W serii zapowiedzi komputerów Mac, opublikowanej na początku tego tygodnia, Apple zaprezentowało nowe procesory M5 Pro i M5 Max.
Dzięki tym układom Apple zmienia sposób, w jaki Apple projektuje i nazywa rdzenie procesorów.

Rdzenie „energooszczędne” nadal nazywane są rdzeniami energooszczędnymi. Rdzenie procesora, wcześniej nazywane „rdzeniami wydajnościowymi”, nazywane są teraz „superrdzeniami”.
Jest też trzeci nowy typ rdzenia procesora, który znajduje się pomiędzy dwoma powyższymi i nazywany jest rdzeniem „wydajnościowym”.
Na początku tego tygodnia firma Apple ogłosiła, że zmiana nazwy na „superchip” będzie miała zastosowanie także odwrotnie do rdzeni wydajnościowych zwykłego układu Apple M5.
Wczorajsza aktualizacja systemu macOS Tahoe 26.3.1 oficjalnie wprowadziła zmiany nazw i etykiet w aplikacjach Informacje o systemie i Monitor aktywności.


Ta „aktualizacja” dotyczy wyłącznie MacBooka Pro M5, jedynego modelu Maca z serii M5, który został wydany przed ogłoszeniem zmiany nazwy.
Oczywiste jest, że jest to tylko zmiana nazwy. Po zainstalowaniu aktualizacji nie należy spodziewać się żadnej różnicy w wydajności ani działaniu komputera Mac.
Nowe modele MacBook Air i Pro z procesorami M5, M5 Pro i M5 Max mogą od razu korzystać z nowej konwencji nazewnictwa.
Nie inaczej będzie również w przypadku komputerów Mac, które wykorzystują starsze procesory serii M, takie jak M4.
W seriach od M1 do M4 (oraz w procesorze A18 Pro w MacBooku Neo, produkcie z tej samej rodziny co M4) rdzenie wydajnościowe pozostaną rdzeniami wydajnościowymi, a rdzenie energooszczędne pozostaną rdzeniami energooszczędnymi.
Na razie nie jest jasne, czy te ulepszenia „superrdzeniowe” będą dotyczyć systemu iOS dla iPadów wykorzystujących procesor M5 i nowsze modele.
Aktualizacja do systemu macOS 26.3.1 jest również niezbędna do obsługi nowego wyświetlacza Studio Display firmy Apple.
Jest to prawdopodobnie spowodowane tym, że każdy z tych wyświetlaczy, podobnie jak oryginał, nadal jest urządzeniem z systemem iOS. Wykorzystują one procesor Apple z serii A19, będący ulepszeniem układu A13 z wyświetlacza Studio Display pierwszej generacji, i działają na oprogramowaniu opartym na systemie iOS, które jest okresowo aktualizowane przez komputer Mac, do którego są podłączone.

Poza sygnałami Thunderbolt i DisplayPort może istnieć jakaś dodatkowa forma komunikacji między komputerem Mac a wyświetlaczem Studio Display; aby obsługiwać tę formę komunikacji po stronie komputera Mac, konieczna jest aktualizacja oprogramowania.
Nie wszystkie komputery Mac obsługują funkcję Studio Display, a nawet te, które ją obsługują, nie zawsze mogą w pełni wykorzystać częstotliwość odświeżania 120 Hz monitora Studio Display XDR.
Lista obsługiwanych urządzeń znajduje się na stronie specyfikacji każdego monitora. Należy pamiętać, że niektóre komputery Mac z najnowszymi procesorami Intel nie znajdują się na tej liście.
Źródło: https://khoahocdoisong.vn/chip-m5-vua-ra-mat-apple-da-co-cap-nhat-len-sieu-loi-post2149091545.html







Komentarz (0)