Od przeciwności losu do samodzielnego życia
W Centrum Rehabilitacji Dzieci Niepełnosprawnych Gio Linh (gmina Gio Linh), pan Nguyen Thanh Hao rozpoczyna dzień pracy przy swoim znajomym komputerze. Regularnie aktualizuje plany zajęć, listy dzieci i informacje pomocnicze. Pomimo amputacji obu rąk, nadal wykonuje swoje zadania sprawnie, powoli, ale pewnie.
Urodził się w 1965 roku w gminie Gio Linh w prowincji Quang Tri . W 1984 roku, pracując z rodziną w polu, uległ nieszczęśliwemu wypadkowi spowodowanemu przez niewybuchy pozostałe po wojnie. W wyniku eksplozji zginął jego sąsiad, a on sam został ciężko ranny. W tym czasie, z powodu trudnych warunków, rany uległy gangrenie, co zmusiło lekarzy do amputacji obu rąk.
To wydarzenie całkowicie odmieniło jego życie. Pierwsze dni po wypadku były trudnym okresem, w którym każda aktywność stawała się niemożliwa, a wiele młodzieńczych marzeń pozostawało niespełnionych. Jednak w tych okolicznościach postanowił się nie poddawać. Zaadaptował się do nowego życia, ucząc się samodzielnego życia i wykonywania zadań, na które go stać. Nawet pozornie proste zadania wymagały czasu na adaptację. Jego wytrwałość pomogła mu stopniowo odzyskać niezależność.
![]() |
| Pan Nguyen Thanh Hao prowadzi treningi fizyczne dla dzieci niepełnosprawnych w ośrodku – zdjęcie: QN |
W 1990 roku ożenił się. Jego żona, Duong Thi Quyt (urodzona w 1971 roku), towarzyszyła mu przez całe życie. Mówiąc o swoim mężu, pani Quyt przyznała, że pierwsze lata po wypadku były dla niego bardzo trudne, ponieważ musiał zaczynać wszystkie codzienne czynności od nowa. Uspokajało ją jednak to, że pan Hao zawsze starał się robić wszystko, co w jego mocy, nie chcąc być ciężarem dla rodziny.
„Rzadko narzeka; zawsze szuka sposobów na pracę i udział w zajęciach. Dzięki temu rodzina ma większą motywację do wspólnego pokonywania wyzwań” – powiedziała pani Quýt.
Łączenie się w celu wsparcia osób niepełnosprawnych
Opierając się na własnym doświadczeniu, pan Nguyen Thanh Hao postanowił poświęcić się wspieraniu osób z niepełnosprawnościami. Przez wiele lat angażował się w działania oddolne, od Klubu Osób Niepełnosprawnych w gminie po różne stowarzyszenia, stopniowo przyczyniając się do budowania lokalnej sieci wsparcia.
Nie chodziło mu o liczby, ale o to, jak pomóc osobom z niepełnosprawnościami zrozumieć ich prawa i zasady dostępu. W wielu przypadkach, dzięki jego wskazówkom i wsparciu, udało im się przejść procedury wymagane do otrzymania świadczeń socjalnych, poprawiając tym samym swoje warunki życia.
Obecnie, jako zastępca dyrektora Centrum Rehabilitacji Dzieci Niepełnosprawnych im. Gio Linha, jego praca polega na organizacji zajęć i łączeniu zasobów. W ośrodku jest obecnie 62 dzieci zapisanych na rehabilitację; dziennie na treningi przyjeżdża około 10-17 dzieci. Pomimo wielu trudności, działalność ośrodka opiera się przede wszystkim na wsparciu społeczności lokalnej, organizacji charytatywnych i osób prywatnych.
Dlatego kluczowym elementem jego pracy jest podtrzymywanie relacji, kontakt z dobroczyńcami i mobilizacja zasobów, aby zapewnić dzieciom stabilną opiekę i wsparcie. Od pozyskiwania sprzętu i wsparcia finansowego po organizację zajęć dla dzieci – wszystko wymaga inicjatywy i odpowiedzialności.
Pani Mai Thi Diem Nhi z wioski Ha Thanh w gminie Gio Linh, której dziecko uczestniczy w rehabilitacji w ośrodku, powiedziała, że początkowo jej rodzina była bardzo zaniepokojona, ponieważ nie do końca rozumiała metody leczenia ani potencjalne postępy dziecka. Jednak podczas monitorowania i wsparcia zauważyła, że pan Nguyen Thanh Hao zawsze dbał o organizację zajęć i regularnie komunikował się z rodzicami, aby zrozumieć sytuację każdego przypadku.
„To, co mnie uspokaja, to sposób, w jaki pan Hao troszczy się o każde dziecko – od ustalania harmonogramów treningów po zapewnianie im dodatkowego wsparcia. Dzięki niemu moja rodzina ma więcej pewności siebie, by wytrwać z naszymi dziećmi w trakcie ich rekonwalescencji” – powiedziała pani Nhi.
Komentując pana Nguyena Thanh Hao, pan Thai Vinh Lieu, przewodniczący Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych, Ofiar Agent Orange i Ochrony Praw Dziecka w prowincji Quang Tri, powiedział, że pan Hao od wielu lat angażuje się w działalność stowarzyszeniową, działając u podstaw i zawsze jest odpowiedzialny w swojej pracy. Na obecnym stanowisku wykorzystał swoje doświadczenie, aktywnie organizując działania centrum i aktywnie angażując zasoby społeczne, aby wspierać osoby niepełnosprawne, a zwłaszcza dzieci w trudnej sytuacji.
W swojej pracy pan Hao zawsze dąży do stworzenia przyjaznego środowiska, w którym rodziny mogą z pełnym zaufaniem powierzyć swoje dzieci. Dla niego ośrodek to nie tylko miejsce rehabilitacji, ale także miejsce, które łączy współczujące serca.
Po wydarzeniu, które zdawało się zamykać drzwi jego przyszłości, pan Nguyen Thanh Hao postanowił ruszyć naprzód, stopniowo odbudowując swoje życie. Obraz tego cichego, oddanego urzędnika, który wytrwale nawiązuje kontakt z wieloma osobami z niepełnosprawnościami i pomaga im w integracji ze społecznością, przywołuje proste przesłanie: każdy człowiek, niezależnie od okoliczności, może wieść sensowne życie.
Quang Ngoc
Źródło: https://baoquangtri.vn/xa-hoi/202604/vuot-len-mat-mat-song-mot-doi-co-ich-04465c1/








Komentarz (0)