
Pan Nguyen Hoang Danh, zastępca szefa Departamentu Egzekwowania Prawa Cywilnego w prowincji Vinh Long , opowiada o sprawie, która ciągnęła się przez 14 lat. Zdjęcie: VGP/Dieu Anh
„7. funkcjonariusz” i sprawa, która ciągnęła się 14 lat.
Sprawa dotycząca egzekwowania prawa w prowincji Vinh Long, ciągnąca się od 2011 r. i obejmująca sześciu różnych funkcjonariuszy, pozostaje nierozwiązana.
Zgodnie z dokumentami, egzekucja została przeprowadzona na podstawie wyroku nr 01/2021/KDTM-ST z dnia 25 lutego 2021 r. wydanego przez Sąd Ludowy prowincji Vinh Long oraz wniosku o egzekucję wyroku złożonego przez Wietnamski Bank Inwestycji i Rozwoju – Oddział Vinh Long.
Na tej podstawie Departament Egzekwowania Prawa Cywilnego prowincji Vinh Long wydał decyzję egzekucyjną stwierdzającą, że dłużnik, Tu Giang Co., Ltd., reprezentowany przez panią LTH jako swojego przedstawiciela prawnego, jest zobowiązany zapłacić bankowi kwotę główną ponad 483 milionów VND, odsetki naliczone do 24 lutego 2011 r. w wysokości ponad 1 miliarda VND oraz nadal płacić odsetki zgodnie z umową kredytową.
Od wydania nakazu egzekucyjnego w październiku 2018 r. do momentu całkowitego wykonania wyroku w kwietniu 2025 r. akta sprawy były przekazywane za pośrednictwem sześciu komorników, ale ze względu na stosunkowo trudny i złożony charakter sprawy nadal nie zostały rozwiązane.
Główną przyczyną trudności w egzekucji wyroku jest to, że stroną zobowiązaną do wykonania wyroku jest Tu Giang Co., Ltd., pierwsze przedsiębiorstwo założone w prowincji Vinh Long. Dla pani LTH firma jest zarówno pasją, jak i spadkiem po rodzicach. Dlatego zgoda na zajęcie majątku w celu egzekucji wyroku jest bardzo trudna, co prowadzi do gwałtownych reakcji pani LTH i braku współpracy z organem egzekucyjnym w zakresie zarządzania majątkiem.
Co więcej, zabezpieczenie nie było własnością przedsiębiorstwa, lecz zostało zarejestrowane na nazwisko pani LTĐ (matki pani LTH, a pani Đ nie żyje).
Obciążona hipoteką nieruchomość nie posiada również certyfikatu użytkowania gruntu; w dokumentach hipotecznych znajduje się jedynie wyciąg z pomiaru gruntu z 1997 r. Inna część obciążonej hipoteką nieruchomości to teren cmentarza, a konkretnie działka pochówku rodziny pani LTH; kolejna część to obecnie droga; a niektóre działki gruntu, które znajdują się w rejestrach, już tam nie są.
Ponadto, ponieważ właściciel nieruchomości zmarł, spadkobiercy nie dopełnili jeszcze procedur związanych ze zgłoszeniem dziedziczenia, a działki obciążone hipoteką na rzecz banku uległy zmianie... w związku z tym Agencja Egzekwowania Prawa Cywilnego prowincji Vinh Long nie zajęła się jeszcze zajęciem i przetworzeniem aktywów obciążonych hipoteką w celu wyegzekwowania wyroku na rzecz banku.
Zarządzanie tymi aktywami jest trudne i czasochłonne, jeśli podejście obejmuje przejęcie aktywów. Firma zaprzestała działalności i nie generuje przychodów, które pozwoliłyby jej wywiązać się z zobowiązań płatniczych.
Przed tym incydentem, gdy w marcu 2024 roku, pełniąc funkcję urzędnika egzekucyjnego, powierzono mu odbiór akt sprawy, pan Nguyen Hoang Danh, zastępca szefa ds. egzekwowania prawa cywilnego w prowincji Vinh Long, nie zdecydował się na sztywne podejście z zastosowaniem środków przymusu. Zamiast tego poświęcił czas na zbadanie i przeanalizowanie całej dokumentacji, spotkania ze współspadkobiercami, wysłuchanie obaw rodziny i umiejętne zastosowanie metod „międzyludzkich” w celu rozwiązania każdego problemu.
Pan Danh przeanalizował przepisy prawne, przekonując rodzinę, aby dostrzegła w tym szansę na uregulowanie wieloletniego zadłużenia, zachowując jednocześnie majątek rodziców. Zasugerował, aby członkowie rodziny namawiali panią H. do współpracy z organem egzekucyjnym i skontaktowali się z bankiem w celu negocjacji egzekucji. Jednocześnie zaapelował do nich o proaktywną współpracę z bankiem, w oparciu o przepisy prawne, w celu rozważenia umorzenia lub obniżenia odsetek, stosownie do okoliczności sprawy.
Proces ten wymagał licznych dialogów, które czasami zdawały się utknąć w martwym punkcie, ale dzięki wytrwałości, umiejętnościom perswazji i analizie łączącej argumenty prawne ze zrozumieniem urzędnika, strony ostatecznie uzgodniły plan wdrożenia: firma Tu Giang miała zapłacić bankowi 2,7 mld VND, a bank zgodził się umorzyć lub obniżyć ponad 2,6 mld VND odsetek i zwolnić wszystkie zabezpieczone aktywa.
