![]() |
Salah opuści Liverpool po zakończeniu sezonu 2025/26. |
Liverpool wkracza w burzliwe lato 2026 roku. Po odpadnięciu z Ligi Mistrzów i praktycznie bez szans na walkę o tytuł mistrza Premier League, zespół Arne Slota jest zmuszony rozważyć gruntowną przebudowę.
Osiemnastopunktowa przewaga nad Arsenalem, gdy do końca sezonu pozostało zaledwie sześć kolejek, to wyraźny dowód na ich spadek. W tym kontekście zmiany kadrowe nie są już opcją, lecz koniecznością.
Nazwisko, które przyciągnęło najwięcej uwagi, to Mohamed Salah. Egipski napastnik potwierdził, że opuści klub w marcu, kończąc tym samym udaną erę na Anfield. Chociaż jego forma w tym sezonie nie jest już najwyższa, odejście Salaha nadal pozostawi ogromną lukę w systemie ofensywnym.
W obronie Andy Robertson również ogłosił swoje odejście z Liverpoolu. Szkocki lewy obrońca nie jest już tak ważny jak wcześniej. Tottenham jest rozważany jako potencjalny cel, jeśli drużynie uda się utrzymać w Premier League.
Joe Gomez to inny przypadek. Ten wszechstronny środkowy obrońca omal nie opuścił drużyny w zeszłym sezonie i wciąż wzbudza zainteresowanie takich klubów jak Crystal Palace, Brighton i AC Milan. Po wielu latach spędzonych w klubie, jego odejście staje się coraz bardziej prawdopodobne.
W pomocy Curtis Jones i Alexis Mac Allister mogą zostać objęci planem restrukturyzacji. Jonesowi pozostało 12 miesięcy kontraktu i chce więcej regularnego czasu gry, podczas gdy forma Maca Allistera spadła i nie ma żadnych posunięć w sprawie przedłużenia jego kontraktu.
Młodzi zawodnicy również są na liście do wyczyszczenia. Harvey Elliott rozczarował się podczas wypożyczenia do Aston Villi i prawdopodobnie zostanie sprzedany. Calvin Ramsay i Rhys Williams nie są już uwzględniani w długoterminowych planach.
Tymczasem Federico Chiesa również walczy o utrzymanie miejsca w składzie. Pomimo imponującego początku sezonu, włoski napastnik stopniowo popadł w zapomnienie i stracił zaufanie zespołu.
Po wydaniu prawie pół miliarda funtów na transfery w zeszłym sezonie, Liverpool prawdopodobnie przejdzie kolejną poważną przebudowę. Tym razem jednak nie tylko kupi więcej zawodników, ale także sprzeda innych, aby zrównoważyć skład.
Na Anfield kończy się pewna era. A biorąc pod uwagę to, co się dzieje, lato 2026 roku może być punktem zwrotnym dla Liverpoolu.
Źródło: https://znews.vn/9-cau-thu-chuan-bi-roi-liverpool-post1644147.html








Komentarz (0)