Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Wybierz mniej uczęszczaną ścieżkę…

(GLO) – W obliczu szybkiego tempa współczesnego życia niektórzy ludzie decydują się na cichą podróż w czasie, śledząc ślady starożytnych tekstów, aby odtworzyć kulturową duszę regionu. Dr Vo Minh Hai, zastępca kierownika Wydziału Nauk Społecznych i Humanistycznych (Uniwersytet Quy Nhon) i badacz Han Nom (klasycznego pisma chińskiego i wietnamskiego), jest jedną z takich osób.

Báo Gia LaiBáo Gia Lai19/01/2026


Od ponad 20 lat dr Vo Minh Hai poświęca się badaniom starożytnych tekstów i dokumentów. Jego wybrana ścieżka to nie tylko zawód, ale ciche zaangażowanie w pogłębianie wiedzy historycznej i kulturowej prowincji Binh Dinh (obecnie Gia Lai ) – krainy sztuk walki i tradycji literackich, która wciąż kryje w sobie ogromną skarbnicę dziedzictwa Han Nom (chińsko-wietnamskiego), wciąż nie do końca zbadanego.

W wywiadzie dla gazety Gia Lai Newspaper and Radio & Television opowiedział o swojej drodze „podążania mniej uczęszczanymi ścieżkami”.

Mój związek ze studiami chińsko-wietnamskimi.

Spotykając doktora Vo Minh Haia w jego prywatnej rezydencji, której ściany pokryte są książkami, pierwsze wrażenie jest takie, że jest spokojny i niespieszny – cecha charakterystyczna dla uczonych zajmujących się studiami chińsko-wietnamskimi.

Dodał, że jego kontakt z postaciami chińsko-wietnamskimi rozpoczął się dość wcześnie, już w szkole podstawowej, kiedy uczył się w szkołach związanych ze społecznością chińską w Quy Nhon, takich jak Sung Nhon (obecnie szkoła podstawowa Tran Hung Dao), Phuc Kien i Nhan Thao (obecnie szkoła podstawowa Tran Quoc Tuan).

Dr Vo Minh Hai, zastępca kierownika Wydziału Nauk Społecznych i Humanistycznych (Uniwersytet Quy Nhon), od ponad 20 lat konsekwentnie prowadzi badania w dziedzinie studiów chińsko-wietnamskich. Zdjęcie: Ngoc Nhuan

Dr Vo Minh Hai, zastępca kierownika Wydziału Nauk Społecznych i Humanistycznych (Uniwersytet Quy Nhon), od ponad 20 lat konsekwentnie prowadzi badania w dziedzinie studiów chińsko-wietnamskich. Zdjęcie: Ngoc Nhuan

* Do studiowania chińsko-wietnamskiej filozofii przystąpiłeś jakby z „przeznaczenia”. Czy możesz opowiedzieć o tej podróży?

– Właściwie, kiedy byłem mały, nie byłem tego zbyt świadomy; czułem po prostu, że słowa i atmosfera kulturowa w szkołach podstawowych, do których wtedy uczęszczałem, były bardzo urzekające. Dopiero gdy poszedłem na studia, to połączenie stało się moim prawdziwym wyborem kariery.

Studiowałem literaturę, ze specjalizacją w średniowiecznej literaturze wietnamskiej, na Uniwersytecie Edukacyjnym Quy Nhon (obecnie Uniwersytet Quy Nhon). Na szczęście program studiów w tamtym czasie obejmował wiele kursów z zakresu chinistyki i chińsko-wietnamskiej, co pozwoliło mi podejść do studiów klasycznych w stosunkowo systematyczny sposób.

Co ważniejsze, mogłem liczyć na wsparcie moich nauczycieli, zwłaszcza pana Huynh Chuong Hunga, który wywarł ogromny wpływ na moją późniejszą ścieżkę akademicką.

* Czy można powiedzieć, że to pan Huynh Chuong Hung „zapalił” twoją pasję?

