|
Reprezentacja Tajlandii U23 odniosła odważny remis w meczu z reprezentacją Iraku U23. |
Niedoceniana po porażce 1:2 z Australią w meczu otwarcia, Tajlandia przystąpiła do meczu bez żadnych strat. W 4. minucie Teerapat Pruetong zaskoczył iracką obronę groźnym strzałem, a w 15. minucie Chawanwit Saelao zmarnował znakomitą okazję, gdy jego strzał minimalnie minął słupek po ostrej kontrze. AFC uznało to za pierwszy psychologiczny punkt zwrotny meczu.
Irak, pod presją zwycięstwa po remisie z Chinami, naciskał mocno i w 26. minucie otrzymał rzut karny, gdy Nathan James sfaulował Aymena Luaya w polu karnym. Amoori Faisal nie pomylił się, dając prowadzenie drużynie z Azji Zachodniej.
Jednak uwagę AFC przykuła nie stracona bramka, ale reakcja Tajlandii. Nie załamali się; wręcz przeciwnie, parli do przodu, nieustannie wystawiając bramkarza Laytha Sajida na próbę celnymi strzałami Thanawuta Phochaia i Iklasa Sanrona.
W drugiej połowie Tajlandia lepiej kontrolowała grę, cierpliwie tłumiąc Irak szybką i elastyczną grą na obu skrzydłach. Ta wytrwałość w końcu przyniosła efekty w 85. minucie, kiedy Thanawut asystował Chinngoenowi Phutonyongowi, który spokojnie wykończył akcję, wyrównując wynik na 1:1. „Zasłużona nagroda za ducha walki reprezentacji Tajlandii do lat 23” – podkreśliła federacja AFC.
Mimo znakomitej okazji w doliczonym czasie gry, by zdobyć trzy punkty, iracki bramkarz nie dał szans Tajlandii. Niemniej jednak remis wystarczył, by ożywić nadzieje na awans i dać jasny sygnał, że tajska reprezentacja U23 ponownie walczy o awans w grupie D.
W meczu finałowym reprezentacja Tajlandii do lat 23 zapewni sobie awans, jeśli pokona reprezentację Chin do lat 23.
Źródło: https://znews.vn/afc-khen-u23-thai-lan-ban-linh-post1618841.html







Komentarz (0)