SGGPO
Według agencji Reuters, Departament Stanu USA wydał globalny alert bezpieczeństwa dla obywateli amerykańskich przebywających za granicą, powołując się na zaostrzenie napięć w różnych miejscach na świecie oraz potencjalne ryzyko ekstremistycznych i brutalnych ataków na Amerykanów.
| Prokurator Generalny USA Merrick Garland. Zdjęcie: AP |
W ostrzeżeniu nie wymieniono konkretnych incydentów, ale wydano je w momencie eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, po ataku Hamasu na Izrael 7 października i izraelskich nalotach na Strefę Gazy, w których zginęły tysiące osób.
Protesty wybuchły również na Zachodnim Brzegu, w Iranie, Jordanii, Libanie, Tunezji i innych krajach po ataku na szpital w Strefie Gazy 17 października. Palestyńscy urzędnicy oskarżyli Izrael o przeprowadzenie ataku, ale Izrael temu zaprzeczył. Tymczasem Stany Zjednoczone oświadczyły, że posiadają dane wskazujące na to, że Izrael nie przeprowadził tego śmiertelnego ataku.
W powiązanym wydarzeniu prokurator generalny USA Merrick Garland powiedział, że departament monitoruje wzrost zagrożeń dla społeczności żydowskiej, muzułmańskiej i arabskiej w USA w związku z trwającym konfliktem Izraela z Hamasem.
Źródło








Komentarz (0)