- Nie tylko przekazał wiedzę, ale także zaszczepił we mnie ducha profesjonalizmu. Nauczył mnie skrupulatnego podejścia do tekstów chińsko-wietnamskich, z poszanowaniem materiału źródłowego i wytrwałością w obranej ścieżce. W październiku 2001 roku dał mi egzemplarz *Analektów Konfucjusza* – tekstu, który zebraliśmy podczas wycieczki – i powiedział: „Idź do domu i spróbuj go przetłumaczyć”. W tamtym czasie byłem jeszcze studentem, bez komputera, więc ponad 50 stron tłumaczenia było napisane odręcznie w moim zeszycie szkolnym. Tłumaczyłem nieprzerwanie do maja 2002 roku, kiedy skończyłem. Po raz pierwszy zacząłem wierzyć, że mogę sprostać wyzwaniom dzięki studiom chińsko-wietnamskim.

Dr Vo Minh Hai (po prawej na zdjęciu) współpracuje obecnie z Centrum Archiwum Historycznego Prowincji przy tłumaczeniu i badaniu dekretów królewskich oraz dokumentów chińsko-wietnamskich. Zdjęcie: Ngoc Nhuan

Dr Vo Minh Hai (po prawej na zdjęciu) współpracuje obecnie z Centrum Archiwum Historycznego Prowincji przy tłumaczeniu i badaniu dekretów królewskich oraz dokumentów chińsko-wietnamskich. Zdjęcie: Ngoc Nhuan

Wybierz zawód, w którym liczy się cisza.

W ostatnich latach studiów dr Vo Minh Hai stanął przed wyborem: napisać pracę magisterską o folklorze czy zająć się studiami chińsko-wietnamskimi – trudną dziedziną z niewielką liczbą studentów. Wybrał trudną drogę.

* Ta decyzja z pewnością nie była łatwa, panie?

– Zgadza się. Początkowo planowałem napisać pracę magisterską o folklorze i podążać za kierunkiem badań profesora Tran Xuan Toana, mojego bardzo oddanego promotora. Zawsze jednak czułem, że chcę głębiej zgłębiać kulturę literacką, z chińsko-wietnamskimi znakami. Dlatego postanowiłem napisać pracę o kulturowym znaczeniu słów „Wschód – Zachód” w średniowiecznej literaturze wietnamskiej.

Moja praca magisterska uzyskała ocenę doskonałą, co pozwoliło mi ukończyć studia z wyróżnieniem i otworzyło mi możliwość pozostania i nauczania na uniwersytecie od listopada 2003 roku, kiedy miałem zaledwie 22 lata. W tamtym czasie moje kwalifikacje akademickie obejmowały jedynie pracę magisterską i tłumaczenie, ale oba dotyczyły filologii chińsko-wietnamskiej. Od 2009 roku brałem udział w opracowaniu podręcznika „Wybrane klasyczne teksty chińskie”. W 2012 roku zdobyłem trzecią nagrodę w konkursie Młodych Naukowców Ministerstwa Edukacji i Szkolenia za temat „Literatura chińsko-wietnamska – teoria i zastosowanie”.

* Powiedziałeś kiedyś: Klasyczne pismo chińskie i wietnamskie to zawód milczenia. Dlaczego?

– To dziedzina, w której nie da się działać szybko, a już na pewno nie z rozgłosem. Aby odnieść sukces, potrzebna jest cierpliwość i ciche gromadzenie wiedzy. Od około 2012 do 2020 roku większość czasu spędziłem na prowadzeniu badań terenowych i gromadzeniu materiałów w Binh Dinh (obecnie Gia Lai) i innych prowincjach regionu południowo-centralnego, takich jak Quang Ngai, Quang Nam (obecnie Da Nang), Khanh Hoa… To była faza przygotowawcza do moich późniejszych projektów.

