Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Bitwa, która straciła impet i napotyka na trudności nie do rozwiązania.

Công LuậnCông Luận01/01/2024

[reklama_1]

„Czerwony alarm” dla ludzkości

Przed szczytem klimatycznym COP28 w Dubaju (ZEA), który odbędzie się w dniach od 30 listopada do 12 grudnia tego roku, Organizacja Narodów Zjednoczonych ostrzegła, że ​​świat zmierza w kierunku „straszliwego” ocieplenia. Prognozuje się, że globalna temperatura wzrośnie o 3 stopnie Celsjusza.

Dokładniej rzecz ujmując, „Roczny raport na temat luki emisyjnej” Programu Narodów Zjednoczonych ds. Ochrony Środowiska (UNEP) przewiduje, że rok 2024 będzie najgorętszym rokiem w historii ludzkości i stwierdza: „Świat jest świadkiem niepokojącego wzrostu liczby, szybkości i skali bitych rekordów klimatycznych”.

Zmiana klimatu po wojnie, duszna atmosfera i naprawdę trudno dostępne pęknięcia (rysunek 1)

Kierowca taksówki w Indiach szuka ulgi w południowym upale, ponieważ tegoroczna fala upałów pochłonęła setki ofiar. Zdjęcie: AFP

Biorąc pod uwagę plany poszczególnych krajów dotyczące redukcji emisji dwutlenku węgla, UNEP ostrzega, że ​​planeta zmierza ku „katastrofalnemu” ociepleniu o 2,5–2,9°C do 2100 r. Biorąc pod uwagę wyłącznie obecną politykę i wysiłki na rzecz redukcji emisji, globalne ocieplenie może osiągnąć 3°C.

W związku z tym cel utrzymania wzrostu temperatury Ziemi nie więcej niż o 2°C powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej do 2100 roku, a idealnie nie więcej niż o 1,5°C, zgodnie z ustaleniami społeczności międzynarodowej zawartymi w Porozumieniu Paryskim w sprawie klimatu z 2015 roku, stał się niemal niemożliwy do osiągnięcia. Przy obecnym wzroście temperatury, który Organizacja Narodów Zjednoczonych określa jako „straszny”, klęski żywiołowe i katastrofy będą coraz częściej dotykać ludzkość w przyszłości.

Inger Andersen, dyrektor wykonawcza UNEP, stwierdziła: „Żaden człowiek ani żadna gospodarka na tej planecie nie jest wolna od zmian klimatycznych, dlatego musimy przestać bić niechciane rekordy emisji, temperatur i ekstremalnych zjawisk pogodowych”. Tymczasem Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres wielokrotnie powtarzał, że świat zmierza ku „piekielnej” przyszłości w obliczu obecnego kryzysu klimatycznego.

Smutne rekordy

Ludzkość tak naprawdę nie potrzebowała niedawnych ostrzeżeń Organizacji Narodów Zjednoczonych, aby w pełni zrozumieć konsekwencje zmian klimatycznych. Rok 2023 był rokiem, w którym świat był świadkiem serii katastrofalnych klęsk żywiołowych i kolejnych rekordów ekstremalnych zjawisk pogodowych.

Od Azji po Europę, ludzie właśnie doświadczyli niezwykle gorącego lata, a raczej takiego, które nie było tak gorące od… 200 lat. Kwiecień i maj to zazwyczaj najgorętsze miesiące w roku w Azji Południowo-Wschodniej. Jednak w tym roku upały osiągnęły bezprecedensowy poziom w większości krajów regionu.

Tajlandia doświadczyła najgorętszego dnia w historii – 15 kwietnia temperatura wyniosła 45,4°C, podczas gdy sąsiedni Laos zanotował najwyższą temperaturę w maju, wynoszącą 43,5°C, przez dwa kolejne dni. Wietnamski rekord wszech czasów został pobity w maju, kiedy wyniósł 44,2°C.

Zmiana klimatu spowodowana wojną spowodowała parowanie powietrza i pęknięcia są bardzo trudne do usunięcia (rysunek 2).

W sierpniu tego roku ulewne deszcze spowodowały powodzie w wielu chińskich miastach. Zdjęcie: NBC

Rekordowe temperatury sezonowe nie ograniczały się do Azji Południowo-Wschodniej; Chiny i inne kraje Azji Południowej, takie jak Indie i Bangladesz, również doświadczyły rekordowych temperatur. W Chinach, 29 maja, Szanghaj odnotował najgorętszy dzień maja od ponad wieku (36,1°C). Następnego dnia stacja meteorologiczna w Shenzhen, południowo-wschodnim centrum produkcji technologicznej, również odnotowała rekordowy majowy dzień 40,2°C. Upał w Indiach w czerwcu tego roku zabił również prawie 100 osób w najludniejszych stanach Bihar i Uttar Pradesh.

