![]() |
Mbeumo (po lewej) odczuwa spadek formy. Zdjęcie: Reuters . |
Wczesnym rankiem 21 marca Mbeumo wyszedł w pierwszym składzie, ale nie strzelił gola w zremisowanym 2:2 meczu z Bournemouth w 31. kolejce Premier League. Był to szósty mecz z rzędu, w którym kameruński napastnik nie strzelił gola dla „Czerwonych Diabłów”.
Od meczu z Tottenhamem na początku lutego forma Mbeumo niespodziewanie spadła. Nie strzelił gola w meczach z West Ham, Evertonem, Crystal Palace, Newcastle, Aston Villą i Bournemouth. Seria sześciu kolejnych meczów bezbramkowych jest dość nietypowa dla zawodnika, który zazwyczaj dobrze radzi sobie w ataku.
Mimo to, występ Mbeumo nie był zły. Nadal był aktywny, brał udział w budowaniu akcji i stwarzał przestrzeń kolegom z drużyny. Największym problemem jest obecnie jego wykończenie akcji, element, który kiedyś był mocną stroną kameruńskiego napastnika.
W tak długim i wymagającym sezonie, jak Premier League, nieuniknione są okresy słabszej formy napastników. Nawet Erling Haaland, najskuteczniejszy strzelec Premier League w ostatnich latach, prezentuje obecnie nierówną formę we wszystkich rozgrywkach.
W MU wiara w Mbeumo pozostaje niezmienna. Od początku sezonu Mbeumo strzelił 10 bramek dla MU we wszystkich rozgrywkach, w tym 9 w Premier League.
Źródło: https://znews.vn/chuyen-gi-dang-xay-ra-voi-mbeumo-post1636741.html







Komentarz (0)