Podejmowane są wysiłki mające na celu zapewnienie mieszkańcom bezpiecznego schronienia.
Pośród scen głęboko zalanych domów i uliczek przekształconych w małe rzeki, można było zobaczyć sylwetki policjantów, żołnierzy, członków milicji, członków młodzieżowych związków zawodowych i wolontariuszy w żółto-niebieskich mundurach, którzy dniem i nocą pomagali mieszkańcom w przeprowadzce, transportowali niezbędne zaopatrzenie, wzmacniali i budowali wały z worków z piaskiem w celu zwiększenia ochrony przeciwpowodziowej wałów. Nadrzędnym celem była ochrona życia i mienia ludzi.
![]() |
Oficerowie i żołnierze 831. Pułku, Dowództwa Wojskowego Prowincji, ewakuują mieszkańców gminy Bo Ha. |
„Wioska Rung Dai – Yen The: Moje miejsce wkrótce zostanie zalane, w moim domu są starsi ludzie, małe dzieci i osoby niepełnosprawne… proszę, pomóżcie mi!” – rozpaczliwe wezwanie opublikowane pospiesznie w mediach społecznościowych pośród wzbierającej wody powodziowej po południu 7 października spotkało się z szybką odpowiedzią. Zaledwie kilka minut po otrzymaniu zgłoszenia, Straż Pożarna i Ratownicza (Policja Prowincjonalna) skoordynowała działania z wojskiem i lokalnymi władzami, aby stawić czoła wzburzonej wodzie powodziowej i dotrzeć do miejsca, w którym ludzie byli w niebezpieczeństwie. W ulewnym deszczu migoczące światła latarek, wyciągnięte ramiona sięgające ponad wodę i wezwania o pomoc z głośników zatarły wszelkie bariery. Siła solidarności między żołnierzami a ludźmi pomogła uratować 11 mieszkańców, w tym osoby starsze, osoby niepełnosprawne i troje małych dzieci, zapewniając im bezpieczeństwo… Wśród ulewnego deszczu, dobre wieści z wioski Rung Dai wywołały łzy w oczach wszystkich.
| O godzinie 17:00 dnia 8 października sytuacja w krytycznych obszarach prowincji była zasadniczo stabilna; na obszarze przerwania wału przeciwpowodziowego w gminie Tien Luc siły bezpieczeństwa nadal pomagały ludziom w przeniesieniu siebie i swojego dobytku w bezpieczne miejsca; w gminie Dong Ky siły ratownicze kontynuowały ewakuację 20 gospodarstw domowych we wsi Gieng Chanh w bezpieczne miejsce… |
Wieczorem 7 października w gminie Hop Thinh podnoszący się poziom wody w rzece Cau zagroził setkom gospodarstw domowych, co skłoniło lokalne władze do szybkiego wdrożenia planu ewakuacji. Do godziny 21:00 wszystkie osoby starsze, małe dzieci, kobiety w ciąży i osoby niepełnosprawne zostały ewakuowane z zalanego obszaru; niezbędne rzeczy i zwierzęta gospodarskie przeniesiono na wyżej położone tereny; a szkoły przekształcono w tymczasowe schronienia. Pan Ngo Van Cu, lat 65, który ma trudności z chodzeniem, został wyniesiony z domu przez funkcjonariuszy i krewnych w trakcie powodzi. W jasno oświetlonej klasie, dławiąc się łzami, powiedział: „Urzędnicy zadbali o nasze posiłki i sen, udzielając nam rad jak rodzinie. Ta życzliwość w czasie powodzi jest cenniejsza niż cokolwiek innego”.
