
Ogromne czarne cyprysy, które przylegają do skalistego podłoża, pomagają zapobiegać erozji lasu. Zdjęcie: Zarząd Bac Hai Van
Podczas wojny obszar przełęczy Hai Van ucierpiał w wyniku bombardowań. Chociaż w 2020 roku w prowincjach centralnych i miastach wielokrotnie dochodziło do osuwisk, lasy na północ od przełęczy Hai Van w Hue pozostały nietknięte i bujnie zielone.
Przenoszenie ładunków przez góry w celu sadzenia lasów.
Bac Hai Van to las położony na południe od miasta Huế, obszar szczególnie cenny pod względem bioróżnorodności i walorów krajobrazowych. Leży w strefie biologicznego skrzyżowania cieków wodnych z północy i południa. Dzięki temu powstał zróżnicowany i bogaty ekosystem, będący domem dla wielu zagrożonych i rzadkich gatunków roślin i zwierząt, wymagających priorytetowej ochrony.
Historia Bac Hai Van jest naznaczona trawiastymi równinami porośniętymi trawą cogon, trzciną i sitowiem. W sezonie szczytowym mieszkańcy mieszkający w pobliżu lasu zbierali je na sprzedaż, a następnie wielokrotnie wypalali las, aby pozyskać trawę cogon. Tereny leśne ulegają coraz większej degradacji. W porze suchej las jest narażony na pożary, które negatywnie wpływają na środowisko naturalne.
W latach 1987 i 1988 poprzedni rząd Binh Tri Thiena zainwestował w ponowne zalesianie terenów porośniętych wcześniej trawą cogon, drzewami akacjowymi. Trzy lata później las akacjowy utworzył gęstą koronę, pokrywając teren zielenią.
W 1994 roku, z pomocą Zarządu Projektu PAM 4304, Zarząd Lasu Bac Hai Van przeprowadził próbne nasadzenia rodzimych gatunków drzew na obszarze 21,3 hektara, korzystając z finansowania projektu. Rok później rodzime drzewa rosły i rozwijały się prawidłowo. Zdobyli również pewne doświadczenie w technikach sadzenia.
Aby sprostać ograniczeniom kapitałowym i spełnić wymagania dotyczące zwiększenia zasobów odżywczych i świetlnych dla rodzimych drzew, zarząd projektu zaproponował przerzedzanie połączone z wykorzystaniem produktów pośrednich z drzewa Melaleuca alternifolia jako surowców. Od 1995 roku kapitał inwestycyjny na sadzenie rodzimych drzew pochodził głównie z dochodów z przerzedzania lasów Melaleuca, przy pewnym wsparciu finansowym z różnych projektów.
Stosując metodę „wykorzystania produktów leśnych do ponownego zalesiania”, do tej pory zasadzono i pielęgnowano 406,7 hektarów rodzimych drzew pod okapem akacji mangium, wykorzystując dochody z przerzedzania posadzonego lasu w podobszarze 250. Sadzenie rodzimych drzew pod okapem akacji mangium jest typowym modelem w Bac Hai Van.
Ku pamięci pana Tran Quoc Hunga, zastępcy dyrektora zarządu ochrony lasu Bac Hai Van, wspomina się czasy, gdy bezpośrednio udawali się na tereny naturalnego lasu, aby wybierać sadzonki takich gatunków jak Shorea spp., Dipterocarpus spp., Dipterocarpus spp., Dalbergia spp. i innych... monitorowali oni teren i zbierali nasiona lub wyrywali regenerujące się drzewa i przywracali je do sadzenia.
Nasiona i sadzonki zostały przywiezione i zasiane. Gdy nadszedł właściwy czas, przenieśli je przez góry, aby zasadzić drzewa. W rezultacie w całym lesie rośnie i rozwija się ponad 40 rodzimych gatunków drzew. Niektóre gatunki drzew zaadaptowały się do warunków siedliskowych po wykarczowaniu akacji i odpowiedniej pielęgnacji, tworząc las wielowarstwowy, przyczyniając się do przyspieszonej odbudowy lasu w Północnym Hai Van.
„Dzięki wieloletnim wysiłkom członków, troskliwa opieka i ochrona przywróciły i stworzyły bujny, zielony las. Model ten był odwiedzany, badany i wysoko ceniony przez jednostki leśne w kraju i organizacje międzynarodowe” – powiedział z dumą pan Hung.

