Po Korei Południowej, Australii i Katarze, Japonia jest kolejnym reprezentantem Azji, który zdobył punkty w swoim meczu otwarcia na Mistrzostwach Świata w 2026 roku. Zespół trenera Hajime Moriyasu nadal pokazywał swoją siłę, grając na równych zasadach z Holandią, pomimo braku kilku kluczowych zawodników.
Keito Nakamura i Daichi Kamada zabłysnęli, pomagając „Niebieskim Samurajom” przedłużyć serię prawie 3000 dni bez porażki w 90 minut w meczach z europejskimi przeciwnikami.
![]() |
Japonia zagrała bardzo imponująco. |
Holandia przystąpiła do meczu z pewnością siebie, dzięki swojej tradycji mocnego początku w najważniejszych turniejach. Zespół trenera Ronalda Koemana szybko wywarł presję, gdy Donyell Malen sprawdził umiejętności bramkarza Ziona Suzuki po podaniu Cody'ego Gakpo. Jednak Japonia również pokazała swoje zagrożenie szybkimi kontratakami, w tym szansą dla Daizena Maedy na otwarcie wyniku, którą obronił Jan Paul van Hecke.
Po zaciętej pierwszej połowie Holandia w końcu przełamała impas w 51. minucie. Z rzutu wolnego Tijjaniego Reijndersa Ryan Gravenberch precyzyjnie podał do Virgila van Dijka, który wyskoczył wysoko i uderzył głową w słupek, a następnie wpadł do siatki.
Mimo straty gola, Japonia szybko odpowiedziała. Zaledwie sześć minut później Takefusa Kubo podał do Keito Nakamury, który oddał potężny strzał, który odbił się od holenderskiego obrońcy, pozostawiając Barta Verbruggena bezbronnego.
Druga połowa nadal była emocjonująca, a Crysencio Summerville zaliczył swój debiut na Mistrzostwach Świata imponującym strzałem lewą nogą, ponownie dając Holandii prowadzenie. Wydawało się, że holenderska drużyna utrzyma zwycięstwo, ale Japonia po raz kolejny pokazała swoją waleczność.
W 89. minucie Koki Ogawa skierował głową piłkę po rzucie rożnym Junyi Ito; odbiła się ona od Daichi Kamady i wpadła do siatki, zapewniając reprezentantom Azji cenny remis.
Źródło: https://znews.vn/chau-a-tiep-tiep-bat-bai-o-world-cup-post1659533.html






























