Na tym fundamencie opublikowałem kolejno takie prace, jak: Język Truyện Kiều z perspektywy kulturowej (2020); Mowa pogrzebowa Han Nom z Bình Định (2021); Literatura Han Nom z południowo-środkowego Wietnamu: wygląd i cechy charakterystyczne (red., 2022); Istota Analects Nguyễn Phúc Ưng Trình (2024); Badania i komentarze na temat autorów Han Nom w Bình Định (2025); Język i kultura w literaturze okresu Tây Sơn (2025); Kultura egzaminacyjna i sale egzaminacyjne w Bình Định (2025)…

Oprócz badań, dr Vo Minh Hai poświęca wiele czasu i wysiłku nauczaniu i szkoleniu młodego pokolenia w dziedzinie studiów chińsko-wietnamskich. (Zdjęcie: udostępnione przez osobę udzielającą wywiadu)

Oprócz badań, dr Vo Minh Hai poświęca wiele czasu i wysiłku nauczaniu i szkoleniu młodego pokolenia w dziedzinie studiów chińsko-wietnamskich. (Zdjęcie: udostępnione przez osobę udzielającą wywiadu)

Nieustanne „odkopywanie” skarbów Han Noma (Chińczyka-Wietnamczyka) w Binh Dinh.

Obecnie dr Vo Minh Hai ściśle współpracuje z Centrum Archiwum Historycznego Prowincji Gia Lai przy tłumaczeniu dekretów cesarskich i dokumentów chińsko-wietnamskich.

Czy poświęcasz dużo wysiłku na zgłębianie bogatego zbioru tekstów Han Nom (chińsko-wietnamskich) w prowincji Binh Dinh?

- Binh Dinh posiada ogromną skarbnicę literatury chińsko-wietnamskiej (Han Nom), od dekretów cesarskich, mów pogrzebowych, genealogii rodzinnych, sztuk teatralnych, po pisma uznanych uczonych. Bez terminowego przeglądu i digitalizacji wiele dokumentów mogłoby zostać bezpowrotnie utraconych w ciągu kilku lat. Moim długoterminowym celem jest zbudowanie systematycznej bazy danych literatury chińsko-wietnamskiej Binh Dinha, od wielkich autorów, takich jak Dao Tan, Nguyen Dieu, Ho Si Tao i Dao Phan Duan, po mniej znanych.

Moim zdaniem, udowodnienie, że Binh Dinh to „kraina sztuk walki i talentu literackiego”, nie może zostać osiągnięte wyłącznie za pomocą retoryki, ale wymaga oryginalnej dokumentacji. Musimy przeprowadzić ankiety, zdigitalizować dane, zbudować otwartą bazę danych, zorganizować warsztaty i publikować specjalistyczne publikacje – podobnie jak Hue i Quang Nam robili to dość systematycznie w przeszłości.

Co sprawia, że ​​wytrwale podążasz tą mniej uczęszczaną ścieżką?

– Dla mnie to nie tylko pasja, ale także odpowiedzialność wobec ziemi, w której się urodziłem i wychowałem. Ci, którzy przyjdą po mnie, muszą być wdzięczni tym, którzy byli przede mną, dziedziczyć z krytycznym myśleniem i kontynuować to, co pozostało niedokończone. Klasyczne pismo chińskie i wietnamskie to trudna, powolna dziedzina, bez blasku, ale jeśli nikt się tym nie zajmie, ten skarb pozostanie uśpiony. Wybrałem tę drogę nie po to, by być innym, ale dlatego, że wierzę, że potrzebuje kogoś, kto ją podąży.

Obecnie koncentruję się na literaturze chińsko-wietnamskiej, kulturze wiejskiej południowo-środkowego Wietnamu poprzez dokumenty chińsko-wietnamskie oraz na ochronie i promocji dziedzictwa chińsko-wietnamskiego. W przyszłości planuję opublikować kolejne prace, takie jak: Kronika Cytadeli Do Ban Nguyena Van Hiena; Dokumenty dynastii Nguyen dotyczące Binh Dinha; Dekrety Królewskie Binh Dinha; Świątynia Konfucjańska Binh Dinha; Teksty chińsko-wietnamskie z okolic Cytadeli Hoang De; Genealogie rodzinne w Binh Dinha poprzez dokumenty chińsko-wietnamskie…

Dziękuję za rozmowę!

Źródło: https://baogialai.com.vn/di-con-duong-it-nguoi-di-post577616.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Słoneczne popołudnie na wzgórzach herbacianych Thanh Chuong w Nghe An

Słoneczne popołudnie na wzgórzach herbacianych Thanh Chuong w Nghe An

Krajobraz sezonu żniwnego

Krajobraz sezonu żniwnego

Ostatnie popołudnie roku

Ostatnie popołudnie roku