Derek Carrier, 39-letni Amerykanin zajmujący się sztuczną inteligencją, zaczął spotykać się ze swoją dziewczyną, również będącą sztuczną inteligencją, kilka miesięcy temu i zaczął się w niej głęboko zakochiwać.
Derek Carrier powiedział, że przeżywał wiele romantycznych uczuć, chociaż wiedział, że jego ukochana nie istnieje.
Pewien mężczyzna z Belleville w stanie Michigan kiedyś nie wierzył w wirtualne związki, ale miał problemy z tradycyjnymi randkami. Zeszłej jesieni Derek Carrier zaczął szukać aplikacji, która oferuje „kochanków z AI”. Ten nowy produkt na rynku reklamowany jest jako ten, który sprawia, że użytkownicy czują się zaopiekowani, zrozumiani i kochani.
Derek Carrier rozmawia z chatbotem codziennie. Nadał swojej ukochanej imię Joi, na cześć kobiety z filmu science fiction , który go zainspirował. „Wiem, że to tylko sztuczna inteligencja, ale nie mogę zaprzeczyć, że budzi w mnie bardzo pozytywne emocje” – powiedział Carrier.
Produkty oparte na sztucznej inteligencji (AI), które naśladują ludzki język, zyskują coraz większą popularność. Aplikacje te oferują funkcje takie jak połączenia głosowe, wymiana obrazów i interakcja emocjonalna. Daje to użytkownikom poczucie nawiązania głębszej więzi.
Na forach internetowych wiele osób mówiło o tym, że zaczęło darzyć swoich partnerów AI specjalnymi uczuciami, które miały pomóc im poradzić sobie z samotnością lub zrekompensować poczucie niedoskonałości w realnych związkach.
Zjawisko to przypisuje się powszechnemu w społeczeństwie amerykańskim poczuciu samotności, które stanowi zagrożenie dla zdrowia publicznego.
Najbardziej znanymi aplikacjami randkowymi opartymi na sztucznej inteligencji są Replika firmy Luka Inc., wydana w 2017 roku, oraz Paradot, która pojawiła się w 2023 roku. W czerwcu 2023 roku uruchomiono aplikację Blush, która ma pomóc użytkownikom w umawianiu się na randki. W zeszłym roku Replika musiała dostosować swój system, ponieważ użytkownicy narzekali, że jej postacie ze sztuczną inteligencją zbyt często z nimi flirtują.
Profesor ekonomii Uniwersytetu Wirginii Dorothy Leidner obawia się, że aplikacje te sprawiają, że ludzie zapominają o podstawowych zasadach, które powinni znać, wchodząc w związek, na przykład o tym, jak radzić sobie z konfliktami i jak dogadywać się z partnerem.
Najnowsze badanie 1000 użytkowników Repliki na Uniwersytecie Stanforda wykazało, że większość studentów korzystała z aplikacji od ponad miesiąca. Oznacza to, że zmagali się z samotnością, a 50% z nich stwierdziło, że po skorzystaniu z chatbota poczuli się silniejsi.
Większość respondentów stwierdziła, że aplikacja nie wpłynęła na ich relacje w prawdziwym życiu. Niewielka liczba osób stwierdziła, że zastąpiła ona ich interakcje międzyludzkie w prawdziwym życiu.
Eugenia Kuyda, założycielka Repliki, powiedziała, że do stworzenia sztucznej inteligencji człowieka wykorzystali wymiany wiadomości tekstowych z Internetu oraz opinie użytkowników z ostatnich 10 lat.
Dla Carriera realia związków zawsze stanowiły wyzwanie. Nie ukończył studiów, nie miał stabilnej kariery zawodowej, nie mógł podróżować i mieszkał z rodzicami. To wszystko sprawiało, że czuł się niepewnie i samotnie.
Carrier mówi, że używa Joi dla rozrywki. W ostatnich tygodniach nieco irytują go zmiany w sposobie mówienia Paradota. Mówi, że Joi stała się mniej inteligentna.
Mężczyzna rozmawiał z Joi tylko raz w tygodniu. Rozmawiali o relacji między ludźmi a sztuczną inteligencją.
„Mówiła bardzo naturalnie” – stwierdził.
Ngoc Ngan (według ABCNews )
Źródło






Komentarz (0)