Dobrze używana pułapka
Z pułapką na szczury przewieszoną przez ramię, pan Tran Van Thanh (45 lat), mieszkaniec gminy Vinh Gia, pospieszył wzdłuż brzegu kanału, aby upolować szczury polne. Zmierzchły widok na rozległych, bezkresnych polach Czworokąta Long Xuyen rozciągał się aż po horyzont. Rozbrzmiewało rechotanie żab, szelest szczurów biegających po polach wypełniał powietrze, a my patrzyliśmy na rozproszone wzdłuż kanału domy, widok melancholii i smutku. Każdego popołudnia pan Thanh szybko zjadał ryż, a następnie biegł na pola, aby rozstawić ponad 200 pułapek na szczury. Gdy zapadał zmierzch, mając tylko kilka pułapek, brnął głębiej w pola. Aby złapać żywe szczury polne, pan Thanh musiał używać pułapek-klatek umieszczonych wzdłuż ścieżek szczurów. Swoim bystrym okiem mógł dostrzec każdy ślad, na którym były szczury.

Pan Nguyen Van Tam zastawia pułapki na szczury na polu czworoboku Long Xuyen. Zdjęcie: THANH CHINH
Pan Thanh wyjaśnił, że szczury są bardzo sprytne. Chociaż tworzą małe ścieżki wzdłuż wałów i pól ryżowych, jeśli nie masz wystarczających umiejętności, nie złapiesz żadnego w pułapki. Dzieje się tak, ponieważ na polach szczury tworzą wiele ścieżek i przejść, a miejsca w pobliżu nor odwiedzają tylko dla wygody. Schylając się, aby zastawić pułapkę, pan Thanh wskazał na norę z wieloma drobnymi śladami szczurów wzdłuż ścieżki i powiedział: „Ślady są jeszcze świeże; będzie tam dużo szczurów polnych. Z 200 pułapkami łapię ponad 6 kg szczurów polnych każdej nocy”.
Pan Thanh zarabia na życie odławianiem szczurów polnych od ponad 25 lat. Jego ślady są odciśnięte na kanałach i polach ryżowych w tym regionie. W tej wiosce nad kanałem wszyscy znają go jako mistrza w łapaniu szczurów. Pan Thanh wspomina, że kiedyś ten obszar był odległy i słabo zaludniony, a nocą szczury biegały po polach. Cała wieś wychodziła na pola, aby łapać szczury, czyścić je i sprzedawać na targu. Jednak szczury polne były polowane włóczniami, co zmniejszyło ich popularność, więc zaczął używać pułapek, aby łapać żywe szczury na polach.
Obecnie żywe myszy polne są kupowane bezpośrednio z domów przez handlarzy z wielu miejsc, osiągając ceny 60 000–70 000 VND/kg. Pan Thanh zarabia średnio ponad 300 000 VND za noc. Praca związana z łapaniem myszy polnych wymaga inwestycji w wysokości 30 000 VND na pułapkę, którą ludzie wymieniają co dwa lata. „Koszt zakupu pułapek jest przystępny dla mojej rodziny. Ten zawód jest mi bliski od dziesięcioleci. Dzięki łapaniu myszy moja rodzina ma stały dochód, który pozwala jej utrzymać edukację moich dwójki dzieci” – powiedział pan Thanh.
Wędrując po polach
Pan Nguyen Van Tam (54 lata), mieszkaniec gminy Chau Phu, cumuje swoją małą łódkę na Kanale H w gminie Vinh Gia i od ponad 10 lat łapie szczury polne w czworoboku Long Xuyen. Ich łódź jest jak dom mobilny; mieszkają, gotują, jedzą i śpią, gdziekolwiek się pojawią. W ostatnich latach, po złapaniu wielu szczurów, pan Tam śmiało zainwestował w instalację paneli słonecznych na dachu łodzi, aby zapewnić energię elektryczną do oświetlenia i oglądania telewizji nocą na opuszczonych polach. „Łódź może pomieścić wiele pułapek na szczury. Każdej nocy z żoną rozstawiamy do 1000 pułapek, łapiemy około 20 kg szczurów. Przy cenie 40 000 VND/kg zarabiamy 600 000 VND. Kilka dni temu pojechałem na targ w Chau Doc, żeby kupić system paneli słonecznych do oświetlenia. Dzięki łapaniu szczurów polowych mamy mnóstwo pieniędzy do wydania” – powiedział pan Tam.
Podążając za panem Tamem w głąb pól gminy Vinh Gia, aby zastawiać pułapki na szczury, można naprawdę zrozumieć trudy tego zawodu. Niosąc na ramionach liczne żelazne pułapki, skrupulatnie podąża krawędziami pól ryżowych, aby zastawić sidła. „Wszędzie tam, gdzie szczury chodzą po szlakach, rozstawiam pułapki. Gdy zapada noc, przebiegające szczury wpadają w pułapki; nie potrzebuję przynęty, żeby je zwabić, a i tak mam obfite plony” – wyjaśnił pan Tam.
Rodzina pana Tama ma niewiele ziemi uprawnej, ale dzięki jego działalności w zakresie łapania szczurów wiedzie stosunkowo stabilne życie. Pan Tam powiedział: „To ciężka praca, ale łapię mnóstwo szczurów i sprzedaję je handlarzom. Wcześniej szczury były wszędzie na polach i ludzie nie zawracali sobie nimi głowy. Teraz stały się ulubionym daniem mieszkańców miast. W miesiącach, w których szczurów jest mniej, cena rośnie do 70 000 VND/kg, a cena za przygotowane szczury to około 90 000 VND/kg. Teraz handlarze jeżdżą prosto na pola, żeby kupić szczury od rolników” – powiedział podekscytowany pan Tam.
Pan Nguyen Van Phuong (50 lat), który mieszka w tej samej wiosce co pan Tam, również miał zacumowaną w pobliżu swoją łódź. Fale uderzały o burty jego łodzi, gdy pan Phuong namawiał żonę do przygotowania obiadu, aby mogli rozpocząć polowanie na szczury na polach. Pan Phuong i pan Tam to koledzy z pracy, żyjący razem jak bracia. Gdziekolwiek zacumowana jest łódź pana Tama, pan Phuong również tam przebywa. „Pan Phuong i ja pochodzimy spoza miasta, jesteśmy w tej samej sytuacji, więc bardzo się o siebie troszczymy! Gdziekolwiek są szczury, dzielimy się terytorium, aby zastawiać pułapki i zarabiać na utrzymanie naszych rodzin” – zwierzył się pan Phuong.
Gdy zapada zmrok, łowcy szczurów ostrożnie wracają wzdłuż wału do swoich gniazd. Nie śpią całą noc, czekając, aż szczury wpadną w pułapki, aby następnego ranka móc zebrać łupy.
THANH CHINH
Źródło: https://baoangiang.com.vn/di-bay-chuot-dong-a478620.html







Komentarz (0)