„Wybrałam stanowisko z niższym progiem początkowym, aby zwiększyć swoje szanse na zatrudnienie” – opowiadała Hoai o swojej rozmowie kwalifikacyjnej pod koniec czerwca. Tego dnia obok niej siedziało prawie tuzin innych kandydatów. Wszyscy byli młodzi, biegli w mediach społecznościowych i dobrze znali języki obce. „Czekając na swoją kolej, pociły mi się ręce, a serce waliło mi jak młotem” – powiedziała.
Ale kiedy nadeszła jej kolej, Hoai odzyskała spokój. Jej wieloletnie doświadczenie zawodowe i elastyczne podejście pomogły jej się wyróżnić. Po dwóch rundach rozmów kwalifikacyjnych Hoai została wybrana. Na początku sierpnia rozpoczęła nową pracę z pensją początkową w wysokości 8,5 miliona VND. „Po prawie 15 latach pracy po raz pierwszy wchodzę do sektora prywatnego” – powiedziała.
W Bac Giang 41-letnia Nguyen Thi Thoi również musiała wziąć głęboki oddech, zanim wzięła udział w rozmowie kwalifikacyjnej online z rekruterem w Niemczech.
„Zostałam przyjęta na stanowisko pakowaczki w niemieckiej sieci supermarketów” – powiedziała Thoi. Wkrótce wyjedzie za granicę i zostanie przydzielona do pracy w sieci restauracji.
Zarówno Hoai, jak i Thoi to urzędnicy państwowi, którzy niedawno odeszli z pracy po redukcji etatów i teraz, w wieku, który już nie jest młody, rozpoczynają nowy rozdział w swoim życiu.
Pani Thoi była wcześniej urzędniczką państwową w mieście Doi Ngo (nowa prowincja Bac Ninh ). Po 15 latach znalazła stabilne zatrudnienie, ale brakowało jej motywacji do awansu. Po wydaniu Dekretu 178 w sprawie usprawnienia aparatu administracyjnego złożyła rezygnację.
Wcześniej pracowała jako agentka programu edukacyjnego , wspierając studentów kursami online. Jej mąż również planował rozszerzyć działalność i założyć firmę rodzinną, kiedy ona odejdzie z pracy. „Ale miałam większe marzenie” – powiedziała.
To marzenie zrodziło się z pragnienia jej najstarszego syna, by studiować w Niemczech. Kiedy dowiedziała się o programie eksportu siły roboczej w celu konwersji dyplomów, dostrzegła szansę dla całej rodziny na wyjazd za granicę, zwiększenie dochodów i zbudowanie fundamentów pod przyszłość swoich dzieci.
Od początku 2025 roku ona i jej najstarszy syn rozpoczęli naukę niemieckiego, a następnie namówili do tego również męża i drugiego syna. Jej najstarszy syn właśnie zdał maturę i uczył się języka, aby przygotować się do studiów za granicą, podczas gdy jej 11-letni syn miał zostać objęty sponsoringiem i przyjechać później.
Pragnienie opuszczenia sektora państwowego od dawna tliło się w Thu Hoai, oficerze propagandy w Da Nang, ale dopiero po wydaniu Dekretu 178 podjęła decyzję o uwolnieniu się od etykiety „stabilnego zatrudnienia państwowego”.
Hoài złożyła rezygnację na początku marca. Ta decyzja zaniepokoiła jej rodzinę, ale ona sama nie „kroczyła bez celu”. Przez ostatnie pięć lat po cichu przygotowywała się na największy punkt zwrotny w swoim życiu, zgłębiając wiedzę o makroekonomii, finansach, giełdzie i inwestowaniu w nieruchomości.
„Kiedy przeczytałem Dekret 178, uznałem go za rewolucyjną politykę. Rozpoznałem problemy, z którymi się borykałem i które dotyczyły ludzi wokół mnie, więc chciałem coś zmienić” – powiedział Hoai.
Dobrowolne odejście z rządu nie jest łatwe, zwłaszcza dla tych, którzy przez lata przywykli do stabilizacji. Hoai miała również trudności z nauką pisania CV i odpowiadania na pytania podczas rozmów kwalifikacyjnych. Przez cztery miesiące po odejściu prawie nie ruszała się zza biurka.
Innym, mniej znanym problemem jest kompromis między reputacją, pozycją, dochodami i szacunkiem społecznym. „Po ponad 14 latach pracy w sektorze publicznym zdobyłam nagrody krajowe i osiągnęłam osiągnięcia, których wiele osób mi zazdrości. Ale teraz muszę zaczynać wszystko od nowa, mój wiek jest krytykowany, moja pensja to tylko dwie trzecie tego, co kiedyś, a do tego dochodzi jeszcze uprzedzenie, że »rząd jest statyczny i konserwatywny«” – wspominała.
