
Komentarze te pojawiły się po tym, jak miliony ludzi na całym świecie wzięło udział w obchodach Międzynarodowego Dnia Jogi, przypadającego 21 czerwca.
W Indiach premier Narendra Modi przewodniczył głównemu wydarzeniu w Kalkucie, a w parkach, szkołach i miejscach publicznych w całym kraju odbywały się liczne wspólne sesje jogi.
Ponad dekadę po tym, jak Organizacja Narodów Zjednoczonych przyjęła rezolucję zaproponowaną przez Indie, ustanawiającą 21 czerwca Międzynarodowym Dniem Jogi, praktyka ta wykroczyła poza granice tego południowoazjatyckiego państwa i stała się zjawiskiem globalnym.
Obecnie jogę można znaleźć nie tylko w centrach fitness, ośrodkach wypoczynkowych czy programach wellness dla firm, ale stworzyła ona również ogromny rynek związany z odzieżą, sprzętem treningowym, aplikacjami cyfrowymi i turystyką zdrowotną.
Jednak w miejscu, gdzie narodziła się joga, budowanie marki wokół tej dyscypliny nie jest łatwym zadaniem.
Agencja informacyjna CNA, cytując ekspertów, twierdzi, że główną przyczyną są czynniki kulturowe. Od pokoleń Hindusi uważają jogę za część codziennego życia, niewymagającą specjalistycznego sprzętu ani płatnych usług. Wielu praktykujących jogę potrzebuje jedynie otwartej przestrzeni i wygodnego stroju do wykonywania podstawowych pozycji.
Niemniej jednak rozwój klasy średniej i e-commerce otworzył nowe możliwości dla wielu firm w tym sektorze. Przykładem jest Yamayoga, indyjska marka odzieży sportowej specjalizująca się w odzieży do jogi, kładąca nacisk na zrównoważony rozwój i przyjazność dla środowiska.
Według przedstawiciela firmy, kluczowe wartości jogi, takie jak kontakt z naturą i zrównoważony styl życia, są wkomponowane w design produktów. Dzięki rozwojowi platform internetowych mniejsze marki, takie jak Yamayoga, mogą bezpośrednio docierać do klientów w kraju i za granicą, bez konieczności tworzenia rozległego systemu dystrybucji.
Kolejnym kluczowym motorem napędowym jest turystyka jogi. Każdego roku tysiące turystów z zagranicy przyjeżdża do Indii, aby wziąć udział w kursach dla nauczycieli jogi, programach wellness i wyjazdach rehabilitacyjnych. Wielu z nich po powrocie do domu staje się stałymi klientami lokalnych marek.
Zdaniem ekspertów ds. biznesu, niewiele jest wydarzeń kulturalnych i sportowych, które mogłyby przyciągnąć obcokrajowców chętnych do podjęcia nauki w nich, a następnie powrotu do kraju, w którym będą nauczać, jak ma to miejsce w przypadku jogi.
Jednak wielkość branży jogi w Indiach pozostaje stosunkowo skromna w porównaniu z rynkiem globalnym. Szacunki wskazują, że globalny rynek jogi jest obecnie wart dziesiątki miliardów dolarów i nadal dynamicznie rośnie. Tymczasem krajowy rynek jogi w Indiach wynosi zaledwie około 5-7 miliardów dolarów.
Ta luka rodzi pytania o to, w jaki sposób indyjskie przedsiębiorstwa mogą przekształcić długoletnie dziedzictwo kulturowe w marki konkurencyjne na całym świecie.
Według Biura Informacji Prasowej Indii, premier Narendra Modi wielokrotnie wspominał o koncepcji „nowej gospodarki jogi”, obejmującej takie sektory, jak turystyka, hotelarstwo, moda, sprzęt fitness, szkolenie instruktorów i programy wellness dla firm.
(syntetyczny)
Źródło: https://hanoimoi.vn/yoga-thuc-day-hinh-thanh-nen-kinh-te-moi-tai-an-do-1208606.html










