Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Targ rybny przed świtem

QTO – O 3 nad ranem niebo było czarne jak smoła. Ulice nad rzeką były słabo oświetlone, słychać było jedynie szum wiatru wiejącego od morza w noc. Ale w małym zakątku nad rzeką Nhat Le walka o przetrwanie trwała, jakby miejsce to było całkowicie oderwane od ciszy nocy. Targ rybny nad rzeką Nhat Le istniał w ten sposób przez niezliczone pory roku, deszczowe i słoneczne, a także przez życie i losy niezliczonych ludzi, którzy śpią i budzą się nad rzeką.

Báo Quảng TrịBáo Quảng Trị14/06/2026

Ponad dziesięć lat temu, pewnego zimowego poranka, podążałem za migoczącymi światłami wzdłuż rzeki Nhật Lệ do małego targu rybnego nad rzeką. Targ znajdował się tuż nad brzegiem wody. To był powrót łodzi rybackich do domu po wielu nocach spędzonych na morzu.

To miejsce to również znany zakątek kobiet pracujących dniem i nocą, a także mężczyzn o skórze zniszczonej przez morze. Czas płynie w rytmie zmieniającego się życia miasta i ludzi, ale targ rybny zdaje się pozostawać niezmienny. Dopiero siedząc obok kobiet, które od dziesięcioleci związały swoje życie z tym nabrzeżem, można zrozumieć, jak zmieniały się również ich źródła utrzymania wraz z upływem czasu.

Targ rozświetla się bardzo wcześnie. Od czasu do czasu ciszę nocy przeszywa warkot motocykli. Motocykle zatrzymują się na parkingu, a kobiety w szerokich stożkowatych kapeluszach, z latarkami i butami szybko wtapiają się w mrok, kierując się w stronę targu rybnego. Tam statki cumują jeden po drugim po nocach spędzonych na morzu. Na nabrzeżu czekają kobiety. W przyćmionym świetle smugi światła z latarek migoczą tam i z powrotem przy każdym kroku.

Gdy pierwsze łodzie zbliżyły się do brzegu, targ zdawał się ożywać. Dźwięk silników mieszał się z krzykami i nawoływaniami ludzi. Stojący na łodzi mężczyzna, ochrypły od morskiej bryzy, przenosił ryby: „Dziś jest lepiej; przez ostatnie kilka dni nie było nas stać nawet na paliwo”. Po czym ponownie pochylił się, by nieść kolejne srebrzyste filety rybne. Na nabrzeżu kobiety już czekały, by sortować ryby i krewetki.

Targ rybny mieści się za targowiskiem Dong Hoi, niczym mały, niepozorny zakątek ulicy – ​​zdjęcie: D.H.
Targ rybny mieści się za targowiskiem Dong Hoi, niczym mały, niepozorny zakątek ulicy – ​​zdjęcie: DH

Nadrzeczny targ rybny Nhật Lệ nie jest duży. Znajduje się za targiem Đồng Hới, małym, niepozornym zakątkiem miasta. Większość łodzi, które go odwiedzają, to przybrzeżne kutry rybackie z nadmorskich obszarów Đồng Hới, Đồng Thuận, Đông Trạch i Nam Trạch. Kobiety na targu rybnym rozpoczynają dzień, gdy większość mieszkańców miasta jeszcze śpi. O 2 w nocy budzą się, cicho przygotowują swoje pojazdy, styropianowe pojemniki i latarki, a następnie kierują się w stronę brzegu rzeki. Zanim ostatnie dostawy opuszczają targ, słońce jest już wysoko na niebie, rzucając złotą poświatę na rzekę Nhật Lệ.

Dzień po dniu, miesiąc po miesiącu, ten rytm życia pozostawał niemal niezmienny. Tylko czas cicho przemykał obok już pokrytych siwizną głów, po zrogowaciałych od słonej wody dłoniach i po twarzach naznaczonych śladami długich nocy spędzonych nad rzeką.

Pani Nguyen Thi Thuong, mieszkanka dzielnicy Dong Hoi, jest jedną z osób związanych z tym targiem od ponad 30 lat. Przez ponad trzy dekady jej życie zdawało się zależeć od porannych sesji targowych. Jej dzieci dorastały dzięki skromnym zarobkom z targu rybnego, nocom spędzonym na wstawaniu przed świtem, dniom spędzonym na dzieleniu się deszczem i zimnem, podróżując tam i z powrotem z rybami na nabrzeże.

