
Raj
Słup dymu unoszący się z gorących źródeł West Garden tworzy cienką mgłę, która pokrywa zbocza wzgórz.
Od dawna Tay Vien – „ogród na zachodzie” – znany jest jako raj u podnóża góry Chua. Ekosystem tego obszaru kryje w sobie wiele interesujących rzeczy.
Jeśli przejdziesz się spokojnie po drugiej stronie przełęczy Le Pass, zauważysz łagodny nurt Cool Stream, a schodząc z przełęczy po tej stronie, natrafisz na gorące źródło, które bulgocze dniem i nocą.
Gorące źródła Tay Vien znajdują się zaledwie około 200 metrów od drogi DT611. Zarówno zimą, jak i latem, woda wrze tu w temperaturze 60-70 stopni Celsjusza.
Badania i ankiety prowadzone przez agencje regulacyjne i naukowców od dawna potwierdzają, że woda źródłowa w Tay Vien zawiera wiele mikroelementów korzystnych dla zdrowia człowieka.
Wokół powstania tego gorącego źródła narosło wiele legend. Jednak pokolenia mieszkańców wioski przekazały sobie historię jego powstania, która wywodzi się od dwóch boskich bawołów i ich podróży od momentu „zstąpienia na ziemię” aż do śmierci.

Mieszkańcy wioski wierzą, że z dwóch świętych grobowców bizonów wyłoniły się z ziemi strumienie wody, tworząc dwa zbiorniki krystalicznie czystej wody, z których wydobywa się gęsta para.
Legenda stała się tak sławna, że później, kiedy powstały dwa gorące źródła, mieszkańcy wioski nadali im również nazwy Vũng Ông i Vũng Bà. Co ciekawe, basen Vũng Ônga miał kształt sześciokąta, podczas gdy basen Vũng Bà ma łagodny owalny kształt.
Choć to dopiero późniejsza rekonstrukcja, obraz ten przywodzi na myśl ślady starożytnej cywilizacji Czamów. Jest to całkiem możliwe, biorąc pod uwagę, że za przełęczą Phuong Ranh, Linga i Joni stanowią ważne punkty orientacyjne w kompleksie świątynnym My Son (gmina Duy Phu, dystrykt Duy Xuyen) – symbolizującym wierzenia plemienia Czamów w płodność i dążenie do rozkwitu wszystkiego.
Bądź cierpliwy... poczekaj
Pan Nguyen Hai (70 lat, mieszkaniec wioski Tay Vien) opowiadał: „Zanim zbudowano dwa gorące źródła, znajdowały się tam dwie kałuże z bawolim chmarą, z których przez cały rok bulgotała wrząca woda. I nie chodziło tylko o te dwie kałuże; gdziekolwiek się wierciło w okolicy, bulgotała gorąca woda. Dwa gorące źródła zostały zbudowane przez firmę wydobywającą wodę mineralną, ale od dawna są opuszczone. Na razie korzystają z nich tylko miejscowi”.

