Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Koszt operacji poszukiwawczej statku kosmicznego Tytan.

VnExpressVnExpress24/06/2023

[reklama_1]

Wstępne szacunki wskazują, że koszty operacji poszukiwawczej batyskafu Titan wyniosą ponad 1,2 miliona dolarów, ale nie jest jasne, kto będzie ponosił koszty.

Po dowiedzeniu się o zaginięciu łodzi podwodnej Titan należącej do firmy OceanGate 8 czerwca podczas eksploracji wraku Titanica na głębokości prawie 4000 metrów na Oceanie Atlantyckim, Straż Przybrzeżna Stanów Zjednoczonych rozpoczęła zakrojoną na szeroką skalę operację poszukiwawczą. Liczne siły amerykańskie i kanadyjskie wysłały następnie sprzęt i personel do przeszukania wód około 600 kilometrów od wybrzeży Nowej Fundlandii w Kanadzie.

Według wstępnych szacunków Marka Canciana, starszego doradcy w Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS), a także badań Washington Post , do momentu odkrycia wraku Titana na dnie morskim 22 czerwca rząd USA wydał na ten cel co najmniej 1,2 miliona dolarów.

Cancian powiedział, że oparł tę kwotę na kosztach paliwa, utrzymania pojazdów i personelu zmobilizowanego do akcji poszukiwawczej. Ostateczna kwota może być wyższa, ponieważ chociaż akcja poszukiwawcza zakończyła się w połowie 23 czerwca, niektórzy eksperci i bezzałogowe statki podwodne nadal przebywali na miejscu zdarzenia, aby zbadać szczątki.

Amerykański samolot HC-130 Hercules przelatuje nad Deep Energy podczas operacji poszukiwawczej batyskafu Titan na Oceanie Atlantyckim, 20 czerwca. Zdjęcie: AFP

Amerykański samolot HC-130 Hercules przelatuje nad Deep Energy podczas operacji poszukiwawczej batyskafu Titan na Oceanie Atlantyckim, 20 czerwca. Zdjęcie: AFP

Pytanie o całkowity koszt i to, kto go pokryje, pozostaje obecnie bez odpowiedzi, ponieważ zależy od wielu czynników. W operacji poszukiwawczej biorą udział firmy prywatne i statki badawcze wyposażone w zdalnie sterowane pojazdy (ROV). Rząd USA zapłaci tym organizacjom tylko wtedy, gdy podpiszą kontrakty z Pentagonem.

Straż Przybrzeżna jest częścią Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego Stanów Zjednoczonych, ale jest wspierana przez Marynarkę Wojenną i Siły Powietrzne, które są częścią Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych. Aby sfinansować misje, takie jak rozmieszczenie samolotów do akcji poszukiwawczo-ratowniczych na morzu, wojsko wykorzysta „odpowiednie środki, które zostały przydzielone” – powiedział Patrick Ryder, rzecznik Pentagonu. „W związku z tym istnieją godziny lotu, które zostały już opłacone”.

Jednakże, według Canciana, armia amerykańska będzie musiała również liczyć się z nieprzewidzianymi kosztami, ponieważ personel i sprzęt mogą zostać wykorzystane do operacji innych niż pierwotnie planowano.

Oprócz sił amerykańskich zaangażowano szereg zasobów międzynarodowych, w tym okręt marynarki wojennej HMCS Glace Bay, statki straży przybrzeżnej John Cabot, Ann Harvey i Terry Fox, samolot CP-140 Aurora, kanadyjski statek Horizon Arctic, francuski statek badawczy L'Atalante i zdalnie sterowane pojazdy podwodne (ROV) firmy Magellan, międzynarodowej firmy specjalizującej się w eksploracji .

Skala operacji poszukiwawczej sondy Tytan. Kliknij na obrazek, aby zobaczyć szczegóły.

Skala operacji poszukiwawczej sondy Tytan. Kliknij na obrazek, aby zobaczyć szczegóły.

Mikki Hastings, prezes Krajowego Stowarzyszenia Poszukiwawczo-Ratowniczego w USA, powiedział, że informacje na temat całkowitego kosztu operacji poszukiwawczej są niejasne. „Sprawy wciąż trwają, więc ostateczną kwotę poznamy dopiero za jakiś czas” – powiedział Hastings.

Według Paula Zukunfta, dowódcy Straży Przybrzeżnej Stanów Zjednoczonych w latach 2014-2018, OceanGate Expedition, firma będąca właścicielem i operatorem Titana, nie będzie musiała zwracać rządowi USA kosztów poszukiwań. „Nie ma różnicy między poszukiwaniem statku przez organizację a ratowaniem osoby. Nadal prowadzimy operacje poszukiwawczo-ratownicze; nie uwzględniamy ich w kalkulacji kosztów” – powiedział Zukunft.

Uważa się, że rząd Kanady przeznaczył na poszukiwania więcej zasobów niż Stany Zjednoczone, ze względu na położenie wraku Titanica bliżej terytorium Kanady i pilność operacji. Kanadyjscy urzędnicy jak dotąd odmawiają komentarza na temat kosztów operacji poszukiwawczej.

Trzy statki: Horizon Arctic (powyżej), Deep Energy (w środku) i Skandi Vinland, poszukują batyskafu Titan na Oceanie Atlantyckim 22 czerwca. Zdjęcie: AFP

Trzy statki: Horizon Arctic (powyżej), Deep Energy (w środku) i Skandi Vinland, poszukują batyskafu Titan na Oceanie Atlantyckim 22 czerwca. Zdjęcie: AFP

„Nie mam informacji o kosztach, ale uważam, że nie są one aż tak istotne” – powiedziała dziennikarzom 22 czerwca Joyce Murray, minister ds. rybołówstwa, oceanów i straży przybrzeżnej Kanady. „Ważne jest to, że mamy możliwość poszukiwania i ratowania Titana”.

Według pani Murray „nic nie jest zbyt trudne”. „Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, ponieważ na zaginionym statku jest wiele istnień ludzkich i musimy je uratować” – dodała.

Priorytetem w takich operacjach jest zawsze ratowanie życia, a firmy poszukiwawczo-ratownicze mają na to budżet, powiedział Hastings. Służby ratunkowe nie chcą, aby osoby w niebezpieczeństwie musiały myśleć o kosztach wysłania helikoptera lub innych zasobów w celu ich uratowania.

„Każdy, kto zaginął, zasługuje na to, by go szukać. To nasza misja, niezależnie od tego, kim jest” – powiedział Hastings.

Autor: Như Tâm (na podstawie Washington Post, AP )



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Interwał

Interwał

Homar z sosem czosnkowo-maślanym

Homar z sosem czosnkowo-maślanym

Uśmiech dziecka

Uśmiech dziecka