
PSG pokazało charakter panującego mistrza Europy, remisując 1:1 z Bayernem Monachium w Niemczech w rewanżowym meczu półfinału Ligi Mistrzów i zapewniając sobie miejsce w finale dzięki łącznemu wynikowi 6:5 w dwóch meczach.
Bramkę dla PSG zdobył Ousmane Dembele w 139. sekundzie – trzeciej najwcześniejszej w historii półfinałów Ligi Mistrzów. W doliczonym czasie gry drugiej połowy Harry Kane wyrównał dla Bayernu, ustalając wynik na 1:1.
Mimo że reprezentanci Bundesligi wywierali przez większość meczu miażdżącą presję, francuska drużyna utrzymała się dzięki zdyscyplinowanej obronie i odważnemu duchowi walki. Zespół trenera Luisa Enrique po raz kolejny pokazał klasę w najbardziej prestiżowych rozgrywkach Europy.
Pomocnik Joao Neves podkreślił jedność i odporność drużyny po meczu: „Wiemy, jak pokonywać trudności. PSG jest gotowe na każde wyzwanie. Nawet z kontuzjowanymi zawodnikami, wszyscy są gotowi do walki. Tak buduje się świetny zespół”.

Tymczasem młody talent Desire Doue nie krył wzruszenia po pamiętnej nocy w Monachium: „To był niezwykły mecz, kolejny magiczny wieczór w Monachium ze świetnym przeciwnikiem. Musimy okazać szacunek Bayernowi. To są mecze, o których każdy piłkarz marzy od dziecka”.
To trzeci raz, kiedy PSG gra w finale Ligi Mistrzów, co jest rekordem we francuskiej piłce nożnej. PSG jest również pierwszym klubem, który dotarł do finału dwa sezony z rzędu od czasów Liverpoolu w sezonach 2017/18 i 2018/19.
Prezes PSG, Nasser Al-Khelaifi, potwierdził, że klub nadal tworzy historię po zwycięstwie w Lidze Mistrzów w zeszłym sezonie: „W zeszłym roku stworzyliśmy historię i chcemy ją kontynuować z PSG. Naszym marzeniem jest zdobycie mistrzostwa Europy po raz drugi. Największą gwiazdą PSG jest drużyna. Wszyscy są gotowi walczyć o tę koszulkę. To jest duch PSG”.

Wyraził również wdzięczność kibicom paryskiego klubu: „To fantastyczne. Mamy najlepszego trenera na świecie i najlepszych kibiców. Dziś wieczorem słyszeliśmy tylko okrzyki kibiców PSG”.
Trener Luis Enrique ze swojej strony nie krył wzruszenia, prowadząc PSG ponownie do finału Ligi Mistrzów. W finale, który odbędzie się 30 maja w Budapeszcie, zmierzą się z Arsenalem.
„Za dwa dni kończę 56 lat i jestem naprawdę szczęśliwy. PSG zrobiło kolejny krok naprzód w Lidze Mistrzów. Chcemy zadedykować ten prezent naszym kibicom” – powiedział. „Ta drużyna zawsze walczy do końca, nawet gdy musimy grać głęboko w obronie. To właśnie duch, który pomaga nam pokonywać wielkie wyzwania”.
Source: https://tienphong.vn/dan-sao-psg-vo-oa-sau-ve-chung-ket-champions-league-post1841298.tpo







Komentarz (0)