Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Nawet mając tylko 1% szans, Republika Zielonego Przylądka nie boi się Messiego.

Debiutując na Mistrzostwach Świata, Republika Zielonego Przylądka wbrew wszelkim oczekiwaniom awansowała do fazy pucharowej. W meczu z Argentyną afrykańska drużyna wierzyła, że ​​strach jest ich najgroźniejszym przeciwnikiem.

ZNewsZNews03/07/2026

Po debiucie na Mistrzostwach Świata , Republika Zielonego Przylądka nie spodziewała się, że zajdzie daleko. Kraj, liczący zaledwie około pół miliona mieszkańców, był uważany za jedną z najsłabszych drużyn turnieju, praktycznie bez szans na przejście fazy grupowej.

Jednak po trzech niepokonanych meczach z Hiszpanią , Urugwajem i Arabią Saudyjską, reprezentant Afryki napisał własną bajkę, zapewniając sobie miejsce w fazie pucharowej, w której zmierzy się z obrońcami tytułu, Argentyną.

Jak na ironię, ta właśnie dysproporcja stała się największą przewagą Republiki Zielonego Przylądka. Niezrażeni przewidywaniami, nie bojąc się reputacji Messiego ani Argentyny, przystąpili do meczu z nastawieniem drużyny, która nie ma nic do stracenia.

A ta psychologiczna siła może okazać się najgroźniejszą bronią drużyny uważanej za słabszą w tej rundzie kwalifikacyjnej.

Cape Verde anh 1

Republika Zielonego Przylądka nie została wysoko oceniona na Mistrzostwach Świata. Zdjęcie: Reuters .

Mentalność „słabszego”

Przed turniejem wiele modeli predykcyjnych dawało im zaledwie około 1% szans na awans. Po fazie grupowej ta liczba wzrosła do około 4%, ale dla sztabu szkoleniowego Republiki Zielonego Przylądka te procenty nigdy nie były czynnikiem decydującym.

„Statystyki to tylko teoria. W piłce nożnej, jak wielokrotnie pokazała historia, liczy się to, co dzieje się za linią boczną boiska” – powiedział przed meczem asystent trenera Humberto Bettencourt.

Według niego, niedocenienie nie spowodowało wycofania się Republiki Zielonego Przylądka, ale pomogło drużynie skupić się bardziej na tym, co mogła kontrolować: „Wcześniej dawali nam 1% szans, teraz to 4%. Dla nas te liczby nie mają znaczenia. Skupiamy się na naszych ambicjach, oczekiwaniach i wartościach, które ukształtowały tę drużynę”.

Cape Verde anh 2

Republika Zielonego Przylądka osiągnęła wiele niezwykłych osiągnięć na Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej 2026. Zdjęcie: Reuters .

Ta perspektywa jest również zgodna z licznymi badaniami z zakresu psychologii sportu . Jedno z badań opublikowanych w „Journal of Applied Social Psychology” wykazało, że wolne od zewnętrznych oczekiwań drużyny słabsze mają tendencję do zwiększania swojej wewnętrznej motywacji, stają się bardziej spójne i koncentrują się bardziej na własnych wysiłkach niż na obsesyjnym skupianiu się na wynikach.

Badanie Motivating Underdogs and Favorites (2017) wskazało również na istotną różnicę: podczas gdy drużyny będące faworytami częściej myślą o konsekwencjach porażki, drużyny słabsze przywiązują większą wagę do nagród za zwycięstwo.

Może ci się spodobać
Demokratyczna Republika Konga rozpoczyna test przetrwania w walce z wirusem Ebola. WHO publikuje pilne ostrzeżenie w związku z epidemią.
Demokratyczna Republika Konga rozpoczyna test przetrwania w walce z wirusem Ebola. WHO publikuje pilne ostrzeżenie w związku z epidemią.Demokratyczna Republika Konga oficjalnie rozpoczęła badania kliniczne nad leczeniem szczepu Bundibugyo wirusa Ebola. Jest to ważny krok w wysiłkach na rzecz opanowania choroby w tym środkowoafrykańskim kraju, gdyż liczba zachorowań i zgonów stale rośnie.
Zdecydowane dotknięcie piłki przez Ronaldo pomogło mu przełamać pecha związanego z fazą pucharową Mistrzostw Świata.
Zdecydowane dotknięcie piłki przez Ronaldo pomogło mu przełamać pecha związanego z fazą pucharową Mistrzostw Świata.Rytmiczny rozbieg Cristiano Ronaldo nie tylko zwodzi bramkarzy, ale jest również naukowo wyjaśniony jako psychologiczna przewaga w momentach największej presji.
Pij odpowiednią ilość wody.
Pij odpowiednią ilość wody.Woda jest niezbędna dla organizmu. Niedostateczne spożycie wody może prowadzić do wielu poważnych powikłań. Jednak picie zbyt dużej ilości wody jest również szkodliwe dla organizmu. Zarówno odwodnienie, jak i nadmiar wody mogą w dłuższej perspektywie zagrażać życiu.

Dlatego też Republika Zielonego Przylądka weszła do fazy pucharowej z zupełnie innym nastawieniem niż wielu jej przeciwników. Presja zwycięstwa praktycznie zniknęła, a strach stopniowo zniknął. Nawet prezydent Jose Maria Neves był optymistą, wierząc, że jego drużyna może sprawić niespodziankę. „Myślę, że Republika Zielonego Przylądka wygra 1:0. Podchodzimy do meczu z myślą o zwycięstwie” – powiedział w wywiadzie dla BBC .

Zaufaj zespołowi.

Podczas gdy w wielu innych drużynach wokół nazwiska Lionel Messi kręci się cały system taktyczny, w przypadku Republiki Zielonego Przylądka największym zagrożeniem nie jest sam Messi, a strach przed nim.

