Zdobywszy tytuł mistrza Pierwszej Dywizji już w pierwszej rundzie, z dorobkiem 50 punktów po zaledwie 21 meczach, z przewagą aż 5 punktów nad drugą drużyną w tabeli, Truong Tuoi Dong Nai jest jednym z najbardziej imponujących mistrzów Pierwszej Dywizji na przestrzeni lat.
Biorąc pod uwagę jego obecną formę, kibice pokładają duże nadzieje w tym debiutancie V.League w przyszłym sezonie. A co z samym Congiem Phuongiem, cztery lata po jego ostatnim występie w V.League, czy nadal będzie miał szansę zabłysnąć?
![]() |
Cong Phuong błyszczał w końcowej fazie sezonu w Dong Nai. Zdjęcie: Truong Tuoi Dong Nai. |
Siła Truong Tuoi Dong Nai
Obecnie skład Trường Tươi Đồng Nai składa się głównie z doświadczonych zawodników, którzy rywalizowali w V.League 1, a niektórzy reprezentowali nawet wietnamską reprezentację: Bùi Tấn Trường, Nguyễn Hữu Tuấn, Dương Văn Khoa, Huỳnh Tấn Sinh, Trần Minh Vương, Lương Xuân Trường, Sầm Ngọc Đức, Hồ Sỹ Giáp, Nguyễn Thanh Thảo, Lê Văn Sơn i Công Phượng.
Jeśli chodzi o zagranicznych zawodników, „Zieloni Wojownicy” posiadają Alexa Sandro. Według Transfermarkt , w momencie dołączenia brazylijskiego napastnika do Truong Tuoi Dong Nai (sierpień 2025), Sandro jest wyceniany na 400 000 euro. Dla porównania, w V.League 1 obecni mistrzowie, tacy jak Nguyen Filip, Nguyen Quang Hai, Hugo Gomes i Leo Artur (CAHN Club), są wyceniani na tyle samo, co zagraniczny zawodnik Truong Tuoi Dong Nai. Zajmuje on obecnie drugie miejsce na liście najlepszych strzelców First Division z 9 golami, tracąc tylko 2 gole do lidera Thaileona z Quy Nhon United.
Skład drużyny Truong Tuoi Dong Nai pokazuje, że w ciągu ostatnich dwóch lat jest to jedna z najbardziej aktywnych finansowo drużyn w Pierwszej Lidze.
Jednak First Division i V.League to dwa zupełnie różne środowiska. Zgodnie z regulaminem, każdy zespół w First Division potrzebuje co najmniej 15 miliardów VND na pokrycie kosztów operacyjnych w każdym sezonie. Minimalna kwota dla V.League 1 wynosi 50 miliardów VND.
Jest to jednak tylko teoretyczna kwota, pozwalająca spełnić wymogi regulaminowe. Jeśli drużyna chce zachować stabilność, osiągać dobre wyniki i „rozkwitać”, będzie potrzebowała znacznie więcej. W 2021 roku prezes VPF, Tran Anh Tu, stwierdził: „Według moich obliczeń, każda drużyna grająca w mistrzostwach krajowych potrzebuje obecnie minimalnego budżetu w wysokości około 50 miliardów VND rocznie, aby móc utrzymać działalność”.
W zeszłym sezonie Truong Tuoi Dong Nai odmówił awansu, mimo że miał specjalne zwolnienie. „Rozumiemy, że to cenna szansa na grę w najwyższej lidze wietnamskiej piłki nożnej, więc ta decyzja była dla klubu niezwykle trudna” – czytamy w oświadczeniu klubu.
Jednak, mając długoterminową wizję, jasno rozumiemy, że rozwój klubu musi opierać się na solidnym fundamencie, z kibicami i społecznością kibiców w centrum i jako główną siłą napędową. To nie tylko naczelna zasada wszystkich działań klubu, ale także strategiczny cel w procesie budowania profesjonalnego zespołu z własną tożsamością i zrównoważonym rozwojem.
W tym sezonie Dong Nai nie wahało się. Zainwestowało więcej, nadal sprowadzało utalentowanych zawodników i zdobyło mistrzostwo w sposób, który odzwierciedlał ich prawdziwą siłę. Po rocznej przerwie Dong Nai jest silniejsze i być może gotowe na zaciętą rywalizację w V.League.
Jedyne, co budzi obawy w przypadku Truong Tuoi Dong Nai, to prawdopodobnie sztab szkoleniowy. Po zastąpieniu trenera Nguyena Anh Duca, trener Nguyen Viet Thang wykonał dobrą robotę, pomagając drużynie w awansie. Jednak były asystent treneraSHB Da Nang nigdy nie był trenerem pierwszego składu w V.League 1.
Czy kwiat feniksa „zakwita”?
Kiedy Dong Nai wróci do V.League, największą uwagę skupi oczywiście na Cong Phuongu. Była gwiazda HAGL ma kontrakt z Truong Tuoi Dong Nai do 2027 roku. Jest wysoce prawdopodobne, że napastnik urodzony w 1995 roku pozostanie w klubie w V.League w przyszłym sezonie.
W tym sezonie, z powodu kontuzji, Cong Phuong rozegrał tylko 4 mecze dla Truong Tuoi Dong Nai, ale strzelił 3 gole, co pokazuje, że były gwiazdor HAGL potrafi zaadaptować się z powrotem do drużyny. Oficjalna strona internetowa drużyny z Południa pochwaliła napastnika z numerem 10: „Trzy mecze, wszystkie w drugiej połowie, 3 gole. To nie tylko jego trzeci gol w trzech kolejnych meczach, ale także gol, który pomógł Truong Tuoi Dong Nai osiągnąć najważniejszy cel sezonu: mistrzostwo i awans do V.League”.
Występując w V.League od 2015 roku, Phuong konsekwentnie udowadniał, że jest jednym z najlepszych napastników w lidze, odgrywając kluczową rolę w reprezentacji U-23 i reprezentacji przez wiele lat. W sezonie 2020, po odejściu z Sint-Truidense (Belgia), 25-latek dołączył do Ho Chi Minh City FC i od razu dobrze się zaaklimatyzował, strzelając 6 goli i notując 3 asysty w 12 meczach. To pokazuje doskonałą umiejętność Phuonga do integracji z drużyną.
Jednak Phuong od dłuższego czasu nie grał w V.League. Jego ostatni sezon przypadł na 2022 rok dla HAGL, gdzie strzelił 5 goli w 16 meczach. Od tego czasu minęły cztery lata, bardzo długo, nawet dla kogoś takiego kalibru jak Phuong. Nadal gra dobrze i błyszczy w Dong Nai, ale to wciąż tylko First Division. Jego zdolność do powrotu do V.League pozostanie dużym pytaniem w przyszłym sezonie.
Źródło: https://znews.vn/cong-phuong-con-da-duoc-vleague-khong-post1655870.html








Komentarz (0)