Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Czy nadal mnie kochasz?

Báo Long AnBáo Long An15/05/2023

[reklama_1]

Duc był zdumiony, bo nie miał pojęcia, dlaczego Hao pożyczyła tyle pieniędzy. Początkowo, gdy pytał, Hao była wymijająca, ale kiedy Duc się rozgniewał, wybuchnęła płaczem i przyznała, że ​​pożyczyła pieniądze dla… swojego kochanka.

W chwili słabości i niemożności panowania nad emocjami, ona i mężczyzna przekroczyli granicę. Następnie Hao była szantażowana i grożono jej publikacją kompromitującego nagrania wideo, które miałoby wpłynąć na jej rodzinę. Ze strachu Hao musiała wielokrotnie pożyczać od niego pieniądze. Hao zawsze cieszyła się sympatią ze względu na swoją uczciwość, więc kiedy powiedziała, że ​​potrzebuje pieniędzy na interesy i będzie co miesiąc spłacać odsetki, wszyscy jej uwierzyli. W pierwszych miesiącach pożyczka była niewielka i Hao udawało się spłacać odsetki. Jednak wraz ze wzrostem pożyczki nie było jej już stać na spłatę odsetek. Kiedy Hao zadzwoniła, by nakłonić go do spłaty, jej chłopak zaprzeczył wszystkiemu, ujawniając swoją prawdziwą naturę oszusta. Wszystkie przelewy pieniężne składały się z krótkich rozmów telefonicznych i wpłat gotówkowych. W związku z tym Hao nie ma teraz dowodów, by go skazać.

Ảnh mang tính minh họa - SHUTTERSTOCK

Obraz ma charakter wyłącznie poglądowy – SHUTTERSTOCK

Poczucie zdrady wywołało u Duca ból, urazę i nienawiść. Hao, wyznając wszystko, popadła w stan wyczerpania. Była przerażona, leżała tam, płacząc i nieustannie grożąc samobójstwem. Zamiast ją pocieszyć, Duc próbował pocieszyć żonę. Kiedy przyniósł Hao jedzenie i usłyszał jej zdławione pytanie: „Czy nadal mnie kochasz?”, Duc nagle rozpłakał się. Jak dawno nie był w stanie wypowiedzieć ani jednego słowa miłości, pocieszenia czy wdzięczności wobec żony?

Pobrali się, gdy oboje mieli po dwadzieścia kilka lat. W tamtym czasie Duc pracował jako niezależny robotnik budowlany, a jego żona zajmowała się ochroną środowiska. Od 12 lat Hao jest żoną i matką dwójki dzieci, poświęcając się całkowicie rodzinie i troskliwie opiekując się niewidomą matką Duca. Dzięki kierownictwu Hao mógł skupić się na pracy i uczyć się, doskonaląc swój fach. Od pięciu lat samodzielnie realizuje kontrakty i skutecznie zarządza swoją firmą.

Para miała wygodny dom, grzeczne dzieci, harmonijny związek teściowej i synowej oraz stabilny dochód w wysokości prawie 20 milionów VND miesięcznie. Ale przez cały ten czas Duc zdał sobie sprawę, że nigdy nie powiedział żonie „kocham cię”. Nawet gdy Hao leżała cicho po trudnym porodzie, z jej słabym i bladym ciałem, nie potrafił wymówić ani jednego słodkiego słowa. I tak, ponieważ Duc nie okazywał swoich uczuć, jego żona nie śmiała pytać ani wyznawać; ich małżeńskie emocje stały się jedynie nawykiem.

Duc był głęboko zraniony, ale jednocześnie kwestionował własne wady. Z dojrzałością dorosłego mężczyzny Duc zrozumiał, że jeden błąd nie może wymazać wszystkich dobrych rzeczy, które Hao zrobiła wcześniej. W ciągu ostatnich 12 lat jej wkład, ciężka praca i wysiłki w budowaniu ich szczęścia były nieocenione. Czy kochał Hao? Odpowiedź w jego sercu brzmiała: tak, a jego miłość obejmowała nawet wdzięczność. Ale być może zarówno on, jak i jego żona byli zbyt skąpi w okazywaniu miłości, przez co ich szczęście nieświadomie się rozpadało.

Podobnie jak Hao i jej mąż, Hoa i jej mąż są małżeństwem od pięciu lat i nigdy nie byli na siebie źli dłużej niż jeden dzień. Mówi, że podczas kłótni i nieporozumień mężczyźni często nie chcą robić z tego wielkiej sprawy, więc myślą, że „milczenie jest złotem”. Ale nieświadomie nie zdają sobie sprawy, że to jak pozostawienie ropiejącej rany. Dlatego za każdym razem, gdy dochodzi do nieporozumienia, Hoa zwierza się mężowi. I w tej szczerej rozmowie zawsze pyta go: „Czy mnie kochasz?”. Mąż Hoi wyraża swoje myśli, mówiąc, że kocha ją tak samo mocno, jak ją kocha, i że jest zły, tak jak on… Dzięki temu wszystkie konflikty rozwiązują się bardzo szybko.

Hoa uważa się za osobę, która łatwo okazuje uczucia, ale uważa, że ​​ta swobodna natura jest warta zachodu. Kiedy jej mąż pomaga w zmywaniu, przytula go od tyłu, bez wahania całując go w policzek: „Mój mąż jest taki niewiarygodnie słodki, nie mogę tego znieść”, „Poślubienie cię to najlepsza rzecz, jaka mi się kiedykolwiek przytrafiła”…

Codziennie Hoa pyta męża, czy ją kocha. To pytanie, które mąż słyszał już milion razy, a mimo to nigdy nie mówi, że jest gadatliwa, ani nie narzeka: „Po co zadajesz tyle pytań?”. Czasami nawet kładzie głowę na ramieniu Hoi i zadaje jej to samo pytanie. Para traktuje te codzienne wyrazy miłości jako dar. Pytanie małżonka: „Czy nadal mnie kochasz?” to dla nich sposób na potwierdzenie, uznanie i pielęgnowanie wzajemnych uczuć, dzięki czemu ich małżeńska miłość nigdy nie ostygnie.

Wchodząc w związek małżeński, po słowie „miłość” następuje „uczucie”. Ale nigdy nie zatrzymuj swojego uczucia dla siebie; okaż je swojemu partnerowi, współmałżonkowi. Kiedy wiesz, jak wyrażać swoją miłość, budowanie silnej i trwałej miłości oraz szczęścia będzie o wiele łatwiejsze.

nld.com.vn (według phunuonline.com.vn)



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Zbiór soli

Zbiór soli

Człowiek

Człowiek

Każde niebo jest niebem naszej ojczyzny.

Każde niebo jest niebem naszej ojczyzny.