Podążając za tym trendem, podróże stały się głównym tematem rozmów na początku roku szkolnego, gdy dzieci kończyły szkołę. Pani Van planowała: Po tym, jak Tu zda egzaminy maturalne, zabiorę dzieci do Da Lat na tydzień.
Jest bardzo hojna! Tygodniowy wyjazd rodzinny musi kosztować niemało. Pani Tuyen wyraziła swój podziw.
Pani Vân wyjaśniła: „Na początku myślałam tak samo jak pani, więc wahałam się i nie odważyłam się podjąć decyzji. Ale obecnie szukam w internecie tanich wycieczek i kuponów rabatowych i jeśli uda mi się coś znaleźć, pojadę zaraz po tym, jak moje dziecko skończy egzaminy”.
Właśnie wtedy przechodziła para Lan i Hai i powiedziała: „Jaki voucher? To oszustwo! Mój mąż i ja właśnie padliśmy ofiarą tego oszustwa z voucherami na „tanie podróże”.
„Nawet wy dwoje, tak sprytni w interesach, daliście się oszukać. Są naprawdę świetni!” – powiedziała żartobliwie pani Tuyen, próbując ukoić smutek Lan Hai z powodu utraconych pieniędzy. Tymczasem Van z niepokojem zapytał: „Jak cię oszukali, że dałeś się nabrać na ich intrygę?”
Pani Lan Hai opowiedziała o tym zdarzeniu: „Otrzymałam telefon z informacją: »Jesteś jedną z 10 szczęśliwców« i zostałam zaproszona na seminarium, gdzie otrzymałam bezpłatny voucher podróżny z gwarancją, że uczestnicy nie będą musieli wnosić żadnych opłat. Mój mąż i ja udaliśmy się na miejsce zgodnie z zaproszeniem i otrzymaliśmy voucher do ośrodka wypoczynkowego w Phu Quoc. Aby jednak wykorzystać voucher, musieliśmy wpłacić depozyt w celu rezerwacji miejsca, 30% wartości kontraktu oraz dodatkowe upominki i gotówkę. Nie widząc żadnych podejrzanych oznak, zgodziłam się przelać pieniądze. Trzy tygodnie później, w dniu wyjazdu, nie było transportu, który mógłby nas odebrać, nie było biletów lotniczych i nie mogliśmy skontaktować się z firmą organizującą seminarium. Kiedy wróciliśmy do hotelu, w którym odbywało się seminarium, powiedziano nam: »Ta firma wynajmuje salę tylko na godziny«”.
Pani Lan Hai kontynuowała: „Po incydencie zbadałam sprawę i dowiedziałam się, że wiele innych ofiar padło ofiarą oszustw, takich jak vouchery na „bezpłatną podróż” i obietnice pełnego pokrycia kosztów podróży. Jednak w rzeczywistości, po dotarciu do celu podróży, organizatorzy stosowali różne taktyki, aby zmusić klientów do wydania pieniędzy na zawyżone ceny. Zmuszali klientów do zakupu towarów oferowanych po wygórowanych cenach lub do opłacenia podróży, jeśli odmówili”.
Słysząc historię Lan Hai, Van otrząsnęła się: „Na szczęście nie kliknęłam w te linki, żeby zarejestrować się i otrzymać kupony rabatowe, bo inaczej straciłabym swój depozyt”.
„Dopiero po stracie krowy myśli się o budowie stodoły” – ostrzega pani Lan Hai. Bezpłatne oferty podróży często stanowią „przynętę” dla oszustów, którzy wyłudzają od ludzi zaliczki. Legalne biura podróży nigdy nie zadzwonią niespodziewanie, nie będą naciskać na opłaty ani w niejasny sposób prosić o przyjazd i „przyjęcie prezentów”. Nie pozwól, aby atrakcyjne oferty uśpiły Twoją czujność.
Aby uniknąć oszustw, doradcy prawni zalecają następujące działania: Otrzymując vouchery turystyczne, sprawdź, czy biuro podróży jest renomowane i udostępnia kompletne i przejrzyste informacje. Sprawdź to na stronach internetowych lub platformach e-commerce specjalizujących się w sprzedaży voucherów. Otrzymując voucher elektroniczny, sprawdź adres e-mail, z którego został wysłany, pamiętając, że adres e-mail musi zawierać nazwę firmy, która go wystawiła, a nie adres osobisty. Zawsze weryfikuj informacje z oficjalnych źródeł i unikaj podawania danych osobowych nierzetelnym stronom internetowym lub osobom prywatnym. Bądź świadomym konsumentem i udostępniaj te przydatne informacje innym.
Source: https://baobacninh.vn/canh-giac-voi-voucher-du-lich-97664.html






Komentarz (0)