Sprawa, która ciągnęła się przez 14 lat, została rozwiązana bez konieczności stosowania środków przymusu. Dla osób pracujących w organach ścigania, to nie tylko efekt działań organów ścigania, ale także sukces wytrwałości, zrozumienia i sztuki umiejętnej „dyplomacji międzyludzkiej”, która pomaga stronom dobrowolnie znaleźć porozumienie.
„Tłumacz prawny” w regionie zamieszkanym przez mniejszość etniczną Khmerów.
Jeśli historia pana Nguyen Hoang Danh jest przykładem elastyczności w pracy nad „mobilizacją ludzi”, to ponad 17-letnia podróż funkcjonariusza wykonawczego Thach Da Ra z Departamentu Egzekwowania Prawa Cywilnego Regionu 13, prowincji Vinh Long, dowodzi wyjątkowego doświadczenia w egzekwowaniu prawa cywilnego na obszarach zamieszkiwanych przez mniejszości etniczne: aby ludzie rozumieli prawo i go przestrzegali, najpierw trzeba zrozumieć ich język, zwyczaje i sposób myślenia.

Funkcjonariusz Thach Da Ra z Departamentu Egzekwowania Prawa Cywilnego Regionu 13 w prowincji Vinh Long opowiedział historię o sporze o ziemię na obszarze zamieszkanym przez mniejszość etniczną Khmerów. Zdjęcie: VGP/Dieu Anh
Jako przedstawiciel mniejszości etnicznej Khmerów, pan Da Ra przez wiele lat pracował na obszarach zamieszkanych przez dużą populację Khmerów w byłej prowincji Tra Vinh, obecnie części prowincji Vinh Long. W praktyce, w sprawach dotyczących mniejszości etnicznych, organy ścigania często priorytetowo traktują przydzielanie funkcjonariuszy należących do tej samej grupy etnicznej lub znających lokalny język i zwyczaje, aby bezpośrednio zająć się sprawą i przekonać strony zaangażowane w sprawę. Dzieje się tak, ponieważ w wielu przypadkach największą przeszkodą nie są przepisy prawne, ale luka językowa i psychologiczna.
Według pana Da Ra, w społeczności Khmerów samo odczytanie nakazu wykonawczego z użyciem suchej terminologii prawniczej może łatwo wywołać presję, co z kolei prowadzi do negatywnych reakcji. „Ludzie często nie do końca rozumieją przepisy prawne, ale będą słuchać, jeśli będziesz mówić w ich własnym języku, szczerze i z szacunkiem” – powiedział pan Da Ra.
Opisując przebieg typowego sporu o ziemię, pan Da Ra podzielił się następującą refleksją: Spór o ponad 400 metrów kwadratowych ziemi między panią Luu Thi Sang (wierzycielką) a panią Kim Thi Sa Dan (dłużniczką) przysporzył organowi egzekucyjnemu wielu trudności. Dłużniczką była starsza Khmerka, która przez całe życie była związana z ziemią i kategorycznie odmówiła jej zwrotu.
Uznając, że jest to kwestia delikatna i wymagająca zrozumienia kultury i psychologii osób należących do mniejszości etnicznych, agencja powierzyła panu Da Ra bezpośrednie zaangażowanie się w perswazję i negocjacje.
Zamiast pochopnie uciekać się do przymusu, wykorzystał tradycyjne święta khmerskie, podczas których członkowie rodzin gromadzili się, aby odwiedzić swoje domy i porozmawiać po khmersku. Nie tylko wyjaśnił przepisy prawne, ale także skoordynował działania z lokalnymi władzami i wpływowymi osobistościami, aby rozwiać obawy rodzin.
Pan Dara zrozumiał, że dla wielu starszych Khmerów ziemia to nie tylko majątek, ale także miejsce, w którym spędzili całe życie, źródło rodzinnych wspomnień i źródło utrzymania dla swoich potomków. Dlatego, aby skutecznie ich przekonać, kluczowe jest zbudowanie zaufania.
Po licznych spotkaniach i perswazji funkcjonariusza Da Ra, pani Kim Thi Sa Dan dobrowolnie zgodziła się na przekazanie gruntu. Przekazanie odbyło się w sposób uporządkowany, bez żadnych incydentów i konieczności przymusowej eksmisji.
Pan Da Ra jest najbardziej zadowolony nie z doprowadzenia wyroku do końca, ale z tego, że ludzie rozumieją prawo i dobrowolnie je przestrzegają. „Kiedy ludzie widzą, że jestem szczery, będą słuchać i stopniowo zrozumieją prawo” – powiedział.
Po wysłuchaniu każdej historii o zawodzie egzekutora, staje się jasne, że za każdym wyrokiem kryje się rodzina, życie, majątek gromadzony latami, a nawet długotrwałe konflikty, które wydawały się niemożliwe do rozwiązania. Dlatego osoby pracujące w organach ścigania potrzebują nie tylko kompetencji zawodowych, ale także cierpliwości, sprawnego PR-u i współczucia.
Bóg Anh
Źródło: https://baochinhphu.vn/bai-3-dan-van-kheo-trong-chuyen-nghe-thi-hanh-an-dan-su-102260525223236835.htm








Komentarz (0)