„Kluczowy dostawca usług trwale wyłączył usługę. Utrata danych uniemożliwiła dalsze działanie” – pojawił się komunikat, gdy użytkownicy weszli na stronę Mr. Deepfakes. W chwili pisania tego tekstu fora i filmy na stronie były niedostępne. „Nie będziemy jej ponownie uruchamiać. Każda strona internetowa podająca tę informację jako fałszywą. Ta domena wygaśnie i nie ponosimy odpowiedzialności za jej dalsze użytkowanie. Komunikat zostanie usunięty za około tydzień”.

Nie jest jasne, która firma świadczy usługi Panu Deepfakes. Właściciel strony internetowej również nie jest znany, chociaż w styczniu niemiecki dziennik Der Spiegel zidentyfikował go jako 36-latka mieszkającego w Toronto w Kanadzie i pracującego w szpitalu.
Według Hany'ego Farida, profesora Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley i jednego z czołowych ekspertów w dziedzinie cyfrowo manipulowanych obrazów, jest to znaczące zwycięstwo ofiar pornografii bez zgody (NCII). Jednak wiele podobnych stron internetowych nadal działa i przynosi zyski wielu dostawcom usług reklamowych i finansowych.
Od 2017 roku zaczęły pojawiać się i być udostępniane filmy pornograficzne z użyciem deepfake. W tych filmach twórcy nakładają twarze celebrytów na klipy pornograficzne. Praktyka ta szybko rozprzestrzeniła się w internecie, ale żadna strona internetowa nie opracowała, nie rozpowszechniała i nie zarabiała na deepfake pornografii tak jak Mr. Deepfakes. Niektóre inne strony, takie jak Reddit, zakazały publikowania deepfake pornografii i innych treści bez zgody.
Pan Deepfakes umożliwia użytkownikom przesyłanie filmów i nawiązywanie kontaktów z innymi twórcami – osobami, które sprzedają usługi i tworzą filmy na żądanie. Często otrzymują wynagrodzenie w kryptowalucie.
Użytkownicy Mr. Deepfakes komunikują się również między sobą, wymieniając się technikami, narzędziami i aplikacjami do tworzenia filmów deepfake, a także udostępniając zbiory danych umożliwiające odtwarzanie realistycznych postaci.
Według 404 Media, mimo że Mr. Deepfakes został zamknięty, jego reperkusje są dalekie od zaniku. Społeczność, która stworzyła go na stronie internetowej, przeniosła się na Telegram. Narzędzia i aplikacje są również szeroko udostępniane w internecie. Nawet Apple i Google mają trudności z ich blokowaniem, a Instagram walczy z zapobieganiem ich reklamowaniu na swojej platformie.
(Według 404 Media)

Źródło: https://vietnamnet.vn/website-deepfake-khieu-dam-lon-nhat-the-gioi-dong-cua-2397963.html







Komentarz (0)