
Decyzja prezesa Hiena, by postawić wszystko na jedną kartę i sprowadzić znane nazwisko z Europy, jest przez wielu postrzegana jako ryzykowne posunięcie. Ale patrząc głębiej, jest to strategiczny ruch, świadczący o długoterminowej wizji: wykorzystaniu atrakcyjności międzynarodowej gwiazdy do stworzenia silnego wsparcia dla krajowej piłki nożnej.
Obecność Harry'ego Kewella natychmiast przyniosła nieocenioną wartość Hanoi FC i całej V.League. Przede wszystkim, jeśli chodzi o wizerunek i markę, posiadanie trenera, który grał w angielskiej Premier League i Mistrzostwach Świata, wyróżnia Hanoi FC.
Z perspektywy mediów jest to „złoty deszcz”, który pomaga klubowi zdobyć międzynarodowe zainteresowanie mediów, podnosząc status nie tylko drużyny z Hanoi, ale także V.League, która zawsze zabiegała o uwagę spoza swoich granic.

Hanoi FC mianuje legendę Liverpoolu Harry'ego Kewella na stanowisko trenera głównego.

Była gwiazda Liverpoolu Harry Kewell przybył do Hanoi, gdzie został ciepło przyjęty przez kibiców.
W kraju, gdy pojawiła się wiadomość, że ten trener poprowadzi Hanoi FC, stołeczny klub piłkarski natychmiast znalazł się w centrum uwagi mediów, a artykuły na ten temat cieszyły się dużym zainteresowaniem czytelników. Pod względem relacji medialnych, Hanoi FC skorzystało na tej spektakularnej współpracy z prezesem Hienem.
Po drugie, z zawodowego punktu widzenia, Kewell wnosi nowoczesną filozofię trenerską, zaczerpniętą z czołowych światowych środowisk piłkarskich. Jego doświadczenie jako asystenta trenera w Celticu (czołowym szkockim klubie) i trenera Yokohamy F. Marinos (wicemistrza Ligi Mistrzów AFC w sezonie 2023/2024) dało mu nieocenioną wiedzę, pozwalającą mu zbudować systematyczny, dynamiczny i niezwykle konkurencyjny styl gry. To właśnie tego zawsze pragnął wietnamski futbol – radykalnej zmiany w myśleniu taktycznym, zamiast polegania wyłącznie na emocjach i doświadczeniu reaktywnym.
Po trzecie, przybycie trenera na poziomie europejskim mogłoby wzmocnić ekosystem rozwoju młodzieży. Współpracując z dyrektorem technicznym Yusuke Adachim, trener Kewell mógłby stworzyć pomost między pierwszym zespołem a młodzieżą, kształtując spójny styl gry.
Z szerszej perspektywy decyzja pana Hiena ma również znaczenie symboliczne. Pokazuje, że wietnamska piłka nożna jest na tyle atrakcyjna, że przyciąga legendarne nazwiska z Europy.
Oczywiście, każdy „hazard” niesie ze sobą ryzyko. Debata publiczna dotyczy poziomu zrozumienia wietnamskiej piłki nożnej przez Kewella. Czy trener z doświadczeniem w Europie i Japonii będzie wystarczająco szybki, by zaadaptować się do warunków V.League, gdzie presja na osiąganie wyników, stan boiska, a nawet sędziowanie pozostają złożonymi wyzwaniami?
Poza tym koszt sprowadzenia Kewella z pewnością nie jest mały. Biorąc pod uwagę, że wiele wietnamskich klubów wciąż boryka się z trudnościami finansowymi, ta „ogromna” inwestycja prezesa Hiena sprawiła, że niektórzy zastanawiają się, czy skuteczność na boisku uzasadni wydaną kwotę.
Jednak te obawy stanowią jedynie ułamek zaufania i oczekiwań. Historia światowej piłki nożnej pokazuje, że wielu zagranicznych trenerów z różnych środowisk odniosło sukces, odważnie wprowadzając innowacje. Co ważniejsze, Hanoi FC posiada już jeden z najlepszych składów w V.League, złożony z krajowych gwiazd i doświadczonych zawodników zagranicznych, co daje Kewellowi szerokie możliwości wdrażania swoich pomysłów taktycznych.
Co więcej, ten kompleksowy ruch nie ma na celu jedynie osiągnięcia krótkoterminowego sukcesu. To długoterminowy plan transformacji klubu, przekształcenia Hanoi FC w nowoczesną drużynę zdolną do rywalizacji w Lidze Mistrzów AFC i stania się powodem do dumy wietnamskiej piłki nożnej na arenie międzynarodowej.
Incydent z Harrym Kewellem w Hanoi dowodzi wielkiej ambicji prezesa Hiena i klubu Hanoi FC: nie godzić się na stagnację, nie zadowalać się byciem numerem jeden w kraju, ale dążyć do szerszej wizji. Ten ruch „all-in” może wiązać się z ryzykiem, ale to właśnie w tym ryzyku kryje się szansa na przełom.
Wietnamska piłka nożna potrzebuje przełomowych kroków, aby osiągnąć poziom kontynentalny. Hanoi FC, pod wodzą Harry'ego Kewella, może nie od razu odmieni wizerunek drużyny, ale z pewnością zaszczepi w niej pewność siebie, pobudzi kreatywność i podniesie standardy całej V.League. W tym hazardzie prezes Hien stawia nie tylko na Hanoi FC, ale także na aspiracje do integracji i rozwoju wietnamskiej piłki nożnej.
Trener Harry Kewell, urodzony w 1978 roku, jest znany wielu wietnamskim kibicom piłki nożnej. W swojej karierze międzynarodowej australijska legenda futbolu rozegrała 56 meczów w reprezentacji, strzelając 17 bramek i uczestnicząc w dwóch Mistrzostwach Świata (2006 i 2010). Na poziomie klubowym Harry Kewell zyskał sławę w angielskiej Premier League, grając dla Leeds United i Liverpoolu, zdobywając Ligę Mistrzów UEFA w sezonie 2004/2005 oraz Puchar Anglii w 2005/2006. Po zakończeniu kariery w wieku 36 lat, Harry Kewell rozpoczął karierę trenerską w 2017 roku, zarządzając takimi klubami w Anglii jak Crawley Town, Notts County, Oldham Athletic i Barnet. W 2022 roku dołączył do sztabu szkoleniowego Celticu FC (Szkocja) jako asystent trenera Ange Postecoglou, a na początku 2024 roku objął stanowisko głównego trenera Yokohama F. Marinos. Pod jego wodzą japońska drużyna zajęła drugie miejsce w Lidze Mistrzów AFC w sezonie 2023/2024.
Źródło: https://baovanhoa.vn/the-thao/buoc-ngoat-chien-luoc-172676.html






Komentarz (0)