Może ci się spodobać
W kierunku cyfrowego modelu zarządzania
W kierunku cyfrowego modelu zarządzaniaQTO – Po reorganizacji administracyjnej okręg Nam Dong Ha zajmuje powierzchnię ponad 35,04 km² i liczy ponad 61 204 mieszkańców. Z 86 podległymi organizacjami partyjnymi i ponad 4580 członkami partii, jest to jeden z największych oddolnych komitetów partyjnych w prowincji. Duży obszar i duża liczba członków partii stawiają coraz wyższe wymagania przywódcom. W tym kontekście komitet partyjny okręgu uznał transformację cyfrową za kluczowe zadanie, mające na celu wzmocnienie potencjału przywódczego, innowacje w metodach zarządzania i poprawę jakości działalności oddziałów partyjnych. Kierując się duchem „wytyczania drogi”, komitet partyjny okręgu stopniowo buduje model „cyfrowej organizacji partyjnej” i „cyfrowej administracji” na poziomie lokalnym.
Wprowadzanie zabezpieczeń społecznych do środowiska cyfrowego.
Wprowadzanie zabezpieczeń społecznych do środowiska cyfrowego.QTO – Mieszkańcy gminy Tan My, którzy wcześniej nie byli zaznajomieni ze smartfonami, teraz aktywnie korzystają z dotacji za pośrednictwem kont bankowych, zintegrowanych informacji w VNeID i elektronicznej dokumentacji medycznej, co stanowi przykład cyfrowej transformacji w dziedzinie zabezpieczenia społecznego. Rezultat ten został osiągnięty dzięki zsynchronizowanym wysiłkom samorządu lokalnego, lokalnych grup zajmujących się technologiami cyfrowymi oraz członków związków młodzieżowych w regionie.
Przykłady innowacyjnych rolników
Przykłady innowacyjnych rolnikówQTO – Przez prawie 40 lat reform wielu rolników przyczyniło się do zmiany oblicza swojej ojczyzny dzięki nowemu myśleniu i śmiałości w myśleniu i działaniu. Z wielu obszarów wiejskich Quang Tri, wzorowi rolnicy reprezentują obraz rolników w erze reform: dynamicznych, kreatywnych i śmiałych w poszukiwaniu nowych kierunków w produkcji rolnej.

Siedząc obok koszy z owocami morza, które właśnie wyładowano z łodzi, pani Thuong powoli opowiadała, że ​​z każdej ryby i kałamarnicy, którą sprzedała handlarzom, zarabiała zaledwie około dziesięciu tysięcy dongów. W szczęśliwe dni zarobienie ponad stu tysięcy dongów było już czystą przyjemnością. Bywały dni, kiedy budziła się o drugiej lub trzeciej nad ranem, szła na targ i wracała, gdy już widniał jasny dzień, mając w kieszeni zaledwie kilkadziesiąt tysięcy dongów zysku. Ta kwota była niczym w porównaniu z trudami, jakie znosiła.

Ale przez te wszystkie lata nigdy nie myślała o opuszczeniu targu. Być może dlatego, że nie był on tylko źródłem utrzymania. Stał się częścią jej życia, poranną rutyną, miejscem, które przez długie lata było świadkiem dorastania jej dzieci i radości oraz smutków rodziny. I tak jak rzeka Nhật Lệ, targ rybny cicho płynął przez jej życie, nawet o tym nie wiedząc.

Na tym targu rzadko słychać narzekania. Kobiety są przyzwyczajone do ukrywania swoich niedoli za ożywionymi rozmowami na początku dnia targowego, za wybuchami śmiechu, którymi dzielą się, gdy spotykają się przed świtem. Rozmawiają o edukacji swoich dzieci, wahaniach cen ryb i burzliwym sezonie, który właśnie minął.

Zmartwienia związane z jedzeniem, ubraniem, chorobą i bólem, które ciągnęły się latami, zdają się być po cichu odkładane na bok podczas każdej podróży do domu. Ponad dziesięć lat temu spotkałem ich tutaj, w poranki wciąż spowite mgłą, jak ten. Wtedy wielu z nich było młodych, a ich dzieci chodziły jeszcze do szkoły. Teraz te dzieci dorosły. W trakcie ich dorastania, niezliczone monety zostały skrupulatnie zebrane z nocnych targów nad rzeką Nhật Lệ.

W opowieściach o kobietach, które nie zasypiają w czasie przypływów i odpływów, poznałem pana Phan Van Xuana z okręgu Dong Hoi. Jego włosy były przesiąknięte siwizną, ale na dłoniach wciąż widniały ślady lat spędzonych na morzu. Był czas, kiedy poświęcił życie długim podróżom. Kiedy wiek nie pozwalał mu już na te długie morskie wyprawy, powrócił nad rzekę, gdzie zarabiał na życie z żoną na targu rybnym. Każdego ranka, zanim miasto się obudziło, zabierał żonę na targ, wybierał ryby, a następnie pędził na inne targi, aby je sprzedać.