Pan Nguyen Van Thang, przewodniczący Komitetu Ludowego gminy, powiedział, że na obszarze, gdzie tymczasowo przebywają ludzie, gmina zapewnia niezbędne zaopatrzenie, organizuje przedszkolaków do przygotowywania posiłków oraz tworzy miejsca do jedzenia i spania. W przypadku gospodarstw domowych na zalanych terenach gmina zachęca do zaopatrzenia się w żywność na tydzień. Władze lokalne wysłały personel dyżurny 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, aby stale monitorować informacje i zapewnić żywność oraz zaopatrzenie dla mieszkańców, zapobiegając niedoborom żywności i wody pitnej.
Gmina Tien Luc ma 16 km wału przeciwpowodziowego wzdłuż rzeki Thuong. Od nocy z 7 na 8 października poziom wody w rzece gwałtownie wzrósł, zalewając wiele wiosek. Natychmiast ewakuowano tysiące ludzi. Reflektory pojazdów oświetlały powierzchnię wody, ludzie nawoływali się nawzajem, a rytmiczne kroki ratowników rozbrzmiewały nieprzerwanie… Przez całą noc ponad 200 żołnierzy z 2. Pułku, Dywizji 3 (Region Wojskowy 1), wraz z blisko 100 policjantami, urzędnikami gminnymi i mieszkańcami, podzielonymi na grupy, docierało do domów, w których przebywali ludzie, używając łodzi, lin lub rozwieszonych pontonów, aby zapewnić bezpieczeństwo osobom starszym, dzieciom i niezbędnym rzeczom.
Według Nguyena Van Longa, przewodniczącego Komitetu Ludowego gminy Tien Luc: Od nocy 7 października ulewne deszcze w połączeniu z powodzią od strony rzeki spowodowały przelanie wielu wałów, co doprowadziło do lokalnych podtopień. Wczesnym rankiem 8 października pękł odcinek wału o długości około 20 metrów, ale władze szybko zareagowały, a naprawa została zasadniczo ukończona. Gmina ewakuowała ponad 500 gospodarstw domowych z niebezpiecznych obszarów. Do wschodu słońca setki gospodarstw domowych znalazły się w bezpiecznym miejscu.
Wzmocnij wały, aby zapobiec powodziom.
Kolejnym pilnym zadaniem było wzmocnienie wałów i zablokowanie wody. W gminie Phuc Hoa, gdy odcinek wału przeciwpowodziowego rzeki Thuong wykazywał oznaki przepełnienia i erozji, setki urzędników, członków milicji i miejscowej ludności szybko przetransportowało ziemię i worki z piaskiem, aby wzmocnić wał. Deszcz nie przestawał padać, wszyscy byli przemoczeni, ale nikt nie opuścił stanowiska. Niektórzy żołnierze mieli krwawiące ręce od długiego trzymania łopat, ale tylko się uśmiechali i mówili: „Dopóki wał nie pęknie, to wszystko, co się liczy”.
![]() |
Oficerowie i żołnierze 675. Brygady Artylerii oraz miejscowa ludność budują wały przeciwpowodziowe w gminie Hop Thinh. Zdjęcie: Trinh Lan. |
W okręgu Kinh Bac poziom wody powodziowej w rzece Cau przekroczył trzeci poziom zagrożenia, zagrażając wałowi przeciwpowodziowemu Dau Han, chroniącemu prawie 400 gospodarstw domowych. Od nocy z 7 na 8 października do południa setki policjantów i żołnierzy, wraz z mieszkańcami, pracowały przez całą noc, układając worki z piaskiem, aby podnieść wał i zabezpieczyć go przed powodzią. Odgłosy koparek mieszały się z krzykami ludzi nawołujących się nawzajem, a światła reflektorów oświetlały ciężkie worki z piaskiem. Pośród wirującej wody, ubrudzone błotem buty poruszały się niestrudzenie, tworząc wzdłuż wału długi mur z ludzi, chroniący przed wzbierającą wodą.
Nie tylko w gminie Phuc Hoa i okręgu Kinh Bac, ale także oficerowie i żołnierze z wojska, policji i milicji zostali zmobilizowani do pełnienia wart, gotowi do szybkiej reakcji na wszelkie nietypowe zdarzenia na wałach, w punktach wrażliwych i obszarach podatnych na głębokie powodzie.
