Zbieg okoliczności stopniowo staje się przekleństwem. Spośród pięciu afrykańskich krajów, które dotarły do 1/16 finału Mistrzostw Świata w 2026 roku, trzy spotkały się z tym samym nieszczęściem: straciły decydującego gola w tej samej minucie, w 86. minucie. Ta niefortunna seria zdarzeń wywołała wiele pytań w mediach społecznościowych.
Wybrzeże Kości Słoniowej było pierwszą ofiarą w meczu z Norwegią na stadionie Dallas w Arlington, 30 czerwca czasu lokalnego (rano 1 lipca czasu wietnamskiego), po tym jak Erling Haaland zdobył słynną bramkę w 86. minucie, tuż po wyrównaniu Amada Diallo (74. minuta).
![]() |
Okrutna 86. minuta dla afrykańskich drużyn na Mistrzostwach Świata 2026. Zdjęcie: bfmtv.com |
To samo wydarzyło się następnego dnia na stadionie w Atlancie, gdzie Demokratyczna Republika Konga straciła dwie bramki w ostatnich 15 minutach meczu, strzelając Anglikowi Harry'emu Kane'owi , w tym nie do obrony w 86. minucie.
W kolejnym nieoczekiwanym obrocie spraw, Senegal – wicemistrz Pucharu Narodów Afryki 2025 (AFCON 2025) – poniósł gorzką i dramatyczną porażkę z Belgią (2 lipca czasu wietnamskiego). Pomimo prowadzenia Senegalu 2:0, napastnik Romelu Lukaku rozpalił nadzieję na belgijski atak w 86. minucie. Trzy minuty później Youri Tielemans doprowadził do dogrywki, a w końcówce meczu zapewnił zwycięstwo rzutem karnym (120. minuta).
Chociaż RPA uniknęła klątwy w 86. minucie meczu z Kanadą, Bafana i tak stracił zwycięskiego gola sześć minut później (w 92. minucie, strzelonego przez Stephena Eustaquio). Ta porażka w ostatniej minucie wciąż budzi wiele pytań.
„Znamy te drużyny; często tracą taktykę pod koniec meczu. Wiemy też, że przy wyniku 2:0 zrobią wszystko, żeby bronić bramki, co moim zdaniem jest poważnym błędem. Więc kiedy prowadzicie 2:0, nie róbcie tego” – wykrzyknął trener Belgii, Rudi Garcia, po tym jak Belgia wyeliminowała Senegal. Nie jest jasne, o których „tych drużynach” mówił Garcia…
Tylko Maroko stanowi wyjątek od reguły „załamania” na koniec meczu. To jak dotąd jedyna afrykańska drużyna, która odwróciła losy meczu, obejmując prowadzenie po decydującym strzale głową Issy Diopa w 91. minucie i wyrównując wynik po tym, jak Holandia otworzyła wynik kilka minut wcześniej (w 72. minucie Cody Gakpo). Maroko następnie wygrało z Holandią w rzutach karnych.
Źródło: https://www.qdnd.vn/the-thao/worldcup-2026/world-cup-2026-loi-nguyen-phut-86-1047379



























































