Hanoi Anh postanowiła przestrzegać „zasady ręki” w kwestii jedzenia, a konkretnie garści zielonych warzyw, garści białka i pół garści węglowodanów, aby schudnąć i utrzymać talię.
Nguyen Thi Anh, 41 lat, obecnie samozatrudniona bizneswoman, ważyła 40 kg i miała 1,55 m wzrostu. Po urodzeniu drugiego dziecka przytyła 12 kg i pomimo diety i ćwiczeń nie udało jej się odzyskać dawnej sylwetki.
Oprócz przybierania na wadze, często cierpiała na drobne dolegliwości, bóle głowy, przeziębienia i gorączkę, a jej mobilność uległa spowolnieniu. Połączenie opieki nad małym dzieckiem i otyłości powodowało, że kobieta była wyczerpana, przygnębiona i często wściekła.
„Muszę schudnąć” – powiedziała sobie Anh. Poszukała w internecie metod i zdała sobie sprawę, że odchudzanie musi zacząć się od zrównoważenia wewnętrznego metabolizmu organizmu, a na początek od zmiany diety.
Na zdjęciu widać posiłek przygotowany przez Anh zgodnie z „zasadą ręki”. (Zdjęcie: udostępnione przez autora)
Dokładniej, postanowiła podzielić swoje jedzenie na porcje, stosując „zasadę dłoni”. Zasada dłoni to metoda stosowana przez dietetyków do szacowania przybliżonego dziennego spożycia żywności dla każdej osoby. Według Good Health, jest to prosta i łatwa w zastosowaniu metoda, ponieważ zawartość składników odżywczych i wielkość porcji są zazwyczaj podane w gramach na opakowaniach produktów, ale niewiele osób zwraca na to uwagę i nie wie, jaka ilość jest wystarczająca. Dorośli z większymi dłońmi potrzebują większych porcji i odwrotnie, dzieci. Ta metoda jest dość popularna i szeroko stosowana.
W związku z tym Anh stosuje zbilansowaną dietę, zawierającą wszystkie grupy produktów spożywczych (błonnik, białko, węglowodany i zdrowe tłuszcze) w odpowiednich proporcjach. Stosuje tę zasadę w odniesieniu do całej rodziny, aby zmaksymalizować spożycie warzyw i błonnika.
Na przykład, ilość spożywanych przez nią warzyw to mniej więcej garść; ilość białka, w tym mięsa, ryb czy jajek, to mniej więcej garść; a ilość węglowodanów to mniej więcej garść. Priorytetem jest dla niej zróżnicowana dieta, zdrowe tłuszcze oraz suplementy, takie jak wapń, kwasy omega-3 i witaminy.
Matka dwójki dzieci stawia na świeże produkty i owoce o niskiej zawartości cukru, takie jak ogórki, jicama, grejpfruty, pitaja i jabłka. Jej posiłki zazwyczaj zawierają mało przetworzonej żywności, potraw smażonych i tłustych, a jej posiłki są mdłe. Pije 2-2,5 litra wody dziennie i całkowicie unika napojów gazowanych, soków owocowych, herbaty i kawy.
Ánh nie stosuje diet ani nie głodzi się. Dla niej utrata wagi to długa droga, a „ekstremalne nawyki żywieniowe nie przyniosą trwałych rezultatów”.
Oprócz ćwiczeń w domu, Anh trenuje również na siłowni, aby zbudować mięśnie i utrzymać zdrową sylwetkę. (Zdjęcie: udostępnione przez osobę, której zdjęcie dotyczy)
Oprócz odżywiania, Anh poświęca 30 minut każdego ranka na ćwiczenia. Ze względu na tłuszcz na brzuchu, Anh wybiera ćwiczenia cardio, aby spalić tłuszcz w całym ciele. Po ćwiczeniach rozciąga się przez dodatkowe 10-15 minut, aby uniknąć zakwasów i kontuzji. Obecnie przeszła na trening oporowy, aby wspomóc proces wzrostu mięśni.
Zazwyczaj wykonuje ćwiczenia z hantlami i taśmami oporowymi w domu. Na siłowni podnosi większe ciężary i korzysta z większej ilości sprzętu. Ta metoda pomaga zwiększyć siłę i wytrzymałość mięśni oraz wzmacnia układ odpornościowy. W rezultacie Anh utrzymuje wagę 44-45 kg i obwód talii 60 cm.
Badanie przeprowadzone przez Uniwersytet Alabamy (USA) wykazało, że kobiety podnoszące ciężary redukują tkankę tłuszczową na brzuchu (nawet głęboką tkankę tłuszczową brzucha) bardziej niż te, które ćwiczą wyłącznie cardio. Pomaga to nie tylko schudnąć i uzyskać bardziej wyrzeźbioną sylwetkę, ale także zmniejsza ryzyko cukrzycy, zespołu metabolicznego i niektórych nowotworów.
Wiele osób uważa, że trening siłowy „powiększa” mięśnie kobiet, ale w rzeczywistości im więcej masy mięśniowej (a nie tłuszczu), tym szczuplejsza będzie dana osoba. Chociaż masa ciała zazwyczaj wzrasta wraz z treningiem siłowym, rozmiar ubrań, które nosi dana osoba, zmniejszy się o jeden lub dwa rozmiary.
Obecna sylwetka matki dwójki dzieci w wieku 40 lat. Zdjęcie: Dostarczone przez osobę, której zdjęcie dotyczy .
Patrząc na nią teraz, nikt by nie zgadł, że Anh ma ponad 40 lat. Czuje się młodsza i ma więcej energii po schudnięciu i czystej diecie.
„Kobiety w każdym wieku powinny stawiać swoje zdrowie na pierwszym miejscu. Jako kobiety musimy być piękne, a wtedy wszystko wokół nas naturalnie stanie się piękniejsze” – powiedziała Anh.
Thuy An
Link źródłowy






Komentarz (0)