![]() |
Wkład Arsenalu w zwycięstwo MU nad Man City był nieoceniony. |
Nottingham Forest i Arsenal zremisowały 0-0 na City Ground. W tym wyniku Kanonierzy zmarnowali szansę na powiększenie przewagi nad Man City do dziewięciu punktów w tabeli Premier League.
Przed meczem porażka Manchesteru City w derbach Manchesteru stworzyła idealną okazję dla Arsenalu. Jednak Forest, zmagający się w dolnej połowie tabeli, przystąpił do meczu z wielką determinacją. Podopieczni Seana Dyche'a byli bliscy objęcia wczesnego prowadzenia, gdy strzał Nicolasa Domingueza z bliskiej odległości minimalnie minął słupek po dośrodkowaniu Neco Williamsa.
Arsenalowi nie udało się narzucić swojego znanego stylu gry. Gabriel Martinelli zmarnował znakomitą okazję, oddając potężny strzał, który minął bramkę, a Martín Zubimendi nie wykorzystał efektownego podania Noni Madueke.
W drugiej połowie Arteta dokonał trzech kolejnych zmian, próbując przełamać impas, w tym Bukayo Sakę. Declan Rice i Saka próbowali przejąć kontrolę nad Matzem Selsem, ale bramkarz Forest rozegrał świetny mecz. Z drugiej strony, Forest omal nie sprawił niespodzianki, gdy Morgan Gibbs-White strzelił niecelnie po dośrodkowaniu Calluma Hudsona-Odoia.
Ostatecznie obie drużyny podzieliły się punktami w zaciętym meczu. Arsenal utrzymał siedmiopunktową przewagę i przedłużył serię meczów bez porażki do jedenastu, podczas gdy Nottingham Forest może się cieszyć cennym punktem, powiększając stratę do pięciu punktów nad strefą spadkową.
Źródło: https://znews.vn/arsenal-gay-that-vong-post1620482.html








Komentarz (0)