formy zespołu, a ponadto jest stosunkowo nowym menedżerem, który dopiero rozpoczyna swoją karierę.
Czy Carrick uratuje Manchester United, tylko po to, by ponownie wprowadzić drużynę w błędne koło ostatnich 10 lat? A może poniesie sromotną porażkę, całkowicie niszcząc przyszłość Czerwonych Diabłów?
Ważne mecze 22. kolejki Premier League
- 19:30 17 stycznia: Man United – Man City
- 22:00 17 stycznia: Chelsea – Brentford, Liverpool – Burnley, Sunderland – Crystal Palace, Tottenham – West Ham
- 00:30 18 stycznia: Nottingham - Arsenal
Źródło: https://tuoitre.vn/vong-lap-chan-chuong-cua-man-united-20260117093908119.htm






Komentarz (0)