Według statystyk Departamentu Rolnictwa i Środowiska, na lewym brzegu wału Thuong Duong Duc, a konkretnie na odcinku od K2+600 do K2+627, naprawiana jest erozja zbocza rzeki, a zerodowany obszar jest odtwarzany. Na prawym brzegu wału Thuong Duong Duc znajdują się dwa miejsca, w których wał przelewa się, oraz jedno miejsce, w którym zbocze rzeki osunęło się. Na prawym brzegu wału Cau kilka miejsc doświadcza przesiąkania i przecieków na zboczu wału, które są stale monitorowane przez odpowiednie władze i samorządy lokalne. Osiadanie na nabrzeżu Nhu Nguyet na K30+700 i rów erozyjny na zboczu wału na K37+700 od strony rzeki były tymczasowo rozwiązywane przez Ludowe Komitety Gmin Tam Giang i Yen Trung od samego początku. Natychmiast podjęto działania na kilku odcinkach nasypu, na których doszło do osuwisk i zalań powierzchniowych…
Ludzkość w potopie
Bac Ninh to jedna z czterech prowincji, które znalazły się w epicentrum rozległych powodzi spowodowanych pozostałościami tajfunu nr 11. W ciągu ostatnich 24 godzin władze wszystkich szczebli i odpowiednie agencje pilnie prowadziły ewakuację. W trudnych czasach duch solidarności wśród rodaków jest jeszcze silniejszy.
![]() |
Członkowie związku zawodowego młodzieży w gminie Hop Thinh przygotowują darmowe posiłki dla osób poszkodowanych przez powodzie. |
W miejscach ewakuacji, zapach ryżu i gorącego jedzenia przenikał sale lekcyjne przekształcone w tymczasowe schronienia. Organizacje i filantropi natychmiast wysłali tysiące posiłków, napojów, ciepłej odzieży i lekarstw. W gminie Tam Giang władze lokalne zmobilizowały siły, aby przygotować prawie 150 bezpłatnych posiłków dziennie dla mieszkańców zalanych terenów. Związek Kobiet z gminy Xuan Cam zorganizował przygotowanie setek posiłków dla sił ratowniczych.
Wioska Tan Soi (gmina Yen) liczy 165 gospodarstw domowych i prawie 600 mieszkańców. W ostatnich dniach poziom wody powodziowej wzrósł i chociaż wszystkie osoby starsze i dzieci zostały ewakuowane w bezpieczne miejsca, prawie 40 gospodarstw domowych liczących ponad 100 osób pozostaje odizolowanych i zmaga się z poważnymi niedoborami. Aby złagodzić trudności, z jakimi borykają się lokalni mieszkańcy, Prowincjonalny Związek Zawodowy zmobilizował firmy do przekazania setek skrzynek wody pitnej, suszonej żywności i makaronu instant, aby pomóc mieszkańcom wioski przezwyciężyć tę katastrofę.
Burza była testem ludzkiej odporności. Pośród ulewnego deszczu wciąż widzieliśmy łodzie wypełnione żywnością, kamizelki ratunkowe i niewzruszone spojrzenia żołnierzy i cywilów. Pośród powodzi byli oni „żywymi latarniami”, rozpalającymi nadzieję. Powódź w końcu minie, ale ludzka życzliwość przetrwa. Choć przed nami wiele trudności i wyzwań, duch wzajemnego wsparcia i solidarności w czasach trudności i przeciwności losu jest cennym źródłem energii, które pomoże ludziom pokonać wszelkie przeszkody i szybko wrócić do normalności.
Source: https://baobacninhtv.vn/bac-ninh-tiep-suc-cho-nguoi-dan-vung-lu-postid428420.bbg










Komentarz (0)