„Szczerze mówiąc, nikt nie czuł żadnej presji. Jeśli pomyślisz sobie: »O, to Messi«, stracisz panowanie nad sobą” – powiedział obrońca Sid Lopes Cabral w rozmowie z The Guardian .

To nie było wyzwanie ani ślepa pewność siebie. Republika Zielonego Przylądka rozumiała, że ​​zaraz zmierzy się z panującym mistrzem świata i najlepszym piłkarzem na świecie. Ale rozumiała też coś jeszcze: gdyby pozwoliła, by nazwisko Messiego zdominowało ich myśli, mecz mógłby być przegrany, zanim piłka w ogóle wystartowała.

Cape Verde anh 3

Trener Bubista nie opracował planu mającego na celu wyłącznie unieszkodliwienie Messiego. Zdjęcie: Reuters .

Dlatego trener Bubista nie opracował planu mającego na celu wyłącznie unieszkodliwienie Messiego. Zamiast tego polecił swoim zawodnikom skupić się na tym, jak przeciwstawić się całej argentyńskiej drużynie.

„Skupiamy się wyłącznie na planie i taktyce. Trener zawsze przypomina nam, że jesteśmy rodziną. To walka 11 osób, a nie jednej osoby” – powiedział Lopes Cabral.

Republika Zielonego Przylądka pokładała wiarę nie w pojedynczej gwieździe, która mogłaby coś zmienić, ale w sile kolektywu. W psychologii sportu stan ten nazywa się skutecznością kolektywną, koncepcją zaproponowaną przez psychologa Alberta Bandurę.

Zgodnie z tą teorią, gdy członkowie zespołu wspólnie wierzą, że zespół jest w stanie wykonać zadanie, będą współpracować bardziej efektywnie, będą bardziej wytrwali w obliczu presji i będą mieli tendencję do przekraczania oczekiwań.

Co powoduje niepokój Argentyny?

Ta pewność siebie jest również powodem, dla którego Argentyna nie lekceważy przeciwnika, który uchodzi za najsłabszego w fazie pucharowej. Środkowy obrońca Lisandro Martínez przyznał, że Republika Zielonego Przylądka to jedna z najtrudniejszych drużyn, z jakimi Argentyna mierzyła się od początku turnieju.

„To będzie bardzo trudny mecz. Grają z dużą intensywnością, mają szybkich zawodników i świetnie bronią w bloku” – powiedział.

Wzmocnienie przyjaźni między Wietnamem i Stanami Zjednoczonymi.
Wzmocnienie przyjaźni między Wietnamem i Stanami Zjednoczonymi.3 lipca delegacja Sił Lądowych USA na Pacyfiku, w ramach programu Partnerstwa Pacyfiku – Przyjaciele Pacyfiku 2026, pod przewodnictwem generała porucznika Joela Vowella, zastępcy dowódcy Sił Lądowych USA na Pacyfiku, złożyła wizytę kurtuazyjną w Dowództwie Wojskowym Prowincji Quang Tri.
Delegacja armii USA z regionu Pacyfiku odwiedza Dowództwo Wojskowe Prowincji Quang Tri.
Delegacja armii USA z regionu Pacyfiku odwiedza Dowództwo Wojskowe Prowincji Quang Tri.W 2026 roku po raz pierwszy w Quang Tri zostanie zorganizowany wspólny program Partnerstwa Pacyfiku-Przyjaciele Pacyfiku, tworzący szeroko zakrojone ramy współpracy obejmujące 25 działań.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych otrzymało kopię listu uwierzytelniającego ambasadora USA w Wietnamie.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych otrzymało kopię listu uwierzytelniającego ambasadora USA w Wietnamie.Po południu 2 lipca w siedzibie Ministerstwa Spraw Zagranicznych pan Le Cong Dung, dyrektor Departamentu Protokołu Państwowego i Tłumaczeń Zagranicznych, otrzymał kopię Listu Uwierzytelniającego od pani Jennifer Wicks, ambasador Stanów Zjednoczonych Ameryki w Wietnamie.

Trener Lionel Scaloni zapewnia, że ​​Argentyna nie zlekceważy Republiki Zielonego Przylądka w 1/8 finału Mistrzostw Świata w 2026 roku, mimo że obrońcy tytułu zaliczyli niemal perfekcyjną fazę grupową. Według niego, afrykańska drużyna nie awansowała do fazy pucharowej dzięki szczęściu, ale w pełni zasłużyła na to miejsce dzięki swojej grze.

Ujawnił, że sztab szkoleniowy monitorował Republikę Zielonego Przylądka, jeszcze zanim obie drużyny dowiedziały się o spotkaniu w fazie pucharowej. „To drużyna wysokiej klasy. Przeanalizowaliśmy ich wcześniej, ponieważ są jednym z potencjalnych przeciwników. Szczerze mówiąc, wcale nie byliśmy zaskoczeni, że się zakwalifikowali. Nie znaleźli się tu przypadkiem. Musimy okazać im najwyższy szacunek” – powiedział strateg.

Przed meczem z Republiką Zielonego Przylądka Argentyna nie tylko przygotowywała się do konfrontacji z dyscypliną taktyczną i szybkimi zawodnikami. To, co jeszcze bardziej ją utwierdziło, to przeciwnik, który wszedł do gry pozornie bez strachu.

Źródło: https://znews.vn/chi-co-1-co-hoi-cape-verde-van-khong-so-messi-post1665899.html

Trendy według kategorii

Najczęściej czytane

Google Trends

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Địa phương

Produkt

Happy Vietnam
Szczęście w górach i lasach

Szczęście w górach i lasach

Spokojne szczęście.

Spokojne szczęście.

świt

świt