Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

„Wujku Ho, przyszliśmy cię odwiedzić!”

Oto słowa, które pani Tran Tri Tien (córka generała Tran Canha, chińskiego doradcy wojskowego) napisała w swojej księdze pamiątkowej po wizycie w mauzoleum prezydenta Ho Chi Minha i obejrzeniu filmu dokumentalnego „Ostatnie godziny życia prezydenta Ho Chi Minha” 6 maja podczas swojej wizyty w Wietnamie.

Thời ĐạiThời Đại24/05/2024

Pani Tran Tri Tien przybyła do Wietnamu w jasne, słoneczne dni maja. Podzieliła się z nami historiami ze swoich spotkań z prezydentem Ho Chi Minhem.

„Prezydent Ho Chi Minh , mój ojciec – generał Tran Canh – i generał Vo Nguyen Giap byli towarzyszami broni, bliskimi przyjaciółmi przez bardzo długi czas. Pamiętam, jak po raz pierwszy spotkałem wujka Ho podczas jego wizyty w Chinach (w 1955 roku), kiedy miałem około 5 lat. Jego długa broda trochę mnie zaskoczyła, więc schowałem się za starszym bratem. Zawołał mnie, uścisnął mi dłoń, dotknął włosów i dał cukierka. Ta życzliwość sprawiła, że ​​przestałem być nieśmiały, a wręcz przeciwnie, napełniła mnie wielkim szacunkiem i miłością do wujka Ho”.

W kolejnych latach prezydent Ho Chi Minh i delegacja wietnamska często odwiedzali Chiny. Uwielbiał dzieci, więc za każdym razem, gdy przyjeżdżał, gromadziliśmy się wokół niego. Wszyscy byliśmy dziećmi generałów i ważnych przywódców Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin i Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Osobiście miałem okazję spotkać się z nim i porozmawiać co najmniej trzy razy w Pekinie w Chinach.

W tym czasie, aby uczcić urodziny prezydenta Ho Chi Minha, nie śpiewaliśmy piosenek urodzinowych, lecz piosenki o przyjaźni wietnamsko-chińskiej, takie jak „ Wyzwolenie Południa ”, „ Wietnam - Chiny ” itp.

Bà Trần Tri Tiến (bé gái thứ hai từ phải qua, hàng đầu tiên) chụp ảnh cùng Bác Hồ.
Pani Tran Tri Tien (druga dziewczyna od prawej, pierwszy rząd) na zdjęciu z prezydentem Ho Chi Minhem.

Później, ilekroć chińska delegacja odwiedzała Wietnam, wujek Ho przysyłał nam prezenty, zazwyczaj wietnamskie owoce, takie jak mango, banany i liczi… Owoce tropikalne w Wietnamie są bardzo aromatyczne i bardzo słodkie. Do dziś pamiętam smak tamtych dni.

„W tamtym czasie miałem przyjaciela o imieniu Li Lun. Wszyscy żartobliwie nazywali go „Małą Japonią”. Li Lun nie lubił tego imienia i był bardzo zdenerwowany. Wujek Ho wpadł wtedy na pomysł, jak mu pomóc, proponując, żeby napisał i umieścił na drzwiach karteczkę z informacją, że nie nazywa się „Małą Japonią”… Li Lun posłuchał i zrobił, jak mu kazano, ale ostatecznie i tak go drażniono, nazywając „Małą Japonią”. Opowiadam tę historię, aby pokazać, jak bardzo wujek Ho kochał dzieci i dbał nawet o najdrobniejsze rzeczy. Był naprawdę godny podziwu.”

Pani Tran Tri Tien przypomniała, że ​​prezydent Ho Chi Minh powiedział: „Po uzyskaniu przez Wietnam niepodległości i zjednoczeniu, z pewnością powitamy was, dzieci, w Wietnamie”.

Bà Trần Tri Tiến viết vào cuốn sổ ghi cảm tưởng sau khi thăm Khu di tích Chủ tịch Hồ Chí Minh.
Pani Tran Tri Tien napisała w księdze pamiątkowej po wizycie w Miejscu Pamięci Prezydenta Ho Chi Minha.

„Teraz, kiedy tu dotarłam, zobaczyłam nie tylko niepodległy i zjednoczony Wietnam, ale także kraj prosperujący i szczęśliwy od czasu reform. Czuję się taka szczęśliwa” – powiedziała, wyraźnie wzruszona.

Pani Tran Tri Tien do dziś pamięta, jak powiedzieć „Niech żyje wujek Ho” po wietnamsku. Łzy napłynęły jej do oczu, gdy napisała w księdze pamiątkowej po wizycie w Miejscu Pamięci Ho Chi Minha: „Wujku Ho, przyjechaliśmy cię odwiedzić! Niech przyjaźń między Wietnamem a Chinami pozostanie wiecznie żywa i trwała przez pokolenia”.


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
80 wspaniałych lat

80 wspaniałych lat

życie codzienne

życie codzienne

Miłość do ojczyzny wyrażana poprzez tradycyjny strój Ao Dai.

Miłość do ojczyzny wyrażana poprzez tradycyjny strój Ao Dai.