Lewandowskiemu grozi miesięczna przerwa w grze. |
W 77. minucie na Stadionie Olimpijskim Lluis Companys Lewandowski proaktywnie zasygnalizował chęć zmiany. Kilkakrotnie chwycił się dłonią za tył lewego uda, a na jego twarzy wyraźnie malowało się rozczarowanie. Później polski napastnik położył się na boisku z bólu.
Hiszpańskie media donoszą, że pierwsze reakcje w szatni Barcelony sugerowały, że sytuacja jest zła, a nawet pojawiły się oznaki naderwania mięśnia dwugłowego uda.
Według AS, „Naderwałem mięsień” – powiedział polski napastnik, schodząc z boiska z ponurą miną. Jeśli to prawda, Lewandowski będzie potrzebował co najmniej trzech tygodni na regenerację, co oznacza, że z pewnością opuści finał Pucharu Króla 27 kwietnia i ryzykuje, że opuści pierwszy mecz półfinału Ligi Mistrzów z Interem Mediolan 1 maja.
Dla Lewandowskiego był to ogromny szok, ponieważ właśnie rozegrał swój setny mecz w La Liga. Jednak były gwiazdor Borussii opuścił boisko zmartwiony kontuzją i rozczarowany. W wieku 36 lat Lewandowski wciąż gra dobrze, strzelając 40 goli w 48 meczach we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie.
Pod potencjalną nieobecnością Lewandowskiego, Ferran Torres ma poprowadzić atak Blaugrany. Zawodnik o pseudonimie „tiburón” (rekin) musi wykorzystać tę okazję, aby udowodnić swoją wartość w roli numer 9 w nadchodzących kluczowych meczach.
W meczu z Celtą Vigo Barcelona przegrywała 1:3, ale ostatecznie wygrała 4:3. Z trzema zdobytymi punktami Barca utrzymała prowadzenie w tabeli, tymczasowo powiększając przewagę nad Realem Madryt do siedmiu punktów, mimo że rozegrała jeszcze jeden mecz.
Źródło: https://znews.vn/barcelona-tra-gia-dat-cho-chien-thang-post1547299.html







Komentarz (0)