Siła Portugalii
W Budapeszcie, podczas wieczoru, który zdawał się być pułapką dla faworyta grupy F eliminacji Mistrzostw Świata 2026, Portugalia zamieniła każdą trudność w dowód swojej siły i determinacji.
Zwycięstwo 3:2 nad Węgrami nie tylko zapewniło trzy ważne punkty na drodze do Mistrzostw Świata 2026, ale także wyznaczyło nowy kamień milowy w historii Cristiano Ronaldo .

Portugalia odniosła imponujące zwycięstwo. Zdjęcie: LUSA
Ten wzorowy kapitan strzelił swojego 943. gola w karierze, stając się tym samym najlepszym strzelcem w historii kwalifikacji do Mistrzostw Świata. Z dorobkiem 39 goli – o trzy więcej niż Lionel Messi.
To był mecz pełen napięcia. Zespół Roberto Martineza wszedł na Puskas Arenę z nadzieją na kontrolę gry. I rzeczywiście, utrzymywał się przy piłce przez większość meczu (60%).
Jednak Węgrzy, grający kontratak w stylu Marco Rossiego, udowodnili, że nawet niewielka luka wystarczy, aby zgubić giganta.
Barnabas Varga, delikatnym strzałem głową w dolny róg bramki po dośrodkowaniu Nagya, po bardzo dobrym przejęciu piłki, zadał Portugalii gorzką porażkę w 21. minucie.
Prosta akcja, ale przypominająca zawodnikom Martineza, że droga do Mistrzostw Świata nigdy nie jest gładka.
Różnica dla Portugalii polegała na tym, że potrafili reagować natychmiast. Ich nieustępliwe ataki dusiły węgierską obronę, w tym doskonałą interwencję bramkarza Balazsa Totha po strzale Ronaldo, a następnie wolejem Joao Nevesa.
Presja zmusiła licznych węgierskich obrońców do załamania: dośrodkowanie Nevesa odbiło się od przeciwnika, Joao Cancelo interweniował, Bernardo Silva opanował piłkę i strzelił do siatki gospodarzy. VAR interweniował, aby ustalić zasadność gola.

Bernardo Silva i jego koledzy z drużyny grali znakomicie. Zdjęcie: Imago
Historia Ronaldo
W drugiej połowie Ronaldo zdominował grę. Jego strzał z rzutu rożnego trafił w rękę prawego obrońcy Loica Nego, a sędzia podyktował rzut karny.
Z rzutu karnego CR7 oddał potężny strzał z dołu, pozostawiając Totha bezbronnego, mimo że ten wyczuł właściwy kierunek i rzucił się na głęboką wodę. To był 141. gol Ronaldo dla Portugalii – rekord, który mógłby przetrwać stulecia.
Co ważniejsze, był to jego 39. gol w eliminacjach do Mistrzostw Świata – liczba ta stawia go na równi z Carlosem Ruizem (Gwatemala), który piastował tę pozycję od września 2016 r.
Budapeszt okazał się nieugięty. Varga po raz kolejny wyszedł zwycięsko, wyrównując na 2:2 w 84. minucie, ponownie strzałem głową, a portugalska drużyna miała przewagę liczebną nad przeciwnikami. Puskás Arena wybuchła gromkimi brawami.
Właśnie wtedy, gdy węgierscy kibice myśleli, że mecz jest już skończony, a oddano tylko dwa celne strzały i strzelono dwa gole, Portugalczycy dali o sobie znać.
Mistrzowie Ligi Narodów pokazali opanowanie i doświadczenie. Zaledwie dwie minuty po stracie gola Bernardo Silva asystował Joao Cancelo, który pięknym strzałem prawą nogą przypieczętował zwycięstwo 3:2.
Portugalia opuściła Puskas Arenę odnosząc zwycięstwo, wysyłając wiadomość, że ma mnóstwo pewności siebie i jest gotowa stawić czoła każdemu wyzwaniu, nawet temu najtrudniejszemu.

Ronaldo nadal bije rekordy i tworzy historię. Zdjęcie: Imago
Roberto Martinez może być zadowolony. Jego zespół to nie tylko zbiór indywidualnych talentów, ale także maszyna, która potrafi reagować na przeciwności losu.
Od Bernardo Silvy po Cancelo, od Joao Nevesa po Vitinhę, wszyscy błyszczeli. Przede wszystkim jednak Ronaldo – ten, który nosił w sobie ciężar historii i nienasycony głód.
W wieku, w którym wielu jego kolegów postanowiło wycofać się, a Messi niedawno ogłosił, że prawdopodobnie nie weźmie udziału w Mistrzostwach Świata w 2026 r. i opuści mecz z Ekwadorem (zaplanowany na 10 września), Ronaldo nadal wkracza na scenę i błyszczy na swój własny sposób.
Na oczach dziesiątek tysięcy kibiców Budapesztu CR7 wciąż biło rekordy, wstrząsając światowymi statystykami piłkarskimi. Liczba 943 bramek jest imponująca i świadczy o woli pokonywania wszelkich ograniczeń.
Każdy mecz to dowód na postęp i dopracowanie. Zwycięstwo nad Węgrami stało się przesłaniem, które Ronaldo wysłał: dzięki swojemu duchowi walki i znakomitym młodym kolegom z drużyny, Portugalia jest mocnym kandydatem do tytułu Mistrza Świata w 2026 roku.
Source: https://vietnamnet.vn/bo-dao-nha-ha-hungary-3-2-bieu-tuong-lich-su-ronaldo-2440969.html
Komentarz (0)