Młodzi ludzie pracujący w biurach w Ho Chi Minh City - Zdjęcie: QUANG DINH
To doświadczenie pomogło mi zrozumieć, że chociaż obecne pokolenie ma pewne ograniczenia, muszę przyznać, że jest dość dojrzałe.
Pokolenie Z narodziło się w czasach rozwoju Internetu oraz rozwoju nauki i technologii, dzięki czemu jego przedstawiciele mogli nawiązać kontakt ze światem za pomocą prostych dotknięć ekranu telefonu lub komputera.
Świat otwiera się przed pokoleniem Z. Są bliżej młodzieży z całego świata, mogą swobodnie odkrywać świat, uczyć się i dostosowywać do nowych stylów życia.
Proces asymilacji bywa czasami lekko zboczony, niewłaściwy, a nawet sprzeczny z tradycyjną kulturą.
Konsekwencją braku selektywności w interakcji z mediami społecznościowymi i zdobywaniu wiedzy za ich pośrednictwem jest to, że niektórzy ludzie stają się „mieszani”, a nawet nieco buntowniczy w swoim ubiorze i osobowości.
Pozytywnym aspektem indywidualistycznego stylu życia jest to, że pozwala on na swobodne wyrażanie siebie, bez ograniczania się do utartych schematów. Jednak w skrajnych przypadkach może on sprawić, że staniesz się osobą samolubną, niefrasobliwą, czasami pozbawioną dyscypliny i okazującą brak szacunku innym.
Niefrasobliwa postawa i skłonność do podnoszenia głosu na innych, w tym na osoby starsze, wynikają z rozbuchanego ego, prowadzącego do niepohamowanego zachowania. To częściowo wyjaśnia słabą tolerancję zmian i skłonność do rezygnacji zarówno w pracy, jak i w życiu prywatnym, co jest częstą obserwacją pokolenia Z.
Niewątpliwie wielu młodych ludzi z generacji Z odziedziczyło tradycje, odebrało formalne wykształcenie i selektywnie przyswoiło wartości otaczającego ich świata, co przekłada się na profesjonalne zachowanie w pracy i komunikacji.
Wielu z Was odniosło wielki sukces, stworzyło godny podziwu i niepowtarzalny styl i zasługuje na nasze wsparcie.
Choć jest to godne podziwu, należy poważnie zwrócić uwagę na aroganckie, przesadnie pewne siebie i egoistyczne tendencje, które wielu komentatorów opisuje u współczesnego pokolenia, takie jak nadmierne poczucie własnej wartości i przecenianie własnych możliwości.
Nie czynię tego z nienawiści czy złośliwości, ale po to, aby przyczynić się do kształtowania, od edukacji po media, pełniejszego i odpowiedniego wizerunku własnej osoby.
Konflikt pokoleniowy to nieunikniony problem w każdej epoce. Pamiętacie, jak pokolenie lat 80. było krytykowane, niedoceniane lub potępiane przez starsze pokolenie za brak wrażliwości i głębi? Czasy kształtują ludzi, a środowisko życia znacząco wpływa na osobowość i styl życia każdego pokolenia.
Dla generacji Z, która urodziła się i wychowała w epoce technologii, jest nieuniknione, że technologia będzie na nią wpływać (zarówno pozytywnie, jak i negatywnie) i kształtować wizerunek ich pokolenia.
Oprócz nauki i dostępu do nowoczesnej nauki, lepiej znają też języki obce, co pozwala im „wyruszyć w świat”. Bycie bardziej niezależnym oznacza również, że są bardziej samodzielni, a personalizacja ich życia jest czymś naturalnym!
Zrozumienie wartości, mocnych i słabych stron każdego pokolenia jest kluczowe nie tylko dla pokojowego współistnienia, ale także dla podkreślenia pozytywnych cech pokolenia Z, zamiast atakowania, potępiania lub wykluczania się nawzajem.
Dla mnie uczniowie z pokolenia Z to przyjaciele, koledzy z klasy, a nie ktoś, komu mogę narzucać swoją wiedzę lub zmuszać do podążania za moimi ideami. Nie miałbym nic przeciwko, gdybym spotkał ucznia z pokolenia Z, który byłby kłótliwy lub ubierał się inaczej, niż się spodziewałem.
Źródło






Komentarz (0)