Do końca czerwca ponad 43 200 urzędników i pracowników służby cywilnej złożyło rezygnacje w ramach restrukturyzacji i usprawnienia aparatu administracyjnego. Liczba ta obejmuje zarówno przejścia na emeryturę, jak i rezygnacje. Oczekuje się, że w ramach planu redukcji etatów system opuści około 90 000 kolejnych urzędników i pracowników sektora publicznego, co zwiększy łączną liczbę odejść do około 113 000.
Odejście z sektora publicznego, dobrowolne lub wynikające z polityki, powoduje znaczące przejście z sektora publicznego na prywatny rynek pracy. Jednak, według pani Nguyen Huyen Hao, ekspertki ds. rekrutacji w Hanoi, nie wszyscy są gotowi na integrację.
„Ci pracownicy dobrze rozumieją systemy administracyjne i prawne, mają umiejętności myślenia systemowego i komunikacyjne, ale brakuje im znajomości języków obcych, technologii, digitalizacji oraz elastyczności i dynamiki” – powiedziała pani Hao.
Badanie Talent Guide 2025 przeprowadzone przez Navigos Group pokazuje również, że obecny rynek pracy odczuwa dwojakie skutki: proces odbudowy po pandemii oraz silną falę transformacji cyfrowej. Dwa główne trendy to rosnące zapotrzebowanie na zasoby ludzkie w takich dziedzinach jak sztuczna inteligencja, analityka danych i energia odnawialna oraz coraz częstsze włączanie koncepcji „zrównoważonego zatrudnienia” do polityki rozwoju zasobów ludzkich w wielu krajach, w tym w Wietnamie.
Aby sprostać tym zmianom, firmy coraz częściej stawiają na umiejętności takie jak rozwiązywanie problemów, myślenie analityczne, skuteczna komunikacja, zdolność adaptacji, kreatywność, a także znajomość technologii i języków obcych.
Z uwagi na dużą liczbę nadwyżek pracowników sektora publicznego po restrukturyzacji, pan Vu Quang Thanh, zastępca dyrektora Centrum Obsługi Zatrudnienia w Hanoi, poinformował, że miasto opracowało plan wsparcia pracowników po redukcji zatrudnienia, obejmujący doradztwo zawodowe, wsparcie w zakresie szkoleń zawodowych oraz pomoc w rekrutacji. Dekret 154, wydany w połowie czerwca, otwiera również możliwości szkolenia zawodowego dla osób poniżej 45. roku życia, które pracują na stanowiskach wykraczających poza ich specjalizację, ale chcą zrezygnować.
Centrum zebrało zapotrzebowanie na rekrutację od firm, zbudowało bazę danych i jest gotowe do udzielania porad dostosowanych do umiejętności pracowników, aby pomóc im szybko wrócić na rynek pracy. Jednostka zachęca również firmy do akceptowania i priorytetowego traktowania rekrutacji pracowników odchodzących z sektora publicznego.
Jednakże do tej pory w ośrodku nie odnotowano żadnego przypadku osób, które po redukcji zatrudnienia odeszły z pracy i szukały pomocy w znalezieniu nowego zatrudnienia.
W rzeczywistości wiele osób przygotowało się z wyprzedzeniem. Co więcej, otrzymana pomoc finansowa była nie tylko źródłem wsparcia, ale także trampoliną do rozpoczęcia nowej podróży.
Podobnie jak pani Hoai – która odeszła z poprzedniej pracy z 955 milionami VND – weszła w nowe środowisko z bardzo proaktywną postawą. „Praca w szkole to nowe doświadczenie i dla mnie oznacza coś więcej niż tylko otrzymywanie pensji” – powiedziała.
Po oficjalnym przejściu na emeryturę na początku lipca, pani Thoi otrzymała odprawę w wysokości ponad 800 milionów VND. Część z niej przeznaczyła na opłacenie kolejnych pięciu lat ubezpieczenia społecznego, co zapewni jej późniejsze spełnienie wymogów dotyczących otrzymywania 55% emerytury. Resztę oszczędza na zagraniczne plany swojej rodziny. Planuje wylecieć z kraju najpóźniej w ciągu najbliższych trzech miesięcy, a następnie mąż i dzieci.
Były urzędnik ma nadzieję, że jego historia zainspiruje ponad 100 000 osób, które zrezygnowały ze stanowisk po redukcji etatów w rządzie.
„Odejście z rządu to nie koniec. Może otworzyć nowy rozdział, w którym śmiałość i proaktywność to najpotężniejszy paszport” – powiedziała.
Źródło: https://baolamdong.vn/chuong-moi-cua-nhung-cong-chuc-sau-tinh-gian-386412.html






Komentarz (0)