O 6 rano wzeszło słońce, a jego promienie oświetliły morze i zlały się z falami, tworząc dziwnie piękne, migoczące światło. W oddali, łodzie rybackie przy brzegu, pilnie zarzucały sieci, licząc na obfity połów tego dnia.
Wzdłuż plaży ludzie bawili się w morzu, mijali ich turyści oglądający wschód słońca, a niektórzy pozowali do pamiątkowych zdjęć…
To był typowy poranek na plaży Doi Duong, w dzielnicy Hung Long w sercu miasta Phan Thiet, który każdy turysta kochający plaże musi zobaczyć i podziwiać jego piękno. Mam przyjaciela, Nhat Minha, z Long Khanh (prowincja Dong Nai), który niemal regularnie przyjeżdża do Phan Thiet z rodziną raz w miesiącu, w ostatnią sobotę miesiąca, żeby popływać w morzu. Powiedział: „Uwielbiam pływać w morzu. Poza Binh Thuan, mimo że prowincje Dong Nai i Ba Ria – Vung Tau również mają plaże, wybrałem Phan Thiet. Ponieważ obszary przybrzeżne w pobliżu mojej prowincji mają liczne strefy przemysłowe zbudowane blisko siebie, podczas gdy plaże w pobliżu miasta Phan Thiet nie mają żadnych stref przemysłowych, więc powietrze jest świeższe, a woda morska czystsza”. Odkąd odwiedziłem Phan Thiet w 2022 roku, odkryłem, że morze w Phan Thiet jest doskonałe i ma wiele pięknych plaż, takich jak Doi Duong, Da Ong Dia, Rang Beach, Hon Rom... Wcześniej było trochę daleko, ale teraz autostradą z Long Khanh do Phan Thiet można dojechać w nieco ponad godzinę... Dla mnie Phan Thiet ma wyjątkową cechę: turyści mogą pływać w morzu, obserwując rybaków wyciągających sieci na owoce morza. Kiedy jestem zmęczony, często chodzę na plażę, żeby popływać i odreagować stres. Moja żona i dzieci uwielbiają owoce morza. Łowimy świeże owoce morza, takie jak kraby, krewetki, ślimaki i kalmary, zaraz po wyciągnięciu ich z sieci, a następnie gotujemy je na miejscu, używając małej kuchenki gazowej – są przepyszne! „Kiedyś siedzieliśmy z rodziną na plaży, jedząc owoce morza, gdy inna rodzina turystów, widząc, jak bardzo nam smakują, poprosiła o „podzielenie się” naszymi owocami morza. Nieświadomie obie rodziny zaprzyjaźniły się i teraz, ilekroć jedziemy do Phan Thiet, zawsze do siebie dzwonimy” – zwierzył się Minh.
W soboty i niedziele plaże Phan Thiet, od Doi Duong po plaże Rang i Hon Rom, są pełne ludzi. Wielu umiejących pływać brodzi nieco dalej, podczas gdy ci, którzy nie potrafią, wchodzą do wody tylko po pas. Niektórzy biegają wzdłuż brzegu, a inni z przyjemnością fotografują morski pejzaż. Gdzieniegdzie można spotkać turystów siedzących w oddali, wpatrzonych w morze z zamyślonymi minami, jakby śnili na jawie lub kontemplowali życie. Tam, na zewnątrz, morze nieprzerwanie uderza o brzeg, delikatnie muskając ciała tysięcy turystów, jakby zmywając z nich troski dnia codziennego, pozostawiając ich w lepszym zdrowiu i humorze…
Prowincja Binh Thuan szczyci się ponad 192 km wybrzeża, rozciągającego się od dystryktu Tuy Phong do La Gi i Ham Tan. Morze przepływa przez miasto Phan Thiet, tworząc wiele tętniących życiem obszarów turystycznych od Mui Ne – Ham Tien do Tien Thanh. W La Gi znajduje się również plaża Doi Duong, ale prawdziwą atrakcją dla turystów jest plaża Cam Binh. Z rzędami drzew kazuarynowych zapewniającymi osłonę przed wiatrem i rozległym, błękitnym morzem obmywającym brzeg, plaża Cam Binh jest uważana przez wielu turystów za „muzę”, ponieważ oprócz dziewiczego piękna, można tu spotkać również sprzedawców owoców morza. Gdzieś pośród tętniącego życiem miasta plaża i wieś łączą się ze sobą, tworząc magiczny obraz…
Morze w sercu miasta to nie tylko piękny krajobraz, ale ma też głębsze znaczenie, zwłaszcza że nie tylko zapewnia korzyści ekonomiczne wielu rybakom, ale także stanowi kluczowy motor napędowy gospodarki – turystykę – dla prowincji. Przyjedź i przeżyj tę ekscytującą podróż nad morze w sercu miasta, w Binh Thuan!
Źródło






Komentarz (0)