Co najmniej dziewięć osób zginęło, a 12 zostało rannych w wyniku poważnego zawalenia się kopalni w regionie Rubaya we wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga, do którego doszło 27 marca. Incydent ten zbiegł się z serią poważnych wypadków górniczych, do których doszło w tym rejonie w ostatnim czasie.

Według doniesień lokalnych mediów, incydent miał miejsce w rejonie górniczym Gasasa w Rubaya. Dwa szyby kopalniane nagle zawaliły się w momencie, gdy górnicy schodzili do głębokich podziemnych tuneli, aby wydobywać minerały.
Wiele osób zostało pogrzebanych pod ziemią, a niektóre ofiary odniosły poważne obrażenia i są w stanie krytycznym. Akcje ratunkowe są utrudnione przez niestabilne warunki geologiczne i brak specjalistycznego sprzętu.
Region Rubaya jest obecnie kontrolowany przez rebeliancką grupę M23. Rząd Konga w listopadzie uznał ten obszar za „czerwoną strefę”, wprowadzając całkowity zakaz wydobycia i handlu minerałami.
Rubaya od dawna jest uważana za miejsce częstych wypadków górniczych. Na początku tego miesiąca zawalenie się kopalni spowodowane ulewnymi deszczami pochłonęło ponad 200 ofiar, w tym około 70 dzieci. Wcześniej, w styczniu, zawaliło się kilka kopalni koltanu, zabijając co najmniej 200 osób. Według niektórych szacunków liczba ofiar śmiertelnych może przekroczyć 400, nie licząc osób zaginionych.
Koltan jest głównym źródłem tantalu, metalu ziem rzadkich, który odgrywa kluczową rolę w produkcji nowoczesnych urządzeń elektronicznych. Według szacunków Organizacji Narodów Zjednoczonych, same kopalnie Rubaya mogą odpowiadać za około 15% światowych zasobów tantalu.
Source: https://congluan.vn/chdc-congo-sap-ham-mo-khien-21-nguoi-thuong-vong-10336167.html











Komentarz (0)