Podróż Ancelottiego z Realem Madryt jeszcze się nie skończyła. |
Real Madryt przygotowuje się na przyszłość. Najważniejszym tematem jest teraz nowy kierunek rozwoju drużyny, zwłaszcza jeśli chodzi o stanowisko trenera. Carlo Ancelotti oficjalnie przyjął ofertę poprowadzenia reprezentacji Brazylii, przygotowując się do wielkiego wyzwania w eliminacjach do Mistrzostw Świata 2026.
Zanim Ancelotti rozpocznie swoją podróż meczami z Ekwadorem i Paragwajem, jego najważniejszym zadaniem jest pomyślne dokończenie reszty sezonu z Realem Madryt. Ancelotti zawsze szanuje jednak czas i decyzyjność „Los Blancos”, nie spiesząc się ani nie wywierając presji na klub w sprawie transferu.
Podczas rozmów między kierownictwem Realu Madryt, w tym prezesem Florentino Perezem i dyrektorem generalnym Jose Angelem Sanchezem, a Ancelottim, obie strony otwarcie przyznały potrzebę zmian. Ancelotti próbował znaleźć motywację i powody, by kontynuować swoją podróż z Realem Madryt, ale zdał sobie sprawę, że drużyna potrzebuje nowego projektu, aby wyjść z okresu stagnacji.
Co ciekawe, ani Real Madryt, ani Ancelotti nie zamknęli całkowicie drzwi do powrotu. Zasugerowali powrót po zakończeniu przez Ancelottiego obowiązków w reprezentacji Brazylii. „Nie jest jasne, jaką rolę odegrałby Ancelotti, gdyby wrócił do Realu Madryt, ale szansa na powrót jest otwarta” – napisała Marca .
25 maja będzie postrzegany jako chwilowe pożegnanie, symbol wdzięczności, a nie ostateczne rozstanie. Obie strony potrzebują czasu na odpoczynek i regenerację sił przed nową podróżą.
Podczas podróży do Brazylii Ancelotti ponownie spotka się z Paulem Clementem, swoim bliskim asystentem, który pracował z nim w Realu Madryt. Ponadto kilku obecnych asystentów Ancelottiego będzie nadal prowadzić z nim reprezentację Brazylii.
Przyszłość Ancelottiego najprawdopodobniej pozostanie ściśle związana z Realem Madryt, obiecując ponowne spotkanie po zakończeniu obowiązków w reprezentacji Brazylii.
Źródło: https://znews.vn/ancelotti-co-the-tro-lai-real-sau-world-cup-2026-post1553530.html








Komentarz (0)