Inny mężczyzna zażartował, że ponieważ West Garden to raj, niewielu ludzi miało okazję tam zajrzeć. W rzeczywistości, około 20 lat temu renoma West Garden już przykuła uwagę inwestorów.
Niestety, po uzyskaniu zgody na inwestycję i prawa do użytkowania gruntów od Prowincjonalnego Komitetu Ludowego w 2007 roku, pomimo kilkukrotnego przedłużania terminu, obiecujący projekt ośrodka turystycznego o wartości „milion dolarów” pozostał nieuchwytny. Przypominał smużkę dymu unoszącą się z jacuzzi, która następnie rozpłynęła się w powietrzu. W 2020 roku projekt został oficjalnie unieważniony.
Niedokończony stan tych projektów pokazuje, że są one dość powszechne. Jeśli w regionach nadmorskich prowincji niektóre wstrzymane projekty są porównywane przez szefa Departamentu Zasobów Naturalnych i Środowiska do potencjalnie obejmujących cztery okresy obowiązywania ustawy gruntowej, to rozwój kurortu termalnego Tay Vien niczym się od nich nie różni.
Pomimo, że niedawno minęły dwa okresy wstrząsów związanych z „rozdzieleniem i połączeniem” granic administracyjnych między dystryktami Que Son i Nong Son, obszar ten wciąż nie zyskał „nowego wyglądu”...
W ciągu ostatniej dekady turystyka zdrowotna zaczęła się dynamicznie rozwijać, odpowiadając na wymagania współczesnego życia. Gorące źródła to jeden z darów natury, który utorował drogę temu rodzajowi turystyki.
Prowincja Quang Nam również dąży do rozwoju tego rodzaju turystyki. Patrząc na sąsiednie prowincje, takie jak Thua Thien Hue, Quang Ngai i Da Nang, wszystkie one „obudziły się” w markowych kurortach z gorącymi źródłami, które przyciągają stały strumień turystów przez cały rok.
Obudź „Ogród Zachodni”
Wracając do historii Tay Vien, po latach droga do tego „raju” nie wymaga już podwijania spodni i brodzenia przez pola ryżowe. Zamiast tego jest bardziej przyzwoita droga gruntowa, choć nadal błotnista, gdy pada deszcz. Gmina Son Vien oczyściła teren, zainstalowała oświetlenie, Wi-Fi itp., przekształcając Tay Vien w przyzwoity przystanek, choć tylko dla mieszkańców.
Plany rządu dotyczące West Garden obejmują znacznie większy obszar niż obecnie, ze szczególnym uwzględnieniem ekoturystyki, eksploracji i uzdrawiania.
Pojawiły się propozycje rozwoju turystyki golfowej w tym miejscu, ale zostały one odrzucone z powodu obaw o wpływ na ekosystem. Obszar Tay Vien-Nui Chua zostanie podzielony na kilka podstref, co przyciągnie inwestycje nie tylko jednego lub kilku inwestorów, ale skupi się na stworzeniu zrównoważonego rozwoju dla ziemi i mieszkańców tego regionu.

Pani Nguyen Thi Thu Thuy, wiceprzewodnicząca Komitetu Ludowego dystryktu Nong Son, powiedziała: „Miejsce turystyczne Tay Vien ma prawdziwy potencjał rozwoju turystyki, ponieważ posiada unikalne i wyjątkowe walory. Dowodem na to jest fakt, że po anulowaniu poprzedniego projektu, pomimo wpływu pandemii, dystrykt stale zapraszał 5-7 inwestorów do przeprowadzania badań ankietowych”.
Niektóre jednostki zatrzymały się na etapie gromadzenia informacji i danych, ale były też jednostki, które w pełni zaangażowały się w opracowanie kompleksowego planu zagospodarowania tego obszaru, z proponowaną powierzchnią do 329 hektarów, wliczając w to ekosystem Nui Chua, i obecnie znajduje się on w fazie badań i oceny.
Branża turystyczna od dawna planuje strategie mające na celu odciągnięcie turystów od My Son i skierowanie ich w rejony po drugiej stronie przełęczy Phuong Ranh. Od 2019 roku Stowarzyszenie Turystyki Quang Nam proponuje rozszerzenie przestrzeni turystycznej i zatrzymanie turystów na dłużej poprzez różne modele turystyczne. Mogłoby to obejmować trekking i piesze wędrówki (krótkie, mniej wymagające wycieczki piesze) w rejonie gorących źródeł Tay Vien – Nui Chua...
Połączenie ośrodków turystycznych w dół rzeki w kierunku Nong Son to nie tylko kwestia bliskości geograficznej. Co ważniejsze, chodzi o podtrzymanie przepływu historii i połączenie fragmentów kultury Czamów wzdłuż szlaku „od źródła do morza”.
Agencja zarządzająca nakreśliła również regionalny obszar turystyczny w Nong Son, obejmujący świątynię bogini Thu Bon, wioskę ekologiczną Dai Binh, Tay Vien - Nui Chua, Hon Kem Da Dung oraz obszar ochrony gatunków i siedlisk słoni Nong Son.
Rozumiejąc nasze obawy dotyczące przyszłych zmian granic administracyjnych tego obszaru, pani Nguyen Thi Thu Thuy oświadczyła: „Nawet jeśli dystrykt zostanie w przyszłości połączony, rozwój turystyki w Tay Vien i Nui Chua będzie kontynuowany. Nong Son uznał, że oprócz korzyści w rolnictwie i leśnictwie, ekoturystyka i turystyka lokalna pozostaną kluczowym sektorem dla ożywienia lokalnej gospodarki, a zwłaszcza dla zmniejszenia ubóstwa mieszkańców. Dlatego też władze lokalne dołożą wszelkich starań, niezależnie od etapu”.
Od pomysłu do realizacji wciąż daleka droga. Mimo to plany wciąż dają nadzieję...
Źródło






Komentarz (0)