Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Zasadźmy razem z dzieckiem nasiono.

Báo Tuổi TrẻBáo Tuổi Trẻ30/06/2024

[reklama_1]
Hành trình chăm cây của hai mẹ con là một trải nghiệm thật hân hoan - Ảnh: TRẦN HUYỀN TRANG

Podróż matki i córki, podczas której opiekują się roślinami, to naprawdę radosne doświadczenie - Zdjęcie: TRAN HUYEN TRANG

Radość jest tuż przed nami, w naszych własnych domach, w pestkach pomidorów i papryczek chili, które moglibyśmy pomyśleć, że trafią do kosza.

Już w wieku przedszkolnym mój syn miał bujną wyobraźnię, co wynikało z jego nienasyconej ciekawości.

Świat poza naszymi oczami jest naprawdę czymś ogromnym i cudownym, czymś, co zawsze chciałem zgłębiać. Nawet we śnie śnią mi się dziwne rzeczy. Na przykład, gdy śnią mi się konstelacje migoczące nad drzewami.

Jest jedna rzecz, o której moje dziecko często wspomina: gigantyczne drzewa, które potrafią przemierzać kosmos. Łączą Ziemię ze słońcem, księżycem i gwiazdami. Tylko dzieci z głęboką więzią z naturą potrafią żywić tak cudowne marzenia i wyobraźnię. To wspaniałe marzenia, nie zaabsorbowane codzienną harówką jak dorośli!

Historia sadzenia drzew zaczęła się od posiłku. Podczas posiłku zrobiłam sałatkę warzywną. Sałatka miała piękne plasterki dojrzałych pomidorów, świeże zielone liście rukoli i kilka ziaren świeżej kukurydzy. Mój syn zjadł ją ze smakiem, ale pod koniec posiłku zatrzymał się na chwilę przy talerzu z sałatką, na którym zostało tylko kilka pestek pomidorów.

„Z tych nasion pomidorów mogą wyrosnąć rośliny, prawda, mamo?” „Spróbujmy!” – powiedziałem. A potem matka i córka przeżyły cudowną przygodę z tymi nasionami pomidorów, które były namoczone w sosie i trzeba je było dokładnie umyć.

Ponieważ były to świeże nasiona, nie było potrzeby moczenia ich w ciepłej wodzie, aby pobudzić kiełkowanie, jak w przypadku suszonych nasion, które kupiłam wcześniej. Przygotowałam dla dziecka kilka czystych kubeczków na makaron, poleciłam mu nabrać trochę ziemi, spryskać ją wodą, aby ją nawilżyć, a następnie pozwolić mu samemu umieścić w kubeczkach maleńkie nasiona pomidorów, przykrywając je odrobiną drobnej ziemi.

Aby zachować szczególną ostrożność, chłopiec przykrył szklankę chusteczką, którą przymocował do krawędzi gumką recepturką.

Następnego ranka, tak jak przewidywałem, mój syn obudził się i wstał bardzo wcześnie. Ostrożnie rozwiązał gumkę, uniósł chusteczkę i przyjrzał się glinianemu kubkowi, najwyraźniej nieco rozczarowany, że nie zauważył niczego niezwykłego.

Drugiego dnia, trzeciego poranka, zdarzył się cud. Ucieszyłem się, widząc maleńki zielony kiełek wyłaniający się z ziemi. Każdego kolejnego ranka brałem kubek i oceniałem, o ile kiełek urósł w porównaniu z poprzednim dniem.

Śmiech dziecka i radosne okrzyki były dla rośliny niczym zachęta. Z każdym dniem roślina rosła, jej pień stawał się grubszy, a z niej wyrastały prawdziwe liście z miękkimi, delikatnymi włoskami.

Praktykuję bardzo delikatne podlewanie roślin. Chociaż liście pomidorów mają silny, ostry zapach, wciąż przykładam je do nosa i wącham z czułością. Mam nadzieję, że pewnego dnia pomidor również sięgnie nieba!

Podróż matki i córki, związana z pielęgnacją roślin, to podróż oczekiwania na słońce, oczekiwania na życie, oczekiwania na kwiaty, oczekiwania na owoce. To prawdziwie radosne doświadczenie.

Później moje dziecko zauważyło nasiona owoców, które kupiłam. Teraz na ich biurku w gabinecie rośnie śliczna doniczkowa roślinka z garści nasion prosa, które kupiłam dla ich szpaka. Moje dziecko potajemnie wzięło kilka nasion prosa, samo je zasadziło i zaskoczyło całą rodzinę.

Letnie wakacje mojego dziecka minęły z maleńkimi nasionkami. I z nich te sadzonki wyrosły, przynosząc radość i piękno.



Źródło: https://tuoitre.vn/cung-con-uom-mot-hat-mam-20240630102450214.htm

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Radość ludzi w dniu parady.

Radość ludzi w dniu parady.

Gotować

Gotować

Trzy pokolenia pielęgnują sztukę haftu.

Trzy pokolenia pielęgnują sztukę haftu.