Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Olśniewająca kula ognia przecięła niebo w Australii.

VnExpressVnExpress24/11/2023

[reklama_1]

Kula ognia, która spadła nad Australią Zachodnią, rozświetliła nocne niebo i przyciągnęła wielu obserwatorów.

Olśniewająca kula ognia przecięła niebo w Australii.

Kamera uchwyciła kulę ognia w Australii Zachodniej. Wideo : 9news

Kamery samochodowe i liczne obserwatoria w Australii Zachodniej uchwyciły obrazy płonącej, zielono-niebieskiej kuli ognia przecinającej niebo 22 listopada, około godziny 20:50 czasu lokalnego. Według Obserwatorium w Perth, wielu mieszkańców było świadkami upadku kuli ognia w południowo-zachodniej części Australii Zachodniej.

Tego typu kule ognia są zazwyczaj wywoływane przez meteoryty i są większe niż przeciętnie. Znane są również jako bolidy, którym towarzyszą oślepiające błyski światła spowodowane ogromnym ciepłem generowanym przez tarcie z atmosferą. Zielony kolor kuli ognia może wynikać z obecności żelaza w meteorycie.

Niektórzy mieszkańcy spekulowali, że meteoryt może być dużym obiektem roju meteorów Leonidów, którego szczyt przypadł na 24 listopada. Leonidy to coroczny rój meteorów, który występuje, gdy Ziemia przechodzi przez lód i skały pozostałe po komecie krążącej wokół Słońca w ciągu 33 lat. Według Samanthy Rolfe, adiunktki na Uniwersytecie Hertfordshire w Anglii, Leonidy są jednym z częstszych i bardziej przewidywalnych rojów meteorów w roku. Chmura pyłu, przez którą przechodzi Ziemia, powstaje, gdy kometa Temple-Tuttle nagrzewa się w wewnętrznych rejonach Układu Słonecznego, uwalniając gaz, który napędza małe, skaliste cząstki.

Ponieważ Ziemia porusza się po odcinku swojej orbity, który przecina się z pyłowym szlakiem komety Temple-Tuttle, skały i lód spadają przez atmosferę planety, wyjaśnia Rolfe. Zazwyczaj są one tak małe jak ziarenka piasku i stają się meteoroidami, gdy wchodzą w interakcję z ziemską atmosferą. Parują i tworzą błyski światła trwające około sekundy, zwane spadającymi gwiazdami.

Możliwe jednak, że meteor, który spadł w Australii Zachodniej, był po prostu zabłąkanym obiektem niezwiązanym z rojem Leonidów. Sieć obserwacji pustynnych bolidów Uniwersytetu Curtin próbuje zlokalizować miejsce uderzenia, wykorzystując jego trajektorię na niebie. Jeśli pierwotny kamień był dość duży, o długości ponad 50-100 metrów, prawdopodobnie zachował znaczną prędkość i przetrwał podróż przez atmosferę, twierdzi Annemarie E. Pickersgill, badaczka uderzeń meteorów z Uniwersytetu w Glasgow w Szkocji.

An Khang (według Newsweeka )



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
O, ojczyzno moja!

O, ojczyzno moja!

Ceremonia modlitewna podczas połowu ryb.

Ceremonia modlitewna podczas połowu ryb.

moje lato

moje lato