Według informacji ze szpitala Cho Ray (Ho Chi Minh City), dwaj pracownicy biorący udział w incydencie uduszenia gazem w kanale zostali wypisani ze szpitala po jednym dniu leczenia.
Konkretnie rzecz biorąc, stan zdrowia pana TTB (43 lata) i pana NKM (22 lata) znacznie się poprawił, a wyniki ich badań wróciły do normy po leczeniu.
Wcześniej, 26 lipca, tych dwóch pacjentów przewieziono na Oddział Ratunkowy w stanie duszności i ucisku w klatce piersiowej z powodu niedotlenienia krwi i tkanek, co wymagało donosowego podawania tlenu. Po 30 minutach wspomagania oddychania, pan B. i pan M. zostali przewiezieni na Oddział Chorób Tropikalnych w celu dalszego monitorowania.
Pracownik jest poddawany intensywnej terapii w szpitalu Cho Ray. Zdjęcie: udostępnione przez szpital.
Dodatkowo, dwóch pozostałych pacjentów, VHBA (36 lat) i DBC (33 lata), zostało przyjętych w cięższym stanie i wymagało masek tlenowych. Po bronchoskopii w celu usunięcia zanieczyszczeń, ich niewydolność oddechowa uległa poprawie i nadal są monitorowani.
Jak podaje Newspaper & Public Opinion, rano 26 lipca pan KL (38 lat) zemdlał i utknął w kanale ściekowym podczas wykonywania prac czyszczących drenaż na drodze w dzielnicy Binh Chanh w Ho Chi Minh City.
Widząc, że jego kolega jest w tarapatach, pan A. (36 lat) natychmiast ruszył na pomoc i również zemdlał. Podobny los spotkał tych, którzy poszli za nim, aby udzielić pomocy. Pierwszy uwięziony pracownik, pan KL, zmarł na miejscu, a pozostałe cztery osoby zostały przewiezione do szpitala na leczenie ratunkowe.
Na miejscu, odległość od włazu do dna wynosiła nieco ponad 2 metry, a pokrywy zostały otwarte, aby uwolnić cały gaz przed rozpoczęciem prac. Z włazów nie unosił się zapach gazu, ale wszyscy pracownicy, którzy zeszli do środka, zostali zatruci.
Nguyen Linh
Źródło







Komentarz (0)