Strażnicy leśni skrupulatnie przemierzają górskie przełęcze i strumienie, chroniąc każde drzewo i każde zwierzę - Zdjęcie: Zarząd Lasów Bac Hai Van
Krew została przelana za bujny, zielony las.
Na dobry i zrównoważony rozwój Bac Hai Van wpływają nie tylko wysiłki związane z sadzeniem drzew, ale także nieustanna praca członków stowarzyszenia, którzy nieustannie walczą o ochronę lasu.
Bujne lasy i spokojna przyroda to efekt krwi i łez patroli, które je chronią. Obszar przełęczy Hai Van charakteryzuje się złożonym, mocno rozczłonkowanym terenem o stromych zboczach, co pozwala lokalnym mieszkańcom na wykorzystywanie tego terenu do nielegalnej wycinki i polowań na dzikie zwierzęta. Stwarza to ryzyko wyginięcia wielu rzadkich i zagrożonych gatunków dzikich zwierząt leśnych, co powoduje poważny spadek bioróżnorodności i wpływa na ekosystem leśny.
Wysokie zyski z polowań na dzikie zwierzęta doprowadziły do stosowania przez osoby biorące w nich udział niezwykle wyrafinowanych i agresywnych taktyk, które są gotowe stawiać opór stróżom prawa, aby uciec. Ścigani w ciągu dnia, przechodzą do zastawiania pułapek w nocy.
Dwadzieścia lat temu, siedząc w herbaciarni, Hung został uderzony szklanką w szyję przez młodego mężczyznę. Musiał pozostać w szpitalu przez pół miesiąca, a rana wymagała założenia 15 szwów. Myślał, że to prawdopodobnie zemsta za zasadzki, które przeprowadził, by skonfiskować drewno nielegalnym drwalom.
Pokolenia strażników leśnych w Bac Hai Van zawsze spotykały się z zagładą ze strony osób, które nielegalnie wycinały lasy i zastawiały pułapki na zwierzęta. Pięć lat temu Nguyen Van Luong (36 lat), dowódca grupy zadaniowej ds. ochrony lasów, również został zaatakowany przez kogoś, kto rzucał kamieniami, łamiąc mu nos i powodując obrażenia u 24% ofiar. Sprawca został później skazany na dwa lata więzienia.
Innym razem, podczas wyprawy z towarzyszami, pojechali motocyklami na skraj lasu, a następnie weszli głęboko w jego głąb, aby przegonić tych, którzy zastawili pułapki na zwierzęta. Kiedy wrócili, motocykl Luonga i dwa inne należące do jego kolegów z drużyny spłonęły doszczętnie, pozostawiając jedynie metalowe ramy. Ich pensje były skromne, więc pozostali towarzysze zebrali pieniądze, aby pomóc swojemu towarzyszowi kupić nowy motocykl.
W lesie Hai Van Północny na porządku dziennym są pobicia, cięcia, podpalenia i dewastacje pojazdów. Według strażników leśnych, ich motocykle miały nawet otwierane zbiorniki oleju i obsypywane piaskiem przez złośliwych osobników. Wystarczyło jedno nieostrożne uruchomienie silnika, a konieczna była jego wymiana. Wielu strażników leśnych doświadczyło tego.
Drobne szkody, z którymi muszą się zmagać tutejsi strażnicy leśni, takie jak odcięte opony czy rozbite lusterka wsteczne, są dla nich ostatecznym ciosem. Ale dla dobra lasu nie mogą się wycofać.
Głęboko w lesie pojawiają się prastare drzewa, potężne i majestatyczne. Ich pnie i korzenie ściśle przylegają do gleby i skał, zapobiegając erozji. Stada kolorowych langurów skaczą z drzewa na drzewo, a ich nawoływania niosą się echem po całym lesie.
Zespoły patrolowe kontynuują codzienne patrole, przemierzając górskie przełęcze i brodząc przez strumienie, by pełnić wartę. Stale wysiewane i sadzone są nowe generacje drzew, tworząc las o wielowarstwowej koronie, który dodaje wzgórzom piękna i świeżej zieleni.

Dzięki skutecznej ochronie i stałym wysiłkom na rzecz odbudowy las Północnego Hai Van został uznany za Obszar Chronionego Krajobrazu.
Podczas warsztatów „Wspólne wysiłki na rzecz utrzymania różnorodności biologicznej i promowania kompleksowej ochrony środowiska opartej na społecznościach w 2025 roku” pan Nguyen Hoai Khuong, kierownik projektu (WWF-Wietnam), stwierdził: „Północny Hai Van odgrywa szczególną rolę w utrzymaniu łączności ekologicznej całego centralnego pasma górskiego Truong Son”.
Skuteczna ochrona tego obszaru oznacza zabezpieczenie całościowej struktury biologicznej krajobrazu, przy jednoczesnym wspieraniu wdrażania krajowej strategii ochrony różnorodności biologicznej i promowaniu rozwiązań opartych na naturze na poziomie lokalnym.
Źródło: https://tuoitre.vn/xanh-mat-rung-bac-hai-van-20260409234434724.htm








Komentarz (0)