Powiedział, że życie jest teraz mniej uciążliwe niż wtedy, gdy był na morzu, ale nadal musi siedzieć do późna i wstawać wcześnie przez cały rok. Patrząc, jak w milczeniu ładuje skrzynki z rybami na wózek o świcie, nagle pomyślałem, że niektórzy ludzie, mimo że opuścili morze, nigdy tak naprawdę go nie opuścili. W ich słonych głosach i codziennym życiu wciąż unosi się oddech lat spędzonych na morzu, zmagających się z falami i wiatrem.

Ich dzieci dorosły i wiele z nich nie zmaga się już z tak wielkimi problemami jak kiedyś. Mimo to każdego ranka są na targu. Zapytałem kobietę czekającą na łódź, z oczami utkwionymi w morzu, dlaczego nie odpoczęła i nie zregenerowała sił. Uśmiechnęła się, wciąż zręcznie wybierając ryby: „Co innego mogłabym robić w domu? Przyzwyczaiłam się do tej pory dnia”. Jej odpowiedź była krótka, jak kobiety na targu rybnym, które żyją od tylu lat. Rzadko mówią o trudach, jakie znosiły. Niewiele wspomina o zimnych, deszczowych nocach czy porankach, kiedy wracały do ​​domu z rękami zdrętwiałymi od zimnej wody. Wszystko zdaje się być częścią życia, jak woda w rzece Nhật Lệ, wznosząca się i opadająca, pełna i pusta, dzień po dniu.

Na wschodzie słońce stopniowo wznosiło się nad morze. Pierwsze promienie światła rozprzestrzeniły się po rzece. Latarki w rękach kobiet gasły jedna po drugiej. Ciężarówki załadowane rybami opuszczały nabrzeże jedna po drugiej. Pan Xuan uruchomił silnik, czekając, aż żona załaduje ostatnie kartony towaru. Pani Thuong poprawiła stożkowaty kapelusz i pospiesznie włączyła się w strumień ludzi zmierzających na poranny targ. Ulica rozpoczynała nowy dzień. Na moście Nhat Le ruch był większy. Restauracje otwierały swoje podwoje. Ludzie nawoływali się do siebie z ekscytacją.

Może ci się spodobać
Dziś rano odbyła się uroczysta sesja XIII Krajowego Zjazdu Związku Młodzieży.
Dziś rano odbyła się uroczysta sesja XIII Krajowego Zjazdu Związku Młodzieży.Nowy Centralny Komitet Wykonawczy Związku Młodzieży zostanie przedstawiony na uroczystej sesji. Co istotne, zgodnie z programem, Sekretarz Generalny i Prezes To Lam wygłoszą ważne przemówienie inauguracyjne.
Szanse na przełom dla spółdzielni.
Szanse na przełom dla spółdzielni.Prowincja Quang Tri szczyci się zróżnicowanymi zasobami rolniczymi, w tym kluczowymi grupami produktów OCOP (One Commune One Product), takimi jak ekologiczny ryż, pieprz, miód, kawa, czyste grzyby, skrobia kurkumowa oraz przetworzone produkty rolne. To znacząca przewaga, która pomaga spółdzielniom w dostępie do rynku halal dla swoich produktów. Przy odpowiednich inwestycjach, rynek halal będzie szansą dla spółdzielni Quang Tri na przebicie się i rozwój.
Potwierdzenie jakości ryżu Gio My.
Potwierdzenie jakości ryżu Gio My.QTO – Gio My Delicious Rice to organiczna marka ryżu należąca do spółdzielni Gio Linh Organic Agricultural Cooperative. Dzięki bezpiecznemu procesowi uprawy i dobremu wzrostowi ryżu na unikalnej glebie środkowego Wietnamu, Gio My Delicious Rice produkuje miękkie, ciągnące się i naturalnie aromatyczne ziarna, a jego jakość stopniowo umacnia się na rynku.

Dziś w nocy, gdy ulice zasną, kobiety znów się obudzą, pójdą na targ i będą czekać na powrót łodzi z morza. A targ znów będzie tętnił życiem, jeszcze przed świtem.

Bóg Huong

Źródło: https://baoquangtri.vn/xa-hoi/202606/cho-ca-truoc-binh-minh-ea57a1d/

Trendy według kategorii

Najczęściej czytane

Google Trends

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Địa phương

Produkt

Happy Vietnam
Uśmiech JRai'a

Uśmiech JRai'a

Obietnica

Obietnica

Piękno wsi

Piękno wsi