W Europie, agencja monitorująca zmiany klimatu Unii Europejskiej (Copernicus) poinformowała, że ​​lato 2023 roku było rekordowo gorące. Trzymiesięczny okres od czerwca do sierpnia pobił poprzednie rekordy, ze średnią temperaturą 16,8°C, o 0,66°C wyższą od średniej. Kraje Europy Południowej, zwłaszcza Włochy, Grecja i Hiszpania, odnotowały kolejne rekordy temperatur. Na włoskiej wyspie Sycylii temperatura osiągnęła 48,8°C 11 sierpnia, bijąc rekord 48°C ustanowiony niedawno w Atenach w Grecji.

Upał doprowadził do pożarów lasów, które zniszczyły dziesiątki tysięcy hektarów lasów w Grecji i Hiszpanii, pozbawiając tysiące ludzi dachu nad głową i pozbawiając te gospodarki dziesiątek miliardów dolarów. Pożary lasów to również koszmar dla Hawajczyków – w sierpniu w niszczycielskim pożarze, który strawił ponad 850 hektarów ziemi, drzew i domów na tej turystycznej wyspie, zginęło prawie 100 osób. W jednym miejscu pożary, w innym burze i powodzie – wszystko to z powodu zmian klimatu i globalnego ocieplenia.

Czas nie czeka na nikogo.

Powyższe dowody prawdopodobnie zostaną bardziej szczegółowo omówione i zintensyfikowane w artykule na ten temat w przyszłorocznym wydaniu Tet (Nowego Roku Księżycowego). Dzieje się tak, ponieważ, mimo że zmiany klimatu stają się coraz poważniejsze, globalna gospodarka również odczuwa negatywny wpływ pandemii i konfliktów, co sprawia, że ​​społeczność międzynarodowa ma coraz większe trudności z osiągnięciem celu ograniczenia wzrostu temperatury do 1,5 stopnia Celsjusza.

Według raportu UNEP, aby osiągnąć cel 1,5°C, do którego zobowiązano się w Porozumieniu Paryskim z 2015 roku, do 2030 roku należy zredukować emisję CO2 o 22 miliardy ton w porównaniu z obecnymi prognozami. Stanowi to 42% globalnych emisji i odpowiada łącznym emisjom pięciu najbardziej zanieczyszczających krajów świata: Chin, Stanów Zjednoczonych, Indii, Rosji i Japonii.

Zmiana klimatu po wojnie, duszna atmosfera i trudne do uformowania węzły (rysunek 3)

Sekretarz Generalny ONZ António Guterres wielokrotnie wzywał kraje do zintensyfikowania wysiłków na rzecz walki ze zmianami klimatu. Zdjęcie: Reuters

Według UNEP, jeśli długoterminowe zobowiązania wszystkich krajów do redukcji emisji do zera do około 2050 roku zostaną zrealizowane, wzrost globalnej temperatury mógłby zostać ograniczony do 2°C. UNEP stwierdza jednak, że te zobowiązania do zerowej emisji netto „nie są obecnie uznawane za wiarygodne”. W raporcie stwierdzono, że żaden z krajów G20, które łącznie odpowiadają za 80% emisji CO2, nie redukuje emisji w tempie zgodnym z celami „zerowej emisji dwutlenku węgla”.

Rzeczywiście, dla liderów na całym świecie znalezienie równowagi między celem pobudzenia wzrostu gospodarczego, który ma pomóc gospodarkom w odbudowie po latach pandemii, a redukcją emisji do zera, stanowi niezwykle trudne zadanie. Przejście od paliw kopalnych, które od dawna są siłą napędową gospodarek, do zielonej energii wymaga nie tylko czasu, ale także ogromnych inwestycji i przemyślanych działań politycznych. Szacuje się, że finansowanie potrzebne na transformację energetyczną i łagodzenie zmian klimatu w krajach rozwijających się wyniesie około 1,3 biliona dolarów do 2025 roku i osiągnie 2,4 biliona dolarów do 2030 roku.

Tymczasem Matka Natura nie czeka na nikogo. Świat nadal się ociepla, a klęski żywiołowe wciąż dotykają ludzkość!

Quang Anh



Źródło

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Szybując wraz z falami

Szybując wraz z falami

Rejs po rzece Sajgon

Rejs po rzece Sajgon

Rodzina wietnamska

